Dodaj ofertę za darmo

Wentylacja hybrydowa - w pełni ekologiczna i tania w eksploatacji

2004-02-16

Hasło, będące tytułem niniejszego artykułu stało się ostatnimi czasy bardzo modne nie tylko w Polsce ale, także i w całej Europie. Ujmując rzecz w jednym zdaniu wentylacja hybrydowa stanowi połączenie prostoty wentylacji grawitacyjnej ze stabilności wentylacji mechanicznej, co ma na celu przede wszystkim znaczące ograniczenie kosztów eksploatacji (wydatków na energię elektryczną). Jednakże nie jest to jedyny powód ogromnego zainteresowania tego typu rozwiązaniami, można śmiało powiedzieć, że jeśli chodzi o budownictwo jednorodzinne i mieszkaniowe, wentylacja hybrydowa to przyszłość. Przyszłość, która między innymi dzięki firmie DARCO, staje się teraźniejszością.

Nieco informacji o wentylacji
Wentylacja grawitacyjna to naturalny ruch powietrza spowodowany tzw. wyporem termicznym powietrza, a ten z kolei spowodowany jest różnicami temperatur tegoż powietrza, ciepłe powietrze wewnątrz budynku ma mniejszą gęstość niż zimne powietrze na zewnątrz. Prawa fizyki nakazują by gaz lżejszy unosił się ponad gaz cięższy, co w naszym przypadku powoduje „uciekanie” ciepłego powietrza przez wentylacyjny przewód kominowy na zewnątrz budynku. W przypadku, gdy na zewnątrz jest zimniej niż w środku budynku, nie powinno być więc problemu.
Jednakże, o dziwo, problemu też nie zauważamy, gdy na zewnątrz jest znacznie cieplej niż w środku, a taka sytuacja ma miejsce podczas upalnego lata. Wtedy często mamy do czynienia z ciągiem wstecznym, ciepłe powietrze dostaje się do pomieszczeń poprzez kanały wywiewne, a wydostaje się otworami nawiewnymi... ciąg wsteczny może powodować wiele niebezpieczeństw, łącznie z groźbą zaczadzenia w wypadku uszkodzenia zabezpieczeń przed ciągiem wstecznym w urządzeniach grzewczych, zazwyczaj jednak, mimo iż sytuacja odwróconego ciągu jest niepożądana, sprawność takiej wentylacji w lecie jest wysoka (jest to spowodowane chociażby uchylaniem okien i częstym wietrzeniem), w znaczny sposób minimalizując niebezpieczeństwo, co potwierdzają raporty dotyczące zaczadzeń.
Najtrudniejsza sytuacja dla skutecznej wentylacji grawitacyjnej ma miejsce w okresach przejściowych (wiosna, jesień) gdy różnica ciśnień spowodowana wyporem termicznym może okazać się niewystarczająca. Dodatkowo, częstą przyczyną problemów z właściwym ciągiem kominowym jest zbyt krótki przewód kominowy (lub o zbyt małej powierzchni przekroju poprzecznego) oraz wymiana stolarki zewnętrznej na szczelną.
Wtedy pomocny może okazać się... wiatr. Tak, wiatr może w bardzo skuteczny sposób wspomóc wentylację grawitacyjną, zastosowanie odpowiedniej nasady kominowej na zakończenie przewodu kominowego w miejscu znacznej ekspozycji na wiatr powoduje powstanie podciśnienia po zawietrznej stronie nasady, a to z kolei wywołuje ruch powietrza w przewodzie kominowym i wspomaga naturalny ciąg kominowy. Największą wydajność uzyskamy poprzez zastosowanie nasad obrotowych (Turbowent), współczynnik podciśnienia (określający wykorzystanie siły wiatru dla wytworzenia ciągu kominowego) w kanale wentylacyjnym jest dla niej najwyższy, a dodatkowo jej działanie jest całkowicie niezależne od kierunku natarcia wiatru, co jest bardzo ważne, gdyż silny wiatr opadający (fenowy) może, zamiast pomóc, skutecznie zablokować wentylację naturalną.
Dobrze... , a co zrobić, gdy wiatr nie wieje, albo wieje za słabo, a wszystkie inne czynniki ograniczające naturalny ciąg nadal występują. Rozwiązaniem wydawałoby się zastosowanie wentylacji mechanicznej, zapewniającej stałą i pożądaną wydajność. Tak, na pewno, z tym że zastosowanie takiej wentylacji, zwłaszcza bez porozumienia z projektantem, może przynieść skutki odwrotne od zamierzonych, niedozwolone jest łączenie wentylacji mechanicznej z grawitacyjną, w przypadku, gdy wentylację wspomożemy wentylatorem mechanicznym, istnieje niebezpieczeństwo „przedobrzenia”, gdy wydajność wentylatora będzie za wysoka, to zacznie on zasysać spaliny z urządzeń grzewczych, z których spaliny powinny być wydalane odrębnymi kanałami. Może w ten sposób dochodzić do bardzo niebezpiecznych sytuacji. Rozwiązaniem byłoby zastosowanie wyłącznie systemu wentylacji mechanicznej i kotłów z zamkniętą komorą spalania. Tak, ale rozwiązanie to jest kosztowne, droga jest wymiana kotłów i wentylatorów, jak i ich eksploatacja (zużywają znaczne ilości prądu), a do tego emitują nieprzyjemny, monotonny hałas i często także wibracje.
Cóż więc zrobić... ?
Rozwiązaniem jest wentylacja hybrydowa, gdy są ku temu warunki, pozwala działać naturalnym prawom fizyki, a gdy nie ma sprzyjających warunków dla zaistnienia prawidłowej wentylacji grawitacyjnej, wspomaga ją za pomocą energii elektrycznej.

