Dom nie ma komina, ciepła woda pochodzi z kolektorów słonecznych, w łazience na ścianach zamontowane zostanie białe szkło, na podłodze nie będzie kafelków ani parkietów, tylko szlifowany beton. W pokojach na piętrze pojawią się drzwi przesuwne lub do popychania, bez klamek. Całości dopełnia zaawansowana wentylacja mechaniczna z wymiennikiem ciepła.

Modelowy Dom Ekologiczny powstał na rzucie kwadratu. Do wykończenia dolnej elewacji, zbudowanej z pustaków, zastosowano surowe deski modrzewiowe. Wieżę pokryto płytkami włókno-cementowymi. Będą się nagrzewać, zmniejszając straty ciepła - tłumaczy Kuczia - architekt mieszkający i pracujący w Osnabruecku w Niemczech, zawsze marzył o domu ekologicznym, ekonomicznym i energooszczędnym. Zrealizował swoje marzenia sprzed 17 lat.

Całość została obudowana 20-cm termoizolacją. Na dachu części parterowej położono papę, jednak wierzchnią warstwę stanowią kilkucentymetrowy substrat ziemny oraz porosty (zieleń dachowa jest doskonałym izolatorem). Główna część mieszkalna znajduje się na parterze, który ma 175 m kw. Wnętrze stanowi duża otwarta przestrzeń bez korytarzy, prawie bez ścian, z wąskimi schodami łączącymi dwa piętra z parterem. Do ogrodu wychodzi się przez oszkloną ścianę. Po jej prawej stronie znajduje się ściana z gliny, która będzie regulowała poziom wilgoci w mieszkaniu i akumulowała ciepło.

Więcej informacji: www.worldarchitecturenews.com, www.bryla.pl