Gość: pete
2008-01-04 00:00
tak sobie poczytałem to forum...
... i doszedłem do paru wniosków (proszę mnie poprawić, jeśli się mylę).
Cała branża zna się jak łyse konie, bo ze sobą pracowali, pracują lub będą pracować w przyszłości w związku z rotacjami w tych firmach oraz zaszłościach właścicielskich.
Rozumiem, że największy w tej chwili jest VTS, który stał się firmą globalną i zmienił koncepcję logistyczną. Sam przestał składać centrale, zainstalował się w centrum logistyczno dystrybucyjnym i stamtąd wysyła "paczuszki" do instalatorów, a ci składają centrale na budowach.
Mamy też Dospel, który na rynku jest w stanie zrobić mydło i powidło.
Dużo mówi się o VBW i kłopotach tej firmy, ale zdaje się, że wygląda to trochę tak, że "psy szczekają, a karawana jedzie dalej" - i to od paru ładnych już lat.
Mamy też Climę Produkt, którę parę osób tutaj zmieszało już z błotem, ale zdaje się, że obiekt od kilkunastu miesięcy pracujący w Pszczółkach jeszcze jakoś stoi, a sama firma ma się nienajgorzej mimo, że musi oszczędzać na papierze toaletowym, bo gotówką za taką inwestycję raczej nie zapłacono.
To tak w skrócie, bo nie wspomniałem tu o Klimorze, który wielu pracowników tych firm wychował i o paru innych firmach z branży.
Do czego zmierzam? Ano do tego, że mamy na tym forum typowe polskie piekiełko. Wchodzą sobie pracownicy konkurencyjnych firm i robią innym czarny PR. A może, Panowie, by tak zabrać się do roboty i przestać chrzanić o tym jak to inni są kiepscy, właśnie upadają, albo że Prezes X z firmy Y poklepuje sekretarki po pośladkach.
Pozdrawiam serdecznie
ppiioottrr@gmail.com
Gość: Petit Mot
2008-01-04 00:00
Re:tak sobie poczytałem to forum...
Dialog rozmowa. Poza tym mamy wolnośc słowa:) Walcyliśmy o to:) A to ważne, by mów mówić co się sądzi. Taki dialog, rozmowa, polemika daje wiele. Bez tego nie byłoby nowych technologii. A KOlumb nie odkryłby Ameryki:) Być może Eistein nie wynalazłby genialnego wzoru na "emcekwadrat":P
Kiedyś było tak, że dany naukowiec/badacz jeśli miał do pokazania światu swoją teorię, nową filozofię życia, ważne odkrycie naukowe to zwoływał uczonych a więc konkurentów na swoje wystąpienie zwane sympzjum i mówił! Bronił swego zdania! Odkrytej teorii a oni dawaj na niego! Tak było z wieloma fizykami w XIX wieku:) Dziś robimy to poprzez rozmowę via virtual(forum, amiale itp). Więc jak słyszę, że za każde wypowiedziane słowo będą ujawniane Ip śmieszy mnie to. A Newton pewnie ze śmiechu w grobie się przeraca:)
Gość: spostrzegawczy
2008-01-05 00:00
Re:tak sobie poczytałem to forum...
Nikt się nie zna...centrale mozesz wyklepać na kolanie...co to jest czarny PR...Jeśli 99 % ludzi przedtawia podobne opinie to wszyscy nie mogą byc zblatowani...Pewno ze debilne sa pytania " Co moge dowiedzieć sie o firmie Wicio z W-wa...bo ktogo Wicia zna?Ale producentów ludzie znają...
Zreszta jak ktos jest dobry to leje z góry na 15-20 opinii w necie gdzie na forum spotyka się stale około 30-40 osób..
Gość: pete
2008-01-05 00:00
Re:tak sobie poczytałem to forum...
Petit Mot... Niewątpliwie masz rację. Ale... Zauważasz chyba różnicę między "twórczą dyskusją" Immanuela Kanta w "Krytyce czystego rozumu" z Kartezjuszem, a "wymianą zdań" typu:
- A firma X jest do chrzanu.
- A nie, bo to firma Y odwala amatorszczyznę.
- A twoja matka klaszcze u Rubika.
- No, a twoja u Violetty Villas.
Hmmmm?
Abstrahując... To tu admin ujawnia IP? Komu? Bo "po mojemu" to powinien jedynie na wyraźne życzenie prokuratury :)
spostrzegawczy... Jak nikt się nie zna, skoro "na początku był Klimor"?
tu masz definicję "czarnego PR-u": http://pl.wikipedia.org/wiki/Czarny_PR /> widzisz... no z tym jest problem... logujesz się jako niezadowolony użytkownik centrali firmy X będąc w rzeczywistości "dyrektorem kreatywnym" firmy X-prim... i jedziesz z tematem... co za problem? gdy wejdzie na forum ktoś, kto rzeczywiście mógłby zostać klientem firmy X i przeczytasz opinię gościa z X-prim... to jak sądzisz? prawdopodobieństwo tego, że kupisz centralę firmy X rośnie czy spada?
