Re:uprawnienia

Niestety, teraz by zrobić uprawnienia trzeba należeć do KLIKI znajomków. Grupki wzajemnej adoracji, która przedłuża sobie przyrodzenie kierunkowym magisterium. Na oczywistą i niezaprzeczalną konstatację, że każdy z ulicy mógłby wyuczyć się do podobnego poziomu jak oni - reagują alergicznie. Żal tylek sciska.