Wentylacja hybrydowa według DARCO

Rozwiązanie przedstawione przez firmę DARCO dokładnie wpisuje się w opisany wyżej schemat, a nawet idzie nieco dalej.


Przedstawiamy nowy produkt DARCO – Turbowent Hybrydowy to nowa jakość na rynku wentylacji hybrydowej, a można śmiało powiedzieć na rynku wentylacyjnym w ogóle. Z pozoru to doskonale znana na rynku obrotowa nasada Turbowent, jednakże pozory mylą, nasada ta dodatkowo wyposażona jest w cichobieżny, sterowany mikroprocesorowo silnik małej mocy (5W).
Nasada ta działa dwubiegunowo, podczas wiejącego wiatru, gdy warunki naturalne umożliwiają uzyskanie żądanej wydajności nasady, silnik nie pracuje, a nasada działa dokładnie tak jak zwykły Turbowent. Gdy jednak prędkość wiejącego wiatru dla zaistnienia poprawnej wentylacji grawitacyjnej jest niewystarczająca – włącza się silnik i to on napędza turbinę do zadanej prędkości, zapewniając tym samym pożądaną wydajność. W przypadku, gdy wiatr wieje ze zbyt dużą prędkością, co powodowałoby nadmierne zwiększenie podciśnienia w przewodzie kominowym i zbyt duży strumień usuwanego powietrza, silnik nasady hamuje turbinę do zadanej prędkości obrotowej. Można powiedzieć, iż niezależnie od warunków zewnętrznych Turbowent Hybrydowy obraca się zawsze z prawie jednakową prędkością (histereza wynosi 60 obr/min), tak, więc wydajność nasady zawiera się w z góry określonym przedziale wartości (patrz wykres).

