Dodaj ofertę za darmo

Nowa ustawa "ozonowa"

2004-05-25

Po ponad dwóch miesiącach intensywnych prac dobiegł końca proces tworzenia nowej „Ustawy o substancjach zubożających warstwę ozonową”. Skierowany do konsultacji 02.02.2004 projekt został ostatecznie przyjęty przez Sejm 20.04.2004. Ustawa wejdzie w życie po 14 dniach od jej ogłoszenia.* Jako przedstawiciel Krajowego Forum Chłodnictwa uczestniczyłem w pracach nad tą ustawą i brałem udział w większości poświęconych jej spotkań w Ministerstwie Gospodarki, które było autorem projektu oraz w Parlamencie. Wszyscy członkowie KFCh byli na bieżąco informowani o przebiegu prac nad ustawą, a wielu z nich wspomagało mnie swoimi opiniami, uwagami, radami i pomysłami. Teraz, kiedy nowy akt przybrał ostateczny kształt warto, aby by jego zawartość poznali wszyscy związani z chłodnictwem i klimatyzacją.

Dlaczego ta ustawa jest bardzo ważna dla naszej branży?
Formalnie ustawa dotyczy wyłącznie ekologicznych aspektów oddziaływania chłodnictwa i klimatyzacji, zajmując się głównie substancjami kontrolowanymi z grup CFC i, co dzisiaj znacznie istotniejsze, HCFC. W praktyce jednak reguluje ona szczegółowo większość podejmowanych przez nas wszystkich działań: produkcję, import i sprzedaż czynników i urządzeń, obsługę serwisową instalacji, oznakowanie urządzeń, instalacji oraz butli, odzysk czynników, złomowanie urządzeń, a wreszcie szkolenia i certyfikaty dla personelu.
Nie można też zapominać, że prawdopodobnie za kilka lat na listę substancji kontrolowanych mogą niestety trafić gazy z grupy HFC (za ich rzekomy wpływ na ocieplenie klimatu), a wówczas spod rządów ustawy wyjęte będą już jedynie czynniki naturalne, takie jak węglowodory i amoniak.

Jaka rzeczywiście jest nowa ustawa „ozonowa”?

Ustawa z dnia 20 kwietnia 2004 r. o substancjach zubożających warstwę ozonową nie jest ideałem. Część jej zapisów może budzić wątpliwości i obawy, a część wywołuje niedosyt. Z pewnością jednak jest ona nieporównanie lepsza niż jej pierwotny projekt i nie stanowi zagrożenia dla rozwoju naszej branży.
Warto w tym miejscu wspomnieć, że KFCh zgłosiło łącznie kilkadziesiąt różnych poprawek do projektu ustawy, począwszy od fundamentalnych zastrzeżeń merytorycznych, a kończąc na drobnych zmianach redakcyjnych. Wiele z tych poprawek zostało uwzględnionych, część jeszcze na etapie uzgodnień w Ministerstwie Gospodarki, a część w toku prac podkomisji i komisji sejmowych.
Ustawa stanowi rozwinięcie i uzupełnienie podstawowego unijnego aktu prawnego dotyczącego substancji kontrolowanych, Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2037/2000, które obowiązuje w Polsce bezpośrednio, począwszy od dnia akcesji i jest nadrzędne wobec ustaw krajowych.
Nowa ustawa nie przynosi żadnej rewolucji. W ogólnym zarysie zachowane zostały wszystkie podstawowe regulacje z dotychczasowej Ustawy z marca 2001, które czasem zmodyfikowano i usystematyzowano, a czasem rozszerzono i uzupełniono dodatkowymi wymogami. Ogólnie rzecz biorąc ustawa powinna pomóc tym wszystkim osobom i firmom, które konsekwentnie, rzetelnie i profesjonalnie prowadzą swą działalność, które szanują swoich klientów, a przy okazji troszczą się o środowisko naturalne.
Natomiast ci, którzy nastawieni są na doraźny zysk, handlarze złomem chłodniczym, niedouczeni, niesolidni i słabo wyposażeni monterzy i „naprawiacze” urządzeń, którzy nie wahają się wcisnąć klientowi odmalowanej, używanej sprężarki w cenie nowej lub zaniżyć wydajność urządzeń, byle tylko wygrać przetarg – dla nich nowa ustawa może i powinna stanowić znaczne ograniczenie, jeśli oczywiście jej przestrzeganie będzie kontrolowane i egzekwowane. W tym celu ustawa wprowadza szereg narzędzi nadzoru i kontroli, dając spore uprawnienia inspektorom ochrony środowiska, ale oznacza to niestety dla nas wszystkich znaczny wzrost biurokracji, ewidencji i sprawozdawczości, co zresztą będzie chyba jednym z największych minusów integracji Polski z UE.

