Polska nie musi dokonywać wyboru między ochroną środowiska a efektywnością energetyczną. Taką tezę wygłosił prezes Danfoss Poland, Adam Jędrzejczak podczas debaty poświęconej efektywności energetycznej i inteligentnego zarządzania energią, która odbyła się 13 maja w Ministerstwie Gospodarki. Debatę rozpoczęło wystąpienie wicepremiera Janusza Piechocińskiego oraz następcy tronu Danii księcia Fryderyka.

Danfoss podczas duńsko-polskiej debaty o efektywności energetycznej
Debata Smart & Energy Effficient dotyczyła kwestii związanych z holistycznym podejściem do tematyki efektywności energetycznej, jako narzędzia w budowaniu gospodarki niskoemisyjnej, a tym samym tworzeniu tak zwanych smart cities - inteligentnych i przyjaznych dla mieszkańców i środowiska naturalnego miast.

Adam Jędrzejczak, prezes zarządu Danfoss Poland uczestniczył w dyskusji poświęconej inteligentnym i energooszczędnym budynkom. W swoim wystąpieniu podkreślił, iż Polska dysponuje już sprawdzonymi technologiami i produktami, które pozwolą nam uniezależnić się od zewnętrznych źródeł energii i pozwolą zbudować gospodarkę niskoemisyjną. Prezes odniósł się do Danii, jako przykładu kraju, który nie dokonuje wyboru między „zdrowym” środowiskiem a „zdrową” gospodarką. Dania jest jednym z krajów UE, który konsumuje energię w najbardziej optymalny sposób. Od roku 1980 duńska gospodarka wzrosła o 78%, nie podnosząc zużycia energii, a obniżając emisję CO2. Kolejne przykłady pochodzą z działalności Danfoss, który dysponuje rozwiązaniami pozwalającymi oszczędzać energię w budynkach, sieciach ciepłowniczych, przemyśle, również w zakresie przechowywania żywności.

Na przykład, termostaty grzejnikowe pozwalają obniżyć emisję CO2 o 11 milionów ton rocznie (20% oszczędności energii przy wymianie starych termostatów na nowe). Z kolei, dzięki 4 milionom przetwornic częstotliwości Danfoss VLT, zainstalowanych do tej pory w urządzeniach na całym świecie, udaje się zaoszczędzić 37 milionów ton CO2, które nie trafia do atmosfery. To tyle, ile generuje ponad 19 milionów samochodów. Możliwości zwiększania oszczędności w tym zakresie są ogromne - dzisiaj 8 na 10 przemysłowych silników elektrycznych na świecie nie jest jeszcze wyposażonych w przetwornice częstotliwości.

To tylko niektóre przykłady gotowych rozwiązań, które mogą przyczynić się do poprawy efektywności energetycznej. Teraz ruch leży po stronie polityków, legislacji i dotacji oraz po stronie przedsiębiorców i inwestorów – naszym zadaniem jest połączenie wysiłków na rzecz tego, by istniejące technologie i unijne środki wykorzystać w najbardziej optymalny sposób. Dysponujemy także odpowiednimi środkami finansowymi w ramach unijnej polityki spójności. Te dwa obszary mogą się uzupełniać, działając w tandemie – powiedział Adam Jędrzejczak.

Polska jest największym beneficjentem unijnego budżetu na lata 2014-2020. Do wykorzystania jest pół biliona złotych, wliczając w tę kwotę środki z krajowego budżetu. Na politykę spójności Polska otrzymała 82,5 mld euro – najwięcej w całej Unii. W ramach nowej perspektywy finansowej przewiduje się realizację 6 krajowych programów operacyjnych, w tym Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko 2014-2020, który zakłada dalszy rozwój infrastruktury transportowej i bezpieczeństwa energetycznego oraz realizację programu ochrony środowiska naturalnego i wsparcia gospodarki przyjaznej środowisku, poprzez działania w obszarach: gospodarki niskoemisyjnej, przeciwdziałania i adaptacji do zmian klimatu, transportu i bezpieczeństwa energetycznego.

Na zakończenie swojego wystąpienia Adam Jędrzejczak zaznaczył potrzebę budowania świadomości rozwiązań, potrzebę oszczędzania energii wśród społeczeństwa poprzez kampanie społecznościowe oraz dialog z decydentami biznesowymi i z władzami samorządów, którzy są faktycznie uprawnieni do podejmowania decyzji inwestycyjnych.

W debacie wzięło udział 17 panelistów reprezentujących polskie grupy i przedsiębiorstwa energetyczne, decydentów na szczeblu centralnym i lokalnym, odpowiedzialnych za działania zmierzające do podniesienia efektywności energetycznej w Polsce - zarówno w sektorze przemysłu, jak i w obszarach będących w jurysdykcji miast i gmin. Wśród duńskich mówców znaleźli się m.in.: minister środowiska Kirsten Borsbøl, Thomas Bistrup z Konfederacji Przemysłu Duńskiego, przewodniczący DBDH Lars Gullev oraz przedstawiciele duńskich firm. Wśród polskich prelegentów wystąpili m.in.: profesor Krzysztof Żmijewski, sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Tomasz Tomczykiewicz oraz prezes zarządu NFOŚiGW Małgorzata Skucha

Debata, która była jednym z punktów programu trzydniowej wizyty pary książęcej z Danii w Polsce zorganizowała: Ambasada Królestwa Danii, Ministerstwo Gospodarki, Społeczna Rada ds. Rozwoju Gospodarki Niskoemisyjnej oraz Procesy Inwestycyjne.