[url=http://www.wentylacja.com.pl/javascript:;]



(po kliknięciu na tabele można zobaczyć jej powiększenie)



Sterowanie mikroprocesorowe pozwala na płynną lub skokową (w zależności od wersji) regulację żądanej prędkości obrotowej turbiny, a tym samym na regulację wydajności procesu wentylacji.
Nie do przeoczenia jest też fakt, iż nasada ta jest urządzeniem cichym i praktycznie bezobsługowym oraz w 100% bezpiecznym, bo zasilanym niskim napięciem – 10V.
Najważniejszym, z punktu widzenia użytkownika indywidualnego jest niewątpliwie rachunek kosztów, nowa nasada firmy DARCO wypada w tym porównaniu bardzo korzystnie, nie tylko ze względu na rozsądną cenę samego urządzenia, ale przede wszystkim ze względu na koszty eksploatacji. Dzięki temu, że Turbowent Hybrydowy napędzany jest silnikiem elektrycznym małej mocy pobierającym tylko 5W i tylko w sytuacji braku wiatru, co (w zależności od wysokości, na której zamontowana jest nasada) zdarza się rzadko, koszty energii elektrycznej są minimalne i wynoszą około 5 gr za dobę użytkowania (zużycie 0,12kWh / dobę) w najbardziej niekorzystnej sytuacji, gdyby przez całą dobę nie było wiatru.


Co ważne, urządzenie to można zainstalować praktycznie samemu, bez pomocy fachowca, zwłaszcza, iż wszystkie komponenty (sterownik, zasilacz, kable, elementy mocujące itp.) są dołączone w komplecie do nasady.
Oczywiście jak wszystkie nasady kominowe DARCO, Turbowent Hybrydowy otwiera się umożliwiając swobodny dostęp do przewodu kominowego, w celu jego oczyszczenia.
Propozycją firmy DARCO, łączy więc prostotę wentylacji grawitacyjnej i niezawodność wentylacji mechanicznej. Należy podkreślić, że takie podejście do problemu wentylacji hybrydowej jest unikalne w skali europejskiej i zostało zgłoszone jako patent do Urzędu Patentowego RP.

Zalety nowej nasady DARCO:

• połączenie prostoty wentylacji grawitacyjnej z niezawodnością mechanicznej
• możliwość płynnej lub skokowej (8 zakresów) regulacji prędkości obrotowej nasady, a tym samym jej wydajności
• łatwy dostęp do przewodu kominowego w celu jego czyszczenia poprzez odchylenie nasady
• cicha praca, duża niezawodność i bezpieczeństwo
• dzięki wykorzystaniu energii wiatru bardzo niskie koszty eksploatacji (zużycie prądu)
• estetyczny wygląd
• łatwość instalacji (wszystkie niezbędne komponenty w zestawie)
Łukasz Darłak
DARCO Sp. z o.o.
Materiał i foto: DARCO


  • Ale najpierw trzeba!