Jakie są najistotniejsze zapisy nowej ustawy?

Cała ustawa składa się z 59 artykułów, podzielonych na 11 rozdziałów i jak to zwykle bywa z ustawami – nie jest łatwa ani przyjemna w lekturze, chociaż uważam, że warto podjąć ten trud. Poniżej, w największym możliwym skrócie, ale bez uszczerbku dla meritum, najważniejsze stare i nowe zakazy, nakazy, ograniczenia oraz obowiązki.
Podobnie jak miało to miejsce od lipca 2002 r., obowiązuje ustawowy zakaz wypuszczania freonów w powietrze. Całkowicie zabronione jest stosowanie czynników CFC w chłodnictwie i klimatyzacji, nawet do serwisu. Natomiast czynniki z grupy HCFC można wykorzystywać wyłącznie do obsługi technicznej i naprawy istniejących instalacji. „Fabrycznie nowe” HCFC można stosować do końca roku 2009, natomiast odzyskane i zregenerowane czynniki z tej grupy będzie można używać w serwisie do końca 2014 r., o ile Komisja Europejska wcześniej nie skróci tego terminu.
Modyfikacjom uległy przepisy dotyczące ewidencji SZWO oraz oznakowania zbiorników i urządzeń zawierających freony. Podmiot używający substancje kontrolowane zobowiązany jest do prowadzenia ewidencji oraz do przekazywania raz w roku informacji zawartych w tej ewidencji do Biura Ochrony Warstwy Ozonowej, w terminie do 28 lutego kolejnego roku (przypomnę, że dotychczas takie sprawozdania należało przesyłać co kwartał do Ministerstwa Gospodarki). Obowiązek oznakowania butli i innych pojemników spoczywa na podmiotach wprowadzających je do obrotu w Polsce. Natomiast w przypadku istniejących urządzeń wykorzystujących HCFC obowiązek ich właściwego oznakowania spoczywa na osobie wykonującej obsługę techniczną lub naprawę.
Konieczność zapobiegania emisji freonów do atmosfery jest poparta m.in. nałożonym na użytkownika instalacji obowiązkiem przeprowadzania okresowych kontroli szczelności urządzeń lub instalacji zawierających powyżej 3 kg HCFC. Takie przeglądy muszą być dokonywane nie rzadziej niż raz na 12 miesięcy. Szczelność urządzeń o napełnieniu powyżej 30 kg musi być kontrolowana co 6 miesięcy, a instalacje zawierające więcej niż 300 kg HCFC, muszą być sprawdzane co najmniej raz na 3 miesiące.
Te postanowienia ustawy wejdą w życie 1 grudnia 2004 r.
Wszystkie podmioty wykorzystujące w swej działalności substancje zubożające warstwę ozonową muszą dysponować odpowiednim wyposażeniem technicznym oraz kompetentnym personelem. Stosowna wiedza i praktyczne umiejętności pracowników mających do czynienia z substancjami kontrolowanymi muszą być potwierdzone "świadectwem kwalifikacji" w zakresie substancji zubożających warstwę ozonową. Ustawa przewiduje, że obsługę techniczną i serwis urządzeń pracujących na freonach może prowadzić wyłącznie osoba posiadająca świadectwo kwalifikacji, albo firma zatrudniająca taką osobę. Jest to istotna nowość, gdyż dotychczas taki formalny certyfikat nie był prawnie wymagany.

Świadectwo kwalifikacji
można uzyskać po zdaniu stosownego testu w jednej z instytucji uprawnionych do prowadzenia egzaminów. Dodatkowo osoby, które nie posiadają co najmniej średniego wykształcenia technicznego, muszą ukończyć kurs w zakresie substancji kontrolowanych. Świadectwo wydawane jest na okres 5 lat, a do jego odnowienia wymagane będzie ponowne zdanie egzaminu.

