Redakcja "Kominiarza Polskiego" ogłosiła konkurs na najciekawsze informacje, podania, tradycje i anegdoty na temat stroju i rzemiosła kominiarskiego. Najciekawsze materiały zostaną opublikowane w "Komiarzu Polskim". Do udziału w konkursie zachęcamy też Czytelników portalu www.wentylacja.com.pl

Dla większości ludzi kominiarz kojarzy się z ubranym na czarno facetem, z linką na plecach, który wychodzi na dach, coś tam zrobi, schodzi i to cała jego praca. Natomiast w rzeczywistości wygląda to trochę inaczej. Kominy czyści się nie tylko po to aby w piecach paliło się lepiej, ale przede wszystkim aby zapobiegać ewentualnym pożarom. Dotyczy to też opiniowania urządzeń gazowych. Po wydaniu ekspertyzy to kominiarz bierze odpowiedzialność za ich sprawne działanie.
W zakres usług kominiarskich, które świadczą wchodzi przede wszystkim czyszczenie różnego rodzaju przewodów: dymowych, spalinowych i wentylacyjnych. Poza tym opiniowanie ich działania, wydawanie ekspertyz oraz odbiór nowo wybudowanych lub przerobionych. Oprócz tego naprawianie wszelkiego typu usterek, oraz "pomoc doraźna" w razie kłopotów z piecem.
Podstawowy "rynsztunek" każdego kominiarza nie zmienił się od lat. Należy do niego linka ze szczotką, przepychacz czyli szczotka na drucie oraz worek ze zmiotką i nabierką do wybierania sadzy. Ponadto jak przystało na koniec XX wieku, kominiarze wyposażeni są w nowsze zdobycze techniki, takie jak elektroniczne aparaty pomiarowe, kamery ułatwiające badanie drożności przewodów i tym podobne rzeczy.
Zwykłemu przechodniowi kominiarz kojarzy się przeważnie z charakterystycznym uniformem i niezmiennym od lat nakryciem głowy. Czarny kolor ubrania to konieczność, nie ma w tej kwestii żadnych wątpliwości, cylinder zaś to tradycja. Dawniej cylindry mogli nosić tylko mistrzowie. Te noszone aktualnie przez kominiarzy to pozostałość po dawnych czasach. Nie wszędzie jednak tradycja ta jest zachowywana.
Chcąc podtrzymać i uszanować tradycję Redakcja "Kominiarza Polskiego" ogłosiła konkurs na najciekawsze informacje, podania, tradycje i anegdoty na temat stroju i rzemiosła kominiarskiego. Najciekawsze materiały zostaną opublikowane w "Komiarzu Polskim". Prace należy przesyłać na adres:

45-061 Opole
ul. Katowicka 55
tel. (0-77) 45 43 409
e-mail:
kominiarz@kominiarz.org.pl

www.kominiarz.org.pl


Cylinder
Wysoki i sztywny męski kapelusz z główką w formie walca i niewielkim rondem płaskim lub zagiętym do góry, pokryty jedwabną tkaniną, z reguły czarną. W XIX w. modny w warstwach wyższych; używany przez kobiety do jazdy konnej. W XX w. element uroczystego stroju dyplomatów i kominiarzy.
Pojawił się w Hiszpanii w II poł. XVI w. jako kobiece i męskie nakrycie głowy. Inne źródła podają, że po raz pierwszy cylinder pojawił się 15 stycznia 1797 roku w Anglii. Wtedy to właśnie takie nakrycie głowy zaczął nosić John Hetherington, właściciel sklepu pasmanteryjnego w Londynie.
Słynny Gibus – składany cylinder - nosiło się głównie do opery. Wymyślił go paryski kapelusznik o takim nazwisku. Można go było również trzymać pod pachą. Pojawił się w Paryżu w 1823 roku i został opatentowany w 1837 roku. Noszony prze gentelmanów do wieczorowego stroju.

Redakcja www.wentylacja.com.pl w Sieci znalazła limeryk K.I. Gałczyńskiego oraz piosenkę pt. "Kominiarz Johnny":


"Był pewien kominiarz Binder,
co trzymał w szafie cylinder.
Chodził, co było gafą,
na procesje z tą szafą,
zamiast nosić na głowie cylinder."
Autor: Konstanty Ildefons Gałczyński

Na na na na........
W miasteczku Knox pewnego dnia
zdarzyła się szczęśliwa historia ta.
Do Mary Lou przyjechał ktoś,
na głowie miał cylinder - ach, co za gość!
Błyszczących rząd guzików miał,
był to kominiarz Johnny - chłopak na schwał.
Gdy dawał Lou kosz pełen bzu,
oberwał mu się guzik, pod próg wpadł mu.
Kominiarz Johnny pod próg zagląda,
a tam, pod progiem, jest żyła złota.
I od tej chwili już Johnny szczęśliwy jest:
ma złoto, dziewczynę i szeroki gest!
Na na na na........ / x 2
I od tej pory każdy, gdy kominiarz puka,
trzyma się za guzik - w życiu szczęścia szuka. / x 2
A jeśli ty pewnego dnia
będziesz chciał znaleźć szczęście - radę ci dam:
Gdy chcesz je mieć, naucz się żyć, ale
na widok kominiarza za guzik chwyć.
Na na na na........
Śpiewamy!
Na na na na........
Na widok kominiarza za guzik chwyć. / x 3
Tąk taga tą - tą gdą gdą gdą - yea!
Tytuł: "Kominiarz Johnny"
Muz. i sł.: Wojciech Skowroński