    Gość: Ditleniony | 2004-02-16

    To dobrze, że ktoś od wentylacji nareszcie odkrył Prawo Bernoulliego i je wykorzystał. Mam problem, bo kominiarze o tym Prawie nie wiedzą. Tak jak i artyści. Kominiarze najczęściej
    przychodza najęci przez Prezesa w lecie i wiecie co piszą
    Oni piszą, że w WC i łazience nie mam kratek w drzwiach w WC i łązience! A ja mam mam 400x100. Może nie wiedza co to jest kratka? Ja mający prawo do czystego powietrza i warunków jakim powinny odpowiadać, a nie odpowiadają budynki, patrz. Art 310 i PN której nie ma zastanawiam się. Może nie wiedzą, że ja oddycham tlenem? I to z żoną w 25 m3 "sypialni". Łatwo wyliczyć, że po 1/2 h mamy powietrze to samo co wydychaliśmy, lub z WC, dzięki kratkom w drzwiach. O ile założę optymistycznie, że całe nawietrzajace lokal powietrze nie ucieka mi w kuchni. Bo każden powinien wiedzieć, że mając kuchnię gazową podlegamy kontroli kominiarza. To z uwagi na ministra od pożarów, który karze czyścić osady łuszczów z garkuchni. A ja jak większość z Was w WC i łazience nie mam kuchni gazowej. To po co są te kratki? Może po to, że odwrotny ciąg zapewnia mi dostęp tlenu do spalania w kuchni z WC i łazienki. Bo w kuchni nie ma innego dopływy, a ministerialny zapis jest jasny: 70 m3/h. Mogą nakazać wybić wielką dziurę . Taką żebym zamarzł. Może kupię nawietrzak w oknie do sypialni jak się kominiarze i artyści zgodzą. No i kupię nasadę. Tylko mam problem do czego : kuchni , WC, czy łazienki? Bo jak kupię jedną to mało, to gdzie założyć? W WC? A 2 to za dużo! A trzy to już nie przeżyję kosztów ogrzewania. Może jest jakaś hybryda hybrydy na 3 kanały z myślą o mojej sypialni.
    Ale i tak naraziliście się "łowcom skór". Bo jak będzie dobra wentylacja, to kto będzie się leczył z alergii i astmy. A wiecie, że najwięcej "alergików" umiera o 4-5 rano. Wy "zdrowi" ile wytrzymacie z workiem foliowym na głowie. Może komisyjnie na forum ustalimy PN? Trzeba wziąść uprawnionego, najlepiej z ministerstwa, założyć worek i mamy PN! Na wprowadzenie mechaniki płynów, aerodynamiki, czy na zastosowanie teorii opływów budynków z wirami turbulentnych w budownictwie zapewne nie mam co liczyć. Tam jeszcze Prawo Newtona nie obowiązuje! Tacy UPRAWNIENI!
    Mnie pilnują 2 koty. Bo kot zapewnia nam intensywne wietrzenie. Przeciągiem. Jak ktoś ma takiego przyjaciela, to wie że o regularnym przeciągu przy kocie się nie zapomina. A jak jnie to można dając pokarm zapewnić właściwą częstotliwość! Ale koszty "eksplpatacji" są większe! Najlepiej wyregulować kota doświadczalni. Jak mi kot zdechł, po 7 latach i leczeniu nawet z cukrzycy, to już mam 2 koty. Teraz i one chyba będą dotlenione. Nie tylko ja, który wytrzymuję nawet 6 h snu na bezdechu. Kotu szkodzi, a mnie nie! Czego dowód składam w dyskusji!
    Teraz co rusz wpada jakaś kominiarska banda z życzeniami.
    Oni myślą, że jak dawniej przynoszą szczęście. Dawniej? To jest, chyba, w czasach jaskiniowych? Kiedy palenisko było pośrodku jaskini i ktoś jako "pierwszy kominiarz" wpadł na pomysł zrobienia dziury w suficie. Uważajcie ci najgroźniejsi grasują przed Bożym Narodzeniem. To nowa tradycja. Upamiętnienie OSŁA i SZOPKI. Role w domyśle. Powinni chodzić na Hallowin! Mam jeszcze komentarz do komentarza: To kominiarz wybrał mi na właściciela i zarząd spółdzielnię, choć lokał kupiłem na własność od dywelopera. Jest to podobno nieodwołalne, bo UM , to przyjął. Więc moje akty kupna i Kw maja wartość tylko do WC! Wiecie jak mną trzęsie sam widok kominiarza?! Dziękuję za wsparcie naukowe, że wentylacja grawitacyjna latem nie działa. A musimy oddychać.

Dodaj komentarz


Technologie

2014-02-20 09:37:02 | Komentarze: 0

Harmann: Requra oraz Sensovent.

Essensse – nowy standard kurtyn powietrznych 2VV

Nowy przyrząd Fluke 190 Series II ScopeMeter® to pierwszy przenośny oscyloskop o paśmie przenoszenia 500 MHz i częstotliwości próbkowania rzędu 5 GS/s.

Nowy wymiar termowizji dzięki najłatwiejszej w obsłudze, najlżejszej oraz najbardziej wytrzymałej kamerze Fluke Ti105 oraz Tir105.

Zerowy bilans energii netto w budynku DAIKIN Europe N.V. – wyniki parametrów użytkowych po roku.

Program MKing: wycena systemu kominowego staje się prostsza

Energia z powietrza - pompy ciepła NUOS firmy Ariston

Współpraca GAHP z kolektorami słonecznymi

Klamka okienna - oszczędzaj energię latem!

Ekologia i wygoda w twoim domu - napędy Ventic Solar firmy D+H