Kto może szkolić i egzaminować?
Świadectwo kwalifikacji będzie można uzyskać po zdaniu egzaminu w jednym z kilku działających obecnie w Polsce ośrodków, prowadzących szkolenia w zakresie substancji kontrolowanych. Dotyczy to między innymi obu istniejących Centrów Szkoleń i Certyfikacji Krajowego Forum Chłodnictwa. Osobom, które przejdą procedurę certyfikacyjną, Fundacja PROZON nadal wydawać będzie Zielone Karty serwisanta urządzeń chłodniczych i klimatyzacyjnych. Prawdopodobnie z czasem powstaną kolejne ośrodki szkoleniowo-certyfikacyjne.
Na użytkownikach urządzeń lub instalacji zawierających powyżej 3 kg czynnika HCFC spoczął obowiązek założenia karty obsługi technicznej i naprawy tych urządzeń, tzw. "karty urządzenia". Karty takie mogą zakładać wyłącznie osoby posiadające świadectwo kwalifikacji.
Nowością jest obowiązek rejestracji przez podmioty dokonujące sprzedaży HCFC wszystkich transakcji kupna/sprzedaży tych czynników i ograniczenie kręgu odbiorców substancji kontrolowanych wyłącznie do posiadaczy świadectw kwalifikacji. Wymóg ten nie dotyczy finalnych użytkowników instalacji i urządzeń, kupujących czynnik u dokonującego obsługi technicznej wykwalifikowanego serwisanta.
Jak wynika z powyższego, świadectwo kwalifikacji niezbędne będzie do wykonywania wszelkich bez wyjątku czynności związanych z czynnikami zubożającymi warstwę ozonową.
Szanując i doceniając przygotowanie zawodowe wielu pracowników branży chłodniczej i klimatyzacyjnej, a w szczególności umiejętności ponad dwóch tysięcy posiadaczy Zielonych Kart wydanych przez Fundację PROZON, wprowadzono dosyć długi okres przejściowy na uzyskanie nowego świadectwa kwalifikacji. Osoby wykonujące w dniu wejścia w życie ustawy działalność, dla której wymagane jest świadectwo kwalifikacji i posiadające kwalifikacje określone w dotychczasowych przepisach, mogą prowadzić swą działalność bez nowego świadectwa do 31 grudnia 2005 r.
Kolejną istotną nowością w nowej ustawie są tzw. opłaty za substancje kontrolowane. Opłatom podlegać będą wszystkie czynniki HCFC wprowadzone do obrotu na terytorium Polski. Za naliczenie i odprowadzenie opłat odpowiedzialni będą sprowadzający je do Polski importerzy i dystrybutorzy. Stawka opłaty uzależniona jest od potencjału niszczenia ozonu (ODP) danego czynnika chłodniczego. Dla przykładu, kwota opłaty za R22 wyniesie początkowo ponad 8 zł/kg i o tyle wzrośnie cena rynkowa tego czynnika. W kolejnych latach Minister Środowiska będzie stopniowo zwiększał stawkę opłaty. Pozyskane w ten sposób środki mają stanowić przychód Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, z przeznaczeniem na finansowanie przedsięwzięć związanych z odzyskiem, gromadzeniem i unieszkodliwianiem odpadów freonowych.
Końcowe rozdziały ustawy zawierają sankcje i przepisy karne za nieprzestrzeganie jej postanowień. Postępowanie wbrew zakazom i nakazom zagrożone jest karą grzywny. Ponadto, w szczególnym przypadku – przemytu i wprowadzania do obrotu freonów lub zawierających je urządzeń wbrew obowiązującym zakazom – przewidziano karę pieniężną wynoszącą aktualnie ok. 700 zł za każdy kilogram substancji kontrolowanej.

Na koniec trochę refleksji i wniosków z przebiegu prac nad ustawą.

