Gość: Tomek
2009-10-30 00:00
stukanie w kaloryferach
Witam, mam problem, który nie daje w nocy spać. Mieszkam w bloku na parterze, jeśli sąsiedzi u góry odkręcą kaloryfer i zaczyna płynąć do nich rurą gorąca woda, coś u mnie zaczyna miarowo pykać/ stukać- w rurach czy kaloryferach. Trwa to jakiś czas, potem przestaje i za jakiś czas zaczyna sie znowu. Nikt nie potrafi powiedzieć co to jest, sąsiadów pytałem, nic nie słyszą, w innych pokojach tez tego nie ma tylko w tym jednym.
Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem i może podpowiedzieć rozwiązanie?
Gość: nieznajoma
2009-11-23 00:00
Re:stukanie w kaloryferach
prosze napisać do Administracji budynku pismo przed rozpoczęciem okresu grzewczego. Zaradzą, bo muszą odp. na pismo. Nie mają wyjścia. Tak długo trzeba monitować aż to ustanie. Powodzenia.
Gość: Lipton
2009-11-29 00:00
Re:stukanie w kaloryferach
Witam mam to samo mieszkam w bloku na 2 piętrze mam wymienioną całą inslację - nowe grzejniki i w jednym pokoju coś mi stuka - szczególnie przy małym otwarciu zaworu np.2 stuka chwilę potem milknie i za jakis czas znowu stuka. Kaloryfer jest odpowietrzony. Jak poruszam kaloryferem to milknie. Nie mam pojęcia co to jest.Podejrzewam, że może u sąsiada coś jest grane. Jak odkryję co jest grane dam znać. Bo mnie to denerwuje.
Gość: Paula
2010-01-06 10:31
Re: stukanie w kaloryferach
Mam dokładnie to samo u siebie co Ty..... sprawa jest denerwująca zwłaszcza gdy obudze się w nocy i to też zaczyna pukac =/
Gość: hydrałlik
2010-01-27 21:09
Re: stukanie w kaloryferach
wdaje mi sie ,ze to nie kaloryfer tylko ktus do drzwi wam ciagle puka. Trzeba tylko otworzc i pognac natrta :)))))
Gość: Monika
2010-02-01 15:24
Re: stukanie w kaloryferach
ja również mam problem ze stukającym kaloryferem na piętrze.
Dodam, że w całym domu jest ok i tylko ten jeden jest "wadliwy".
Pomysł z odpowietrzaniem niestety nie zadziałał, ponieważ dalej stuka.
Na jakiś czas pomaga przekręcenie odrobinę zaworu, ale po jakimś czasie znowu jest tak samo. Tylko przykręcenie na 2 ucisza stukanie.
Czy może to być problem zaworu? Jak się tego dźwięku pozbyć?
O ile w dzień jeszcze daję radę o tyle w nocy nie daje spać.
Gość: pasztet
2010-10-27 20:42
Re: stukanie w kaloryferach
Mi też coś tak 'pyka' w kaloryferach, gdy przekręcony jest na zimny to jest pyk minie 30 sek. i pyk ale gdy jest nieruszony na ciepłym to cały czas tak pyka i też w nocy spać niedaje
Gość: Reminemi
2011-11-03 14:26
Re: stukanie w kaloryferach
ja mam to samo. od zeszłego roku wali mi w kaloryferze i nie mogę spać. myślałam ze oszaleję. rok temu zaczęło jakoś w styczniu. na początku spałam w stoperach ale długo nie dało się tak wytrzymać, spałam na materacu na korytarzu albo w innych pokojach, tak sobie rozregulowałam sen, że później nawet jak nic nie stukało to nie mogłam zasnąć i skończyło się na tabletkach. chodziłam ledwo żywa po 3 nieprzespanych pod rząd nocach;/ a w dzień tez nie dało się spać bo przecież nikt nie będzie chodził na paluszkach cały dzień bo ktoś śpi i w ogolę uczyć się tez trzeba kiedyś... a hydraulik? dzwoniłam do nich setki razy a on tylko przychodził i mówił ze to tak wszędzie. ale jakoś obok w pokoju nic nie waliło. nie traktowali mnie poważnie;/ kretyni... śmiali się że może to sąsiad z dołu a ja już taką deprechę miałam;/ na nic nie miałam siły ani ochoty.. a teraz ? znowu mi stuka. zrobiłam im wojnę i wywiercili mi dziurę w podłodze bo twierdzą że to przez to ze rury są zabetonowane. i co... tydzień był spokój a teraz znowu wali... co mam zrobić?
Gość: jackzzzpieko
2011-11-07 20:35
Re: stukanie w kaloryferach
a może mieszkasz w Szczecinie, na osiedlu Przyjaźni? dziś nie spałem do 4 rano, a miejscowi hydraulicy i administracja zbywa mnie że stukanie przez to że rury są zabetonowane.
Gość: art
2013-04-02 18:27
Re: stukanie w kaloryferach
Mi nie daje zasnąć a jak się uda to budzi w nocy, nagrałem az na dyktafon. masakra. to nie sa pojedyncze stuki tylko niemal seria "prrrr...prrr...prrr..." cichnie na sekundę i koncert znow. nie mogę pracować, nie nadaje się do zycia rano. pomocy!
Gość: krzych
2016-04-22 22:40
Re: stukanie w kaloryferach
mieszkam 37 lat na parterze w bloku na Leśniczówce w Gdyni i tego pukania /pykania w instalacji nie było,dopiero po remoncie na IVp przez nowego lokatora,wymienił rurki ciepłownicze na miedziane są mniejszej średnicy i zaczęło się te pukanie,w szczególności gdy wracali do domu o 16-17 to zaczynało pukać.Napisałem pismo w styczniu o wyjaśnienie tego, ale milczą bo podobno nie było odbioru przez SM. Tak że to jest przyczyna -średnica rurek-