Gość: Łukasz
2005-12-30 00:00
szczelna zasuwa (przepustnica??)
Chce sobie zrobic w pokoju wentylacje, zasadniczo to sie na tym nie znam wiec samo projektowanie marnie idzie. Z grubsza chodzi o chlodzenie pokoju w lato. 2 przewody wentylacyjne jeden ma pompowac powietrze do pokoju, drugi wyciagac na zewnatrz, mysle ze starczy tylko wentylator na wejsciu (a moze jednak dac 2, pokoj ma okolo 10m^2). sterowac ma tym taki termometr reagujacy na roznice temp. w pokoju i na zewnatrz a nim termostat w pokoju. czyli np. w lato ma pompowac chlodne powietrze gdy potrzeba i ewentualnie na wiosne czy jesien moze dogrzewac troche (ale to nieistotne) i czasami po prostu troche przewietrzyc pokoj z moich obserwacji wynika, musze dac szczelne zamkniecie obydwu przewodow z kliku powodow, mam maly pokoj, troche wiekszy od lazienki siostry a ona tam ma jeden wentylator ktory jest stale otwarty i jest tam dosc zimno, strasznie ciagnie przez ten otwor, po drugie sasiedzi czasami nie wiadomo czym pala w piecu, ale pachnie to troche jak palona opona no i nocne rozmowy mojego i sasiada psow:) problem w tym ze chce zeby bylo to sterowane elektrycznie, otwieralo by sie razem z zalaczeniem wentylatora. nie wiem za bardzo czy mozna gdzies w rozsadnej cenie kupic cos takiego, przynajmniej narazie nie znalazlem (pewnie nie wiem gdzie szukac:cry:) ewentualnie macie jakies patenty jak cos takiego tanio wykonac??
Najbardziej zalezy mi na szczelnosci i cenie, nie musi to byc szybkie (bo z zalozn wynika ze nie bedzie czesto przelaczalo) ani duze, bo na maly pokoj pewnie wystarczy maly przeswit otworu, a wlot i wylot beda szly wprost przez sciane (40cm) wiec opory kanalow sa pomijalne.
Gość: ion
2005-12-30 00:00
Re:szczelna zasuwa (przepustnica??)
najtaniej to będzie dać zapadke grawitacyjną - zamykana bez pracy wentylatora. Sterowanie elektryczne jakakolwiek przepustnicą to juz problem b. złożony i z pewnoscia średnio tani. Bo juz czytając nasuwa się pytanie: przy załączeniu wentylatora startuje silnik krokowy otwierający przepustnice i to akurat można rozwiązać w sposób prosty i w miarę tani, ale juz tu jest pytanie logiczne jest aby przepustnica zamykała się w przypadku wyłaczenia wentylatora a zatem potrzebne jest podpiecie silnika do odrebnego układu zasilania i teoretycznie całość na stałe pod zasilaniem? ew. silnik krokowy na napięcie 12V ale tu tez zabezpieczyć trzeba zasilanie. Moim zdaniem sporo kombinowania na tak niewielką i niepozorną instalację.
Gość: Łukasz
2005-12-30 00:00
Re:szczelna zasuwa (przepustnica??)
Wielkie dzieki za opinie:) zapadka grawitacyjna to jest tzw. automatyczna żaluzja?? mam sporo czasu to potestuje:) czy na moj "projekt" potrzebne byly by wentylator na wejsciu i wyjsciu?? w sumie jesli uzyje tych zapadek do zamykania to musze uzyc 2, zeby zamykac wylot. zapadka taka dziala jak Pan napisal pod wplywem cisnienia powietrza, jak czula ona jest?? wentylator bede mial praktycznie w pokoju i moze okazac sie ze bedzie mi halasowal i zwolnie mu obroty, jak bardzo mozna ewentualnie zwolnic obroty zeby zpadaka sie otworzyla?? pomysle jeszcze nad zamknieciem elektrycznym wlasnego pomyslu, mysle nad wykorzystaniem anemostatu talerzowego, ktory przerobil bym tak, ze do czesci srodkowej dolozyl bym naped srubowy (silnik pradu stalego i naped srubowy - jak w tokrkach + prowadnice, uszczelki na krawedziach i stelaz jakis) bo widze ze takie wentylatory z automatyczna zaluzja to okolo 100zl kosztuja a powiedzmy 20W rurowy mozna kupic za 36zł a w sumie wydaje mi sie ze wystarczy mi jeden, bo chyba do wyciagu wystarczy nadcisnienie (??). Zasilacz i tak bede robil bo jak wspominalem bedzie tym wszystkim sterowac elektronika wiec ewentualna roznica w jego cenie byla by nie duza bo doszedl by do zasilania maly silnik, przekaznik i kawalek kabla. Chyba poprostu bede musial kupic jeden wentylator z zaluzja na testy (oddam pozniej siostrze do lazienki;) ) i jesli okaze sie ze przy cichej pracy jest wydajny, szczelny i zpadka dziala to nie bede kombinowal z nawiewem, i ewentualnie tylko na wylocie bede montowal jakies zamkniecie.
Dzieki za dotychczasowe rady i czekam na kolejne:)