Ponieważ interesujący nas akt prawny zaliczono do tzw. ustaw europejskich, które obowiązuje przyspieszona procedura legislacyjna, tempo prac było po prostu szalone, trochę ze szkodą dla jakości tych prac i ostatecznego kształtu ustawy.
To, że Sejm jest „maszynką do głosowania” wie każdy, kto choć trochę interesuje się naszą rzeczywistością polityczną i gospodarczą. Moje zdziwienie wywołało jednak to, że spośród 5 posłów stanowiących podkomisję sejmową, w której faktycznie toczyły się prace nad projektem Ministerstwa Gospodarki, jedynie posłanka przewodnicząca obradom podkomisji była dobrze przygotowana i znała doskonale cały projekt. Pozostali zapoznawali się z nim dopiero w trakcie posiedzeń, a jeden poseł nie pojawił się ani razu.
We wszystkich etapach prac nad ustawą aktywnie uczestniczyli, w charakterze tzw. konsultantów społecznych, przedstawiciele Sekcji ChiK SIMP, Fundacji PROZON oraz niżej podpisany w imieniu KFCh. Na szczególną wzmiankę zasługuje aktywność i zaangażowanie Prezesa Sekcji ChiK SIMP, pana A. Sokulskiego. Niestety ilość zgłaszanych przez niego uwag, komentarzy i propozycji, nie zawsze szła w parze z jakością. Wiele z nich, czasem merytorycznie słusznych i uzasadnionych, od początku nie miało szans powodzenia, gdyż albo pozostawały w jawnej sprzeczności z prawem unijnym, albo daleko wykraczały poza obszar regulowany ustawą.
Wiele uwagi i wysiłku w czasie prac nad ustawą poświęcono sprawie szkoleń i certyfikacji. I bodaj żaden inny temat nie wzbudził tylu emocji. Przedstawiciele KFCh i Prozonu od początku stali twardo na stanowisku, że Minister Gospodarki powinien określić szczegółowe wymagania merytoryczne (przede wszystkim kompetencje i liczebność kadry szkoleniowo-egzaminacyjnej), które trzeba spełnić, aby uzyskać uprawnienia do prowadzenia szkoleń, egzaminowania i wydawania certyfikatów. Umożliwiłoby to prowadzenie szkoleń i certyfikowanie tym instytucjom i organizacjom, które są w stanie zagwarantować ich odpowiedni poziom merytoryczny, bez względu czy jest to wyższa uczelnia, instytut naukowy, stowarzyszenie, fundacja czy organizacja pracodawców. Sprzyjałoby to jakości szkoleń i utrzymaniu konkurencyjnych cen za szkolenia i certyfikaty.
Natomiast Prezes Sekcji ChiK SIMP, przy „obojętnie-neutralnym” stanowisku COCH, dążył wszelkimi sposobami do przyznania uprawnień szkoleniowo-certyfikacyjnych jedynie konkretnym, wymienionym w ustawie grupom podmiotów, a najchętniej wyłącznie reprezentowanej przez niego Sekcji SIMP.
Ze sprawą tą ściśle związana była kwestia uznawania tzw. Zielonych Kart. Otóż certyfikat Zielonej Karty praktycznie spełnia wymogi artykułów 19 i 20 Ustawy z 2 marca 2001 o postępowaniu z substancjami zubożającymi warstwę ozonową, obowiązującej do dnia wejścia w życie nowej ustawy „ozonowej”. Niestety Minister Gospodarki nigdy nie sprecyzował formalnych warunków wydawania certyfikatów kwalifikacji.
Zarówno Prozon jak i KFCh domagały się, aby posiadacze Zielonej Karty (od 1999 roku do marca 2004 wydano ich ponad dwa tysiące) musieli uzyskać certyfikat zgodny z nową ustawą dopiero po pięciu latach od otrzymania Zielonej Karty, a nie jak wszyscy - do 31.12.2004, co przewidywał projekt. Niestety, przy braku zainteresowania COCH (którego szkolenia były przecież podstawą do wydania większości Zielonych Kart) i kategorycznym sprzeciwie Prezesa Sekcji SIMP, który nie przebierając w środkach i słowach starał się zdyskredytować Zielone Karty, propozycja nasza nie została zaakceptowana przez posłów. Udało nam się jedynie wydłużyć o rok datę wejścia w życie obowiązku posiadania „nowego” certyfikatu.
Chcąc zakończyć niniejszy tekst pozytywnym akcentem, pozwolę sobie wspomnieć o, moim zdaniem, największym sukcesie w pracach nad tworzoną ustawą. Jest to wspólny sukces wszystkich zaangażowanych w te prace, a przede wszystkim sukces zdrowego rozsądku. Otóż z pierwotnego projektu ustawy całkowicie usunięte zostały absurdalnie wysokie kary za emisję HCFC (początkowo 700 zł za kg !!!, potem „tylko” 280), które niemal automatycznie miały być wymierzane każdemu, w czyjej instalacji lub urządzeniu wystąpił niedobór czynnika, bez względu na to, czy można było temu zapobiec czy nie.

Marek Wawryniuk
Przewodniczący Rady Nadzorczej
Krajowe Forum Chłodnictwa

*Do dnia 24.05.2004 włącznie Ustawa nie doczekała się publikacji w Dzienniku Ustaw





Aktualności

2014-10-22 07:54:04 | Komentarze: 0

Dostawy dla Warsaw Spire

Warsaw Spire to największy kompleks biurowy powstający w Europie składający się z trzech budynków o łącznej powierzchni 100 000 metrów kwadratowych.

Panasonic otwiera centrum szkoleniowe dla instalatorów

Jesteśmy Ekoodpowiedzialni w biznesie!

Znamy już program IV WARSZTATÓW Teraźniejszość i Przyszłość Amoniakalnych Instalacji Chłodniczych.

Zaproszenie na XLVI Dni Chłodnictwa

Mark Polska wyposażyła fabrykę Nifco w Świdnicy w centrale Klimat 35-25

Nowa e-lekcja Optyma™ Slim Pack

Danfoss Learning – bezpłatny online portal szkoleniowy

"Inni tylko o sobie piszą. My pokazujemy ... ". Cała prawda o wentylacji chemoodpornej CHEMOWENT®!

Urządzenia klimatyzacyjne Fuji Electric: serwis, diagnostyka i usuwanie ewentualnych problemów - zaproszenie na cykl szkoleń.