Gość: seba
2004-09-15 00:00
wytwornica lodu łuskowego
Szukam informacji dotyczących budowy wytwornic lodu łuskowego z bębnem ułożonym poziomo. Chodzi mi głównie o sposób rozmieszczenia elementów chłodniczych w bębnie. A także jakie są problemy w eksploatacji takiej wytwornicy lodu.
Z góry dziękuję za pomoc.
Gość: górolicek
2004-09-16 00:00
Re: wytwornica lodu łuskowego
kunkretnie, cuś zech psy tym dłuboł
Gość: seba
2004-09-16 00:00
Re: Re: wytwornica lodu łuskowego
Konkretnie to nic jeszcze nie dłubałem ale zamierzam coś takiego zaprojektować a jeszcze nigdy nie miałem z tym czymś do czynienia, więc nie wiem na co zwrócić uwagę. Mam do dyspozycji wodę o tp 3 C, oraz roztwór wodny glikolu o tp -5 C - do chłodzenia bębna. Tak więc jakbyś coś wiedział na ten temat to daj namiary:)
Gość: Jack
2004-09-16 00:00
Re: wytwornica lodu łuskowego
Zasasniczy problem takiej łuskarki to nieszczelności dławnic umieszczonych na wale wokół którego obraca się bęben. Rozwiazań konstrukcyjnych nie znam. Pozdrawiam
Gość: Ryszard
2004-09-30 00:00
Re: wytwornica lodu łuskowego
Cześć. Poziome wytwornice lodu były instalowane kiedyś na polskich statkach rybackich. Niektóre służą do dziś w przemyśle spożywczym. Technika sie rozwija i wymyślono bębny nieruchome w których paruje ziębnik lub przez które przetłaczane jest ziębiwo. Naturalnie temperatura ziębnika lub ziębiwa jest niższa niz ta, którą podajesz. Sięga nawet minus 20C, czasem niżej - gdy lodowe łuski mają być grubsze i maja mieć niską temperaturę. Przy temperaturze minus trzy stopnie wytwarza się obecnie wodę lodową w wymiennikach ociekowych.
Gość: seba
2004-10-01 00:00
Re: Re: wytwornica lodu łuskowego
Niestety nigdzie nie można znaleźć jakichkolwiek materiałów dotyczących wytwornic lodu. Założyłem wytwornice poziomą bo jest prostsza w wykonaniu- przynajmniej mi się tak wydaje. O ile wiem bęben takiej wytwornicy jest jednocześnie parownikiem, ale nie mogę się dowiedzieć w jaki sposób jest to rozwiązane. Głównie chodzi o dławnice oraz konstrukcję wewnętrzną bębna - czy jest tam np. wężownica? Jeżeli miałbyś coś na ten temat to daj znać.
Z góry dziękuję za pomoc.
ps. przy -4 stopniach ktorymi dysponowalismy bylo mozliwe wytwarzanie lodu (ale przy skrajnych założeniach podczas obliczen wspolczynnikow wnikania a takze zalozeniu ze woda ma tp 0C, w takim przypadku mozna by bylo jednak wytworzyc okolo 100 kg lodu /24h - na bebnie 0,6m - grubość łusek lodu okolo 1mm)
Gość: Ryszard
2004-10-01 00:00
Re: wytwornica lodu łuskowego
Można sobie wyobrazic nieruchomy poziomy bęben wypełniony całkowicie zimnym roztworem glikolu który to glikol jest doprowadzony rurą w osi bębna po jednej stronie a wypływajacy rurą w osi bębna po drugiej stronie. Noże zgarniające (2 lub więcej z uwagi na rozłożenie obciążeń) zgarniają lód tak, że każdy usuwa lód tylko z części tworzącej bębna. Z ramy prowadzącej nóż, ze strony przeciwnej noża, woda natryskiwana jest na bęben. w ten sposób mamy dławnice na rurze z wodą a nie na rurze z ziębnikiem lub ziębiwem. Wewnątrz bębna można sobie wyobrazić jakiś przedmiot (może prowadnicę, może wypełnienie) ułatwiający krążenie medium.
Gość: seba
2004-10-04 00:00
Re: Re: wytwornica lodu łuskowego
dzięki za koncepcję, będę próbował coś wykombinować, znalzazłem trochę informacji na temat wytwornic , ale nic specjalnego. Dzięki za pomoc