Mali strażnicy domu, czyli dlaczego warto zamontować autonomiczne czujki dymu.

Autonomiczne czujki dymu
Ochrona naszego dobytku oraz rodziny jest dla każdego z nas sprawą kluczową, mimo to często zapominamy o tym, by prawidłowo zabezpieczyć się przed ewentualnym wystąpieniem pożaru w naszym domu. Żeby w znaczący sposób zwiększyć nasze bezpieczeństwo wystarczy tylko zamontować małe, proste i niezawodne urządzenie. O tym, dlaczego należy zainwestować w czujki dymu oraz gdzie je zainstalować radzi Przemysław Knura – specjalista z firmy D+H.

Wbrew pozorom, podczas pożarów większość osób nie traci życia z powodu płomieni, lecz wydobywających się trujących gazów, dlatego tak ważne jest zamontowanie w naszym domu odpowiedniego systemu wykrywającego te niebezpieczne substancje. Do najskuteczniejszych i najbardziej precyzyjnych urządzeń tego typu należą bez wątpienia autonomiczne czujki dymu. Przy zakupie musimy pamiętać o tym, iż nie chronią one przed pożarem tylko informują o jego wystąpieniu. Są w stanie wykryć nawet minimalne ilości szkodliwych oparów, dzięki czemu mogą w porę ostrzec o zaistniałym zagrożeniu, co w znaczącym stopniu zwiększa nasze bezpieczeństwo. Im szybciej zawiadomią nas bowiem o pożarze, tym więcej mamy czasu na odpowiednie zareagowanie - ucieczkę lub próbę samodzielnego ugaszenia płomieni. Gdy tylko czujki wykryją dym, wydają z siebie głośny i przenikliwy dźwięk, dzięki czemu są w stanie wyrwać nas z głębokiego snu. To nieskomplikowane urządzenie daje nam zatem pewność, że pożar nie jest już w stanie nas zaskoczyć nawet w środku nocy. Dodatkowo, sprzęt ten jest stosunkowo tani – zarówno jego zakup, jak i eksploatacja, dlatego może go nabyć praktycznie każdy. Jego montaż jest wyjątkowo prosty, trwa zaledwie kilka minut. Wystarczy postępować zgodnie z instrukcją obsługi, dlatego nie ma potrzeby wzywania drogich fachowców. Bardzo ważną kwestią jest natomiast prawidłowe rozmieszczenie czujek w domu. Jeśli nie stać nas na zamontowanie urządzeń w każdym pokoju, co zapewnia nam maksymalne bezpieczeństwo, pamiętajmy o tym, aby zamieścić je przynajmniej po jednej na każdej kondygnacji budynku. Najlepiej jeśli zainstalujemy je na korytarzu w okolicach sypialni lub pokoju dziennego. Przy montażu upewnijmy się, czy dźwięk czujki jest słyszalny w całym domu. Urządzenie należy zamontować pionowo na suficie, najlepiej w samym centrum pomieszczenia, co gwarantuje wykrycie dymu wydobywającego się z różnych stron. Zwróćmy uwagę na to, aby nie montować ich w okolicy urządzeń grzewczych, takich jak kuchenki czy grzejniki, koło klimatyzatorów i wentylatorów oraz w łazienkach, gdzie para wodna może wywoływać fałszywe alarmy. Po zainstalowaniu pamiętajmy, aby cyklicznie sprawdzać ich stan techniczny oraz baterie, które je zasilają, gdyż od tego czy działają poprawnie w dużej mierze zależy nasze zdrowie, a nawet życie. Na koniec warto dodać, że w niektórych Państwach, m.in. w USA czy Wielkiej Brytanii posiadanie czujek dymu jest wymagane przez prawo, co ma znacząco wpłynęło na zwiększenie się bezpieczeństwa przeciwpożarowego, a potwierdzeniem tego jest spadek liczby ofiar płomieni. Mimo, iż w Polsce nie ma takiego nakazu, warto jest wziąć przykład z obywateli tych krajów i zamontować te urządzenia w każdym budynku.
Żeby uchronić naszą rodzinę oraz majątek przed pożarem niezbędny jest odpowiedni system ostrzegawczy. Wbrew pozorom nie musimy wydawać fortuny, żeby czuć się pewnie i bezpiecznie we własnym domu. Wystarczy zamontowanie autonomicznych czujek dymu, które uprzedzą nas w porę przed niebezpieczeństwem i sprawią, że będziemy mogli spać spokojnie.


Przemysław Knura - Senior Product Manager w firmie D+H Polska. Specjalista w zakresie systemów sygnalizacji pożarowej. Absolwent Szkoły Głównej Służby Pożarniczej