Gość: spostrzegawczy
2008-01-07 00:00
Re:tak sobie poczytałem to forum...
Wybacz ale ci co kupują centrale w tyłku mają to forum :)
Moją projekt i to instalator może ich przekonać a nie parę wpisów .Instalator dla którego jedyną wiedzą jest to forum moze montować wentylatorki w kibelkach...Pierwsze zdanie nawiązuje do drugiego poziomem absurdu...
Gość: pete
2008-01-08 00:00
Re:tak sobie poczytałem to forum...
pewnie masz rację
Gość: ola
2008-01-08 00:00
Re:tak sobie poczytałem to forum...
Widzę, że moich przedmówców dopadlo zmęczenie tematami pt."wentylacja grawitacyjna nie działa co robic?"
Powiem szczerze, że od pewnego czasu tylko działka humor jest dla mnie najbardziej kreatywna na forum.
Pete, może masz racje, moze jest to towarzystwo wzajemnej adoracji, ale co chcialbys zrobic żeby to zmienic?
Czarny PR zawsze istniał i istnieć będzie i nie zmienisz tego. A i poziomu dyskusji nie podniesiesz, no chyba, ze poswiecisz czas i zostaniesz moderatorem?
Podpowiadam pierwszy temat, akurat u mnie jest na tapecie: Zasadność zastosowania regulatorów obrotów wentylatora w pomieszczeniach użyteczności publicznej (np.urzędy)?
Ciekawi mnie wasze zdanie, ale wyrażone z logicznymi argumentami i wielowątkowościa wypowiedzi.
Pozdrawiam
Gość: pete
2008-01-09 00:00
Re:tak sobie poczytałem to forum...
ola :) nie, nie... moderatorem nie chcę być, bo jeszcze bym coś zepsuł :)
niestety, nie pogadam też na temat "zasadność zastosowania regulatorów obrotów wentylatora w pomieszczeniach użyteczności publicznej", bo generalnie jestem atechniczny i wzywam elektryka gdy żarówka mi się w domu przepali :)
Gość: ola
2008-01-11 00:00
Re:tak sobie poczytałem to forum...
Czyli Pete zastosowales pewną prowokacje, a teraz w nogi:). Oj nieladnie, nieładnie :) A ja miałam nadzieje, że czegos sie dowiem:). No po Kancie i Kartezjuszu mogłam sie domyślec, ze ta żarowka bedzie Cie przerażać, ale nie lubie szufladkowac ludzi:)
Pozdrawiam.
Gość: ja
2008-01-12 00:00
Re:tak sobie poczytałem to forum...
Kiedyś było tak, że dany naukowiec/badacz jeśli miał do pokazania światu swoją teorię, nową filozofię życia, ważne odkrycie naukowe to zwoływał uczonych a więc konkurentów na swoje wystąpienie zwane sympzjum i mówił! Bronił swego zdania! Odkrytej teorii a oni dawaj na niego! Tak było z wieloma fizykami w XIX wieku:) Dziś robimy to poprzez rozmowę via virtual(forum, amiale itp). Więc jak słyszę, że za każde wypowiedziane słowo będą ujawniane Ip śmieszy mnie to. A Newton pewnie ze śmiechu w grobie się przeraca:)

He he he... dobre... ale gdzie widziałeś tu wymianę poglądów?... konstruktywną wymianę poglądów - dodam.
Jeden wielki bałagan, opluwanie się i obrażanie. To jest forum specjalistyczne? Brak taktu i kultury. Brak moderatorów. Zaśmiecanie forum. Idiotyczne wywody pseudofilozoficzne. I specyficzne indywiduum w skali całego świata - Pan T.B..
Co Forum na tym portalu wentylacyjnym ma wspólnego z wentylacją i innymi sprawami branżowymi? Moim zdaniem baaardzo niewiele.
Co parę miesięcy zaglądam tu, żeby sprawdzić, czy coś się zmieniło. Znów nic się nie zmieniło.
Gość: pete
2008-01-14 00:00
Re:tak sobie poczytałem to forum...
olu... nie uciekam od dyskusji... ale na tematy, o których mam pojęcie... mój wywód nie był też prowokacją, tylko zbiorem przemyśleń na temat tego, co dzieje się na forum...
Gość: ola
2008-01-14 00:00
Re:tak sobie poczytałem to forum...
Po przeczytaniu paru postów w dziale technicznym niniejszego forum, proponuję zmienić nazwę na wentylacja dla laików. Czy administrator może zmienić ten stan rzeczy?