Dzięki nowoczesnym technologiom możliwe jest zmniejszenie zużycia energii, surowców oraz ograniczenie emisji do środowiska. Jednak przejście w kierunku gospodarki niskoemisyjnej daje możliwości do uzyskania niezależności energetycznej. Takie tezy zostały, między innymi, wygłoszone przez polskich i europejskich ekspertów podczas debaty poświęconej „Potencjałowi efektywności energetycznej w Polsce i w Europie”.

Efektywność energetyczna motorem rozwoju.

Od lewej: Steen Hommel, Jerzy Buzek, Morten Helveg Petersen, Adam Jędrzejczak.

 

Spotkanie z udziałem decydentów na szczeblu centralnym i lokalnym, władz miejskich, przedsiębiorstw energetycznych, liderów opinii i mediów odbyło się w Ambasadzie Danii w Warszawie, 5 lutego 2016 roku.W trakcie dwóch paneli dyskusyjnych eksperci rozmawiali o efektywności energetycznej w kontekście poprawy bezpieczeństwa energetycznego, jakości powietrza i konkurencyjności gospodarczej.

Inaugurując spotkanie Jerzy Buzek, przewodniczący Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii przy Parlamencie Europejskim zaznaczył, że równowaga między polityką energetyczną a klimatyczną ma dzisiaj kluczowe znaczenie: „Konkurencyjność naszego przemysłu stanowi sprawę najwyższej wagi. Dzięki nowym technologiom, modelom biznesowym i innym instrumentom rynkowym mamy szansę zbudować zintegrowany system energetyczny, który bez szkody dla gospodarek naszych krajów będzie też w stanie realizować nasze cele środowiskowe, w tym - klimatyczne".

Z kolei Adam Jędrzejczak, prezes Danfoss Poland, przedstawiając swój pakiet propozycji w dziedzinie gospodarki niskoemisyjnej przekonywał, że wykorzystanie technologii efektywnych energetycznie może otworzyć nowe perspektywy dla wzrostu gospodarczego, przyczynia się również do zrównoważonego rozwoju sektora budownictwa oraz powiązanychz nim przemysłów. Zaznaczył, że sektor budowlany odgrywa kluczową rolę w realizacji celów w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych, a wprowadzenie zmian w tym obszarze pozwoli na znaczne ograniczenie emisji. Według raportu BPIE społeczność Polaków zamieszkuje w niedostatecznie zaizolowanych budynkach. Szacuje się, że problem ten dotyczy ponad 70% jednorodzinnych domów mieszkalnych w Polsce (około 3,6 mln).

Systemy grzewcze są przestarzałe, a najczęściej stosowane rozwiązanie oparte na spalaniu węgla w znacznym stopniu zanieczyszczają środowisko. Większość budynków, bez izolacji termicznej wybudowano przed 1989 rokiem. Zaledwie 1% wszystkich budynków w Polsce można uznać za energooszczędne, przede wszystkim te, które zostały zbudowane w ciągu ostatnich kilku lat. Z kolei Dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują, że około 50% budynków mieszkalnych w Polsce zostało zaizolowanych termicznie, jednak poniżej poziomu optymalnego.

Biorąc pod uwagę fakt, że ocieplenie budynków już ocieplonych jest kosztowne należy dążyć w pierwszej kolejności do termomodernizacji pozostałych 50% niezaizolowanych budynków. Firmy technologiczne takie jak Danfoss dysponują rozwiązaniami pozwalającymi oszczędzać energię w budynkach, sieciach ciepłowniczych i przemyśle. Okres zwrotu z inwestycji wynosi zwykle około 3 lat. Wystarczy na przykład w Europie zastąpić ręczne zawory termostatyczne głowicami elektronicznymi, by osiągnąć 1/5 celu poprawy energetycznej o 20% w budownictwie mieszkaniowym.

Z kolei ostatnie badania opublikowane przez ECOFYS wykazały, że zastąpienie starych zaworów (500 milionów sztuk) termostatami elektronicznymi przyniosłoby oszczędności w wysokości 10 miliardów euro rocznie.

„Nadal jednak istnieje zbyt wiele barier rynkowych utrudniających wdrażanie technologii efektywnych energetycznie – potrzeba do tego silnych i ambitnych decyzji, odpowiednich ram politycznych oraz regulacji prawnych. Powinny temu towarzyszyć finansowe instrumenty wsparcia, programy rozwoju zdolności instytucjonalnej oraz kampanie podnoszące świadomość społeczną " - podsumowuje Adam Jędrzejczak. 

Uczestnicy spotkania zgodzili się, że niezbędne jest w UE całościowe podejście do zagadnień energetycznych - w miejsce obecnego myślenia kategoriami poszczególnych, odizolowanych sektorów. Podkreślano także wagę tworzenia partnerstw publiczno-prywatnych z udziałem europejskiego przemysłu, producentów, inżynierów i branży ICT. Na zakończenie debaty, Steen Hommel, Ambasador Danii podsumował, iż potrzeba budowania holistycznego podejścia w zakresie efektywności energetycznej jest istotna, ale bardzo dużo rzeczy można zrobić indywidualnie. Przykładem mogą być konsultanci energetyczni i ich obiektywne rekomendacje, w którym kierunku podążać.



Wnioski ze spotkania:

  • Sieć ciepłownicza jest naszym atutem, ale wymaga bardziej efektywnego wykorzystania.
  • Nie należy odrzucać węgla, ale korzystać z tego surowca przy użyciu nowoczesnych technologii.
  • Budownictwo jednorodzinne, które odpowiada za duże zużycie energii wymaga większej uwagi i większych środków.
  • Zwiększenie świadomości społeczeństwa poprzez zaistnienie kwestii efektywności energetycznej w debacie publicznej.
  • Konieczne jest holistyczne podejście do zagadnienia, przy jednoczesnym wykorzystywaniu już istniejących technologii.