Boom w budownictwie sprawił, że brakuje kruszywa, cementu, wapna, cegieł, materiałów ściennych oraz wełny mineralnej. W ciągu ostatnich 12 miesięcy nastąpił 60-80 proc. wzrost cen tych materiałów - uważają eksperci budowlani, z którymi rozmawiała PAP.

Prezes Związku Producentów Materiałów dla Budownictwa - Ryszard Kowalski szacuje, że cena tych materiałów w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosła o 70-80 proc. Z kolei największy producent ceramiki sanitarnej Marek Kukuryka szacuje ten wzrost na 60 proc.

Eksperci są przekonani, że ceny materiałów budowlanych rosną m.in. z powodu wzrostu kosztów ich produkcji. Z kolei koszty produkcji rosną, bo Komisja Europejska zmniejszyła nam uprawnienia do emisji dwutlenku węgla. Jeżeli więc zakłady chcą zwiększyć swoją produkcję, muszą dokupić dodatkowe limity na emisję dwutlenku węgla - powiedział PAP największy w Polsce producent wełny mineralnej Andrzej Kielar.

W marcu br. Komisja Europejska zdecydowała o zmniejszeniu uprawnień do emisji dwutlenku węgla do 208,5 mln ton rocznie, czyli o 30 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Polska ubiegała się o 284,6 mln ton.

Według KE, na rynku było zbyt wiele uprawnień przyznanych poszczególnym krajom na lata 2005-07. Dlatego KE zastosowała zaostrzone kryteria, niemal zawsze przyznając niższe limity, niż chciałyby kraje członkowskie.

Zdaniem Tadeusza Jarmuziewicza, odpowiedzialnego za infrastrukturę w gabinecie cieni PO, "produkcja cementu, w wyniku decyzji KE, będzie mogła być realizowana na poziomie 11,5 mln ton rocznie". Bardzo ostrożne prognozy dotyczące zapotrzebowania na cement w Polsce wynoszą - według Jarmuziewicza - dwa razy tyle, czyli 23 mln ton. Dodał, że decyzja KE spowoduje wzrost cen podstawowego surowca budowlanego w Polsce.

Z szacunków Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wynika, że w pierwszym kwartale br. produkcja cementu, wapna oraz gipsu wzrosła ponad dwukrotnie w porównaniu z ubiegłym rokiem. Eksperci podkreślają jednak, że ta produkcja nie jest wystarczalna. Zwracają uwagę, iż pośrednicy, hurtownicy i sprzedawcy materiałów budowlanych wykorzystują sytuację na rynku i podnoszą znacząco marże.

Kielar powiedział, że brak niektórych materiałów budowlanych wynika z bardzo dynamicznego rozwoju rynku budownictwa, który przerósł oczekiwania tej branży. Ocenił, że deficyt wełny mineralnej w Polsce wynosi ok.15 proc. Metr sześcienny najczęściej kupowanej w Polsce wełny mineralnej używanej do ocieplenia poddaszy kosztuje poniżej 100 złotych, co stanowi wzrost 5-10 proc. wobec średniorocznej ceny w 2006 r.

Producenci materiałów budowlanych - zdaniem ekspertów - są "dość zmonopolizowaną grupą". Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nałożył w ubiegłym tygodniu 10 mln zł kary na pięć firm sprzedających rynny. Producent rynien Zakład Tworzyw Sztucznych (ZTS) Gamrat z Jasła zawarł z czterema dystrybutorami niezgodną z prawem zmowę cenową.

Eksperci tłumaczą, że na przykład 100-proc. wzrost cen materiałów budowlanych, szczególnie tych, których obecnie brakuje na rynku, przyczynia się do 10-15 proc. wzrostu kosztu budowy domu jednorodzinnego.

Wzrost kosztów budowy w Polsce jest również spowodowany rosnącymi cenami robocizny oraz działek. Według Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa, w naszym kraju brakuje około 150 tys. fachowców. Z danych serwisu mieszkaniowego tabelaofert.pl wynika, że od początku 2006 r. średnia cena nowych mieszkań najbardziej wzrosła we Wrocławiu (o 74,3 proc.) oraz w Krakowie (o 70,3 proc.). W Trójmieście, Łodzi oraz Warszawie ceny te wzrosły odpowiednio o 68,3 proc., 53 proc. i 50,7 proc. Najmniejszy wzrost cen odnotowano w Poznaniu, wyniósł on 29,2 proc. Sprowadzanie do Polski brakujących materiałów budowlanych z innych krajów jest niemożliwe - bo jak podkreślają eksperci - brakuje ich również w całej Europie, na Ukrainie, Białorusi i w Rosji.

Zdaniem Kowalskiego, ambitny program rządu budowy dróg i autostrad oraz organizacja przez Polskę Euro 2012 spowoduje dodatkowy popyt na materiały budowlane. Podkreśla jednak, że wprowadzenie definicji budownictwa społecznego oraz możliwości częściowego zwrotu kosztów poniesionych na zakup materiałów budowlanych mogłoby uspokoić rynek.

Źródło: PAP