W lipcu br. na łamach www.wentylacja.com.pl informowaliśmy o ataku choroby legionistów w Niemczech w szpitalu we Frankfurcie nad Odrą. U naszych zachodnich sąsiadów wykryto drugi w tym roku przypadek ataku bakterii legionella.

Tym razem chorobę legionistów podejrzewa sie u 9 pasażerów, którzy brali udział w rejsie na jednym z niemieckich promów.
Prawdopodobnie bakterie znajdowały się w basenie, z którego korzystali pasażerowie promu; mówi się, że system filtracji i dezynfekcji wody nie był sprawny. Nie wyklucza się także, że pasażerowie bakteriami mogli zarazić się podczas kąpieli pod prysznicami. Wszystko to jednak ma ustalić specjalna komisja.
Ministerstwo zdrowia z Północnej Nadrenii-Westfalii nadal próbuje skontaktować ze wszystkimi osobami, które brały udział w dwutygodniowym rejsie, aby ostrzec ich przed grożącym im niebezpieczeństwem, ponieważ na statku było, jak się doliczono, ponad 350 gości.

Komentarze

  • A jednak

    Myślę, że najwięksi wrogowie to nie duże i zmechanizowane armie, ale małe i na pozór nic nie znaczące wirusy, bakterieitd.
    Wobec nich jesteśmy tak naprawdę bezbronni, bo atakują w momencie, w którym nikt się tego nie spodziewa a to gwarantuje wygraną bitwę. Powinniśmy się obawiać broni biologicznej - możemy się tylko obawiać, bo nic innego nam nie pozostaje...