Re:Nadciśnienie czy podciśnienie

Myślę, że powinniśmy skończyć z określaniem pod- i nadciśnień przy użyciu %-ów. Do tego służą Pascale. "Nadciśnienie 10%" wcale nie oznacza, że owe 10%powietrza przepłynie z jednego pomieszczenia do drugiego. Jeśli pomierzymy rzeczywiste wydatki wentylacji i różnice ciśnień w przylegajacych pomieszczeniach, to się mocno zdziwimy i stwierdzimy, że te rzeczy raczej nie chodzą ze sobą w parze. Potem damy sobie spokój z procentami.