Gość: Początkujący
2018-09-03 21:31
Systemy klimatyzacyjne dla budynku biurowego
Witam, przymierzam się do pisania pracy inżynierskiej, ale jestem na początku mojej przygody z HVAC. Mam kilka pytań bo nie wiem czy wszystko dobrze rozumiem. Mam porównanie i analize energetyczno-ekonomiczna dwóch systemów klimatyzacji zastosowanych w obiekcie biurowym.
1. Jakie systemy polecacie do budynku biurowego?
2. Nurtuje mnie pewne pytanie, bo tak jak w przypadku systemu VAV robię sobie centrale klimatyzacyjną powiedzmy na dachu mojego biurowca i prowadzę kanały nawiewne i wywiewne z moich pomieszczeń. Przed wywiewnikami mam przepustnice dzięki której mogę regulować parametry powietrza w pomieszczeniu, a dokładniej mówiąc przepływ? Czyli centrala klimatyzacująca zapewnia mi wymianę oraz parametry powietrza w pomieszczeniu.
3. Stosując w moim biurowcu system VRF, muszę mieć 2 systemy, tzn osobno wentylacje, a osobno klimatyzacje? Bo rozumiem to tak, że mam centrale wentylacyjną też powiedzmy na dachu, która zapewnia wymianę powietrza, robie nawiew i wywiew. A oprócz tego robię agregaty i doprowadzam czynnik chłodniczy do klimakonwekrorów sufitowych, które utrzymują dopiero parametry nawianego powietrza w pomieszczeniu ?
Gość: hvac
2018-09-05 13:16
Re: Systemy klimatyzacyjne dla budynku biurowego
Dlatego przeraża mnie dzisiejszy poziom kształcenia i inżynierowie, którzy twierdzą, że do VRF podpina się klimakonwektory...powodzenia.

Proponuję Ci poczytać czym jest system VRF a czym woda lodowa, bo ewidentnie nie czujesz, że popełniasz błąd pisząc taką bzdurę.

Następnie proponuję wejść na stronę jakiekolwiek producenta systemów klimatyzacji VRF i poczytać z czego składa się instalacja, jak się ją podpina etc. Wiedza nie boli. Analogicznie dla chillerów - żebyś poczuł różnicę.

Jeśli chcesz zrobić centralę, to przecież w centrali też może być chłodnica a nawet kilka - pytanie jak duży obiekt biurowy masz. Bo przecież pod chłodnicę też trzeba podpiąć agregat freonowy lub też glikolowy - jesli trzymamy się tego co napisałeś.

Wydaje mi się, że na Twój obecny stan wiedzy to daleko Ci do zrobienia porównania. Najpierw poczytaj, poszperaj, poucz się SAMODZIELNIE a potem pytaj.