Od 1 maja każdy obywatel Unii Europejskiej bez przeszkód może kupić lub postawić w Polsce dom. Według analityków rynku nieruchomości może się to przyczynić do wyhamowania spadku cen nieruchomości w niewielkim stopniu.


Dotychczas cudzoziemcy bez przeszkód mogli kupić w Polsce mieszkanie. Jeśli jednak marzył im się własny dom – nie ważne czy kupiony na rynku wtórnym, czy tez postawiony od podstaw, musieli oni uzyskać specjalne pozwolenie z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Resort dawał zgodę pod warunkiem, że był to tzw. drugi dom, który nie stanowił dla obcokrajowca stałego miejsca zamieszkania. Obecnie ta bariera znikła – w Polsce weszły w życie przepisy, w myśl których obcokrajowcy mogą kupować w Polsce domy bez żadnych pozwoleń.
Zdaniem deweloperów to właśnie cudzoziemcy nadmuchali balon z horrendalnie wysokimi cenami mieszkań w Polsce. Kilka lat temu zagraniczni spekulanci wykupywali na pniu co ciekawsze inwestycje. Gdy tylko ceny poszły w górę, sprzedawali mieszkania, często nawet ze 100-procentowym zyskiem. Jeśli scenariusz się powtórzy, ceny nieruchomości znów poszybują w górę. Eksperci już zauważyli zwiększone zainteresowanie zagranicznych inwestorów działkami i domami m.in. na Warmii i Mazurach. Do zakupów kusi niski kurs złotego.
Według prognoz Home Broker, ceny mieszkań pójdą w górę już w połowie przyszłego roku. Z kolei analitycy Open Finance policzyli, że 10-procentowe spadki cen w pierwszych miesiącach 2009 r., w drugiej połowie roku wyhamują zaledwie do kilku procent.
Według raportów MSWiA w ubiegłym roku cudzoziemcy kupili w Polsce ok. 3,2 tys. mieszkań. Najchętniej inwestowali u nas Niemcy, Brytyjczycy, Irlandczycy i Hiszpanie. MSWiA wydało też obcokrajowcom 106 pozwoleń na kupno lub budowę domu.

Źródło: Gazetadom.pl