Dobra wentylacja przyciąga klientów, chroni zabytkowe wnętrza i... zasługuje na wyróżnienie programu "AURA - lokal z dobrą atmosferą".

Wczoraj, tj. 5 lutego 2002 r., gospoda "Poz Koziołkami" jako pierwszy lokal w Poznaniu wyróżniona została znakiem programu "AURA - lokal z dobrą atmosferą". Znakiem tym nagradza się restauracje, bary i kawiarnie, które posiadają wentylację zapewniającą minimum 30 m³/h świeżego powietrza na osobę lub nie mniej niż 6 wymian powietrza na godzinę.

- Goście bardzo często pytają, czy w piwnicy można zapalić i czy lokal ma wentylację. Bez niej na pewno mielibyśmy mniej klientów - mówi Mariusz Rajewski, kierownik Gospody „Pod Koziołkami”.
Uroczyste wręczenie certyfikatu stało się okazją do spotkania poznańskich restauratorów i hotelarzy. Rozmawiano między innymi o sposobach na dobrą jakość powietrza w restauracjach zlokalizowanych w budynkach zabytkowych.
Gospoda „Pod Koziołkami” to trzypoziomowy lokal znajdujący się w zabytkowej kamienicy przy Starym Rynku w Poznaniu. Piwnica grillowa, kredens sałatkowy i sala biesiadna są lubianym miejscem spotkań biznesowych i towarzyskich. Gospodę odwiedzają nie tylko Poznaniacy, ale także goście targowi oraz turyści krajowi i zagraniczni. Zaglądają tu również studenci i młodzież licealna, szczególnie do kredensu sałatkowego. W Gospodzie może gościć równocześnie ponad 150 osób. Dzięki zainstalowanemu w 1997 r. i rozbudowywanemu w latach następnych systemowi wentylacyjnemu, nawet przy komplecie gości nikt nie powinien narzekać na brak świeżego powietrza.
W zabytkowych kamienicach największym problemem jest brak miejsca na umieszczenie centrali wentylacyjnej oraz rozprowadzenie kanałów wentylacyjnych. Właściciele Gospody „Pod Koziołkami” Andrzej i Henryk Żołądkowscy mieli ułatwione zadanie, ponieważ mogli dysponować całą czteropiętrową kamienicą. Trzy polskie centrale wentylacyjne firmy VTS Clima i agregat chłodniczy zamontowano na poddaszu kamienicy. Na dachu znajdują się czerpnia nawiewu i wyrzutnie powietrza wywiewanego. Każdy poziom lokalu ma własną centralę i osobne sterowanie. Pozwala to na wentylowanie tylko tych pomieszczeń, w których akurat są goście. Latem, kiedy panują najwyższe temperatury, powietrze na parterze jest dodatkowo schładzane przez klimatyzator. Zimą niebagatelne znaczenie mają centrale wentylacyjne wyposażone w wymienniki krzyżowe, pozwalające na odzyskanie ok. 30 % ciepła i zaoszczędzenie na energii, a tym samym na kosztach utrzymania Gospody.
Kanały wentylacyjne rozprowadzono w ścianach lub zabudowano płytą gipsowo-kartonową. W sali biesiadnej umieszczono je w drewnianych belkach stropowych. Rozprowadzenia do poszczególnych punktów wywiewu i nawiewu powietrza piwnicy umieszczono tak, aby jak najmniej ingerować w zabytkowe sklepienia. Wyloty nawiewów i wywiewów powietrza (anemostaty Trox) ozdobiono i częściowo zamaskowano elementami z kutej stali. Prace były prowadzone pod nadzorem konserwatora zabytków i archeologów. W czasie remontu archeolodzy znaleźli m.in. pozostałości drewnianych fundamentów kamieniczek pochodzące z XII-XIII w. oraz fragmenty naczyń, kafli i uprzęży. Eksponaty można obecnie oglądać w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu.
Wentylująca piwnicę Gospody centrala o mocy ponad 3 tys. m³/h może dostarczyć ponad 50 m³/h świeżego powietrza na osobę! Jednak poczucie pełnej świeżości powietrza dała dopiero staranna konserwacja murów. Podczas remontu wszystkie cegły w piwnicy były oczyszczone, odsolone i nasączone środkami ochronnymi. Dodatkową ochronę przed wilgocią w piwnicy dają specjalne urządzenia typu AQANT, zabezpieczające mury przed podsiąkaniem kapilarnym.
System wentylacyjny Gospody „Pod Koziołkami” kosztował ponad 300 tys. zł. Za te pieniądze zbudowano w praktyce trzy niezależne układy wentylacyjne: dwa o wydajności max. 3 tys. m³/h i jeden 2 tys. m³/h. Ich eksploatacja (bieżąca konserwacja, energia elektryczna, wymiana filtrów) kosztuje ok. 1 tys. zł miesięcznie. - Po stronie zysków z tej inwestycji możemy zapisać satysfakcję klientów. Zdarza się, że sam kredens sałatkowy w ciągu jednego dnia obsługuje ponad tysiąc dwustu gości - mówi Andrzej Żołądkowski, współwłaściciel Gospody „Pod Koziołkami”.
Program „Aura - lokal z dobrą atmosferą” jest realizowany od lutego 2001 r. Patronuje mu koalicja pięciu stowarzyszeń: Polska Izba Gospodarcza Restauratorów i Hotelarzy, Wielkopolska Izba Gastronomii, Polskie Zrzeszenie Hoteli, Polska Korporacja Techniki Sanitarnej Grzewczej Gazowej i Klimatyzacji oraz Polskie Zrzeszenie Inżynierów i Techników Sanitarnych. Partnerami programu są Philip Morris Polska SA i wortal internetowy www.wentylacja.com.pl.
Restauratorzy i hotelarze, którzy są zainteresowani skorzystaniem z pomocy programu „Aura - lokal z dobrą atmosferą” uzyskują dostęp do sprawdzonych projektantów oraz firm współpracujących z programem: VBW Clima Engineering, Wolf - Technika Grzewcza, Trane Polska, Ventra Clima i Halton. Sprzęt wentylacyjny kupowany w ramach programu może być od 7 do 15% tańszy od cen katalogowych. Lokale, które już dziś posiadają dobre systemy wentylacyjne mogą ubiegać się o certyfikat programu „Aura - lokal z dobrą atmosferą”.
Dodatkowych informacji udziela:
Andrzej Godewski, Gravis PR
tel. (22) 552 70 86, 0605 439 458
fax (22) 828 83 20
email: andrzej_godewski@wunderman.com


Komentarze

  • Byłem "Pod Koziołkami"

    Byłem w tej restauracji, miód i wino piłem.
    Prawda jest taka. iż wentylacja szczególnie w piwnicach działa bardzo dobrze. Podobały mi się pochowane kanały wentylacyjne -tak iż ich nie widać, w zabytkowych wnętrzach. Byłem w sąsiednich restauracjach w piwnicach -czuć dym i stęchlizne. Do tej restauracji wiem że mogę zaprosić śmiało moich znajomych. Mam nadzieję iż będą i inne takie lokale w Poznaniu.