Gość: amator
2015-03-24 21:14
Piece gazowe-bezpieczeństwo
Podczas pracy jako insp.nadzoru bud. domów spotkałem się kilkukrotnie z (prawie )dramatyczną sytuacją.Podczas rutynowych kontroli mieszkań i domów, lokatorka zwierzyła mnie się, że straciła prawie przytomność podczas kąpieli.Kiedy obejrzałem łazienkę (~4m2, szczelne i zamknięte okienko) zrozumiałem powód zasłabnięcia.Piec aby działać przy pobieraniuy gorącej wody potrzebuje powietrza (tlenu) do spalania gazu.Ponieważ w łazience nie było kratki nawiewnej (ćiśnieniowej) zaczął przymusowo zaciągać mieszankę własnych spalin i powietrza (kanał spalinowy i wentylacyjny były w jednym kominie obok siebie).
W związku z powyższym napisałem notatkę służbową i dałem do podpisu lokatorce z zaleceniem-natychmiastowego wykonania nawiewu lub rozszczelniania okna (otwierania) podczas pracy kotła i poinformowałem ,że jeśli tego nie uczyni to możemy się już więcej nie spotkać....Niestety takich wypadków bardziej lub mniej drastycznych miałem w pracy sporo i niestety nie miałem żadnych sankcji poza informacją i ostrzeżeniem , że brak wentylacji (kratki nawiewnej ciśnieniowej) przy piecach z otwarta komorą spalania kończy się tragicznie. Tlenek węgla jest bezwonny i delikwent po prostu usypia leżąc w wannie z cieplutką wodą...
Gość: Napastara
2015-04-02 14:02
Re: Piece gazowe-bezpieczeństwo
W tym momencie doszedłem do wniosku, że lepiej mieć [url= http://www.najtanszeogrzewanie.pl/ogrzewanie-elektryczne-wczoraj-i-dzis]ogrzewanie elektryczne[/url]… Czasami lepiej trochę więcej zpałacić.
2015-04-07 12:30
Re: Piece gazowe-bezpieczeństwo
zgadzam się z moim poprzednikiem...
Gość: Tobias200
2015-05-09 10:04
Re: Piece gazowe-bezpieczeństwo
http://www.pgi-waw.pl/ świetnie sprawdza jakość wykonanych instalacji jakichkolwiek. Z tym, że są bardzo surowi przez to.