Gość: grzegorz
2006-03-03 00:00
strzelający kaloryfer
Witam mam problem z kaloryferami,otóż kaloryfer żeliwny 10 żeberek zawór danfos zakończenie rury odpowietrznikiem.Przy napełnianiu i podkręceniu bardzo strzela efekt taki jak stukanie młotkiem dość szybkie gdy już się nagrzeje i kaloryfer jest gorący częstotliwość stukania się zmniejsza raz na 4 minuty ale jest głośniejsze i tak potrafi pukać całą noc.Pomocy tak dłużej się nie da!!!!!!!!!!!!
Drugi kaloryfer jest w łazience drabinka z odpowietrznikiem i danfosem tutaj sprawa ma się takjeżeli danfos jest na 3 to jest ok gdy da się na 5 czyli na max zaczyna strzelać efekt taki jakby w środku były kamienie i gotując się uderzały w rurki dając taki efekt.Proszę o pomoc.
Gość: nn
2006-03-04 00:00
Re:strzelający kaloryfer
jesli to nie przekroczenie tempeartury w kotle (moze się zadrzyć przy kotle na paliwo stałe z zamknietym naczyniem - przeponowym) to hałas ten raczej bedzie wynikiem rozszerzalnosvcio termicznej.
Moze to być gałazka, która ociera się o tuleję lub grzejnik przesuwajacy się na wsporniku.
Trudno coś poradzić, to trzeba zobaczuyć i metodą prób i błedów wyeliminować.
Gość: M
2006-03-06 00:00
Re:strzelający kaloryfer
Czasmi zdarza się, ze rury biegnące w ścianach wydaja taki dźwięk. Jak pisał Pan "nn" jest to wynikiem pracowania materiału pod wpływem temperatury.
Ja też przezyłem koszmar z tym stukaniem. Nie mogłem spać przez pół zimy. Wstawałem niewyspany i rozdrażniony.
Póxniej znalazłem sposób: utawiam pół godziny przed spaniem termostat na 3, tak aby grzejnik się dobrze nagrzał. Gdy juz wchodzę do łóżka skręcam go na 2. Grzejnik i rury są ciepłe, więc nic nie stuka. zasypiam w ciszy. W nocy gdy grzejnik się wychłodzi znów zaczyna stukać, ale w ów czas ja już śpię głebokim snem.
Jest to prosta metoda, ale skuteczna, aczkolwiek nieprofesjonalna - jak można uzależniać swoje życie isen od pirprzonego grzejnika ?!
Gdyby ta instalacja i grzejniki były moją własnością i mieszkałbym w domku, sam bym sie za to zabrał. Rozkuł bym ściany i zrobił porządek raz na zawsze.
Panie Grzegorzu! - ja życzę Panu przede wszystkim spokoju i cierpliwości.
Nie możemy się dać zwariować urządzeniom. To jeszcze nie ten czas. Jeszcze urządzenia i roboty nie maja nic do gadania.
Jak Pana wkurzy ten grzejnik na maxa to niech Pan go poprostu wyłączy i przykryje się ciepłą kołdrą.
Powodzenia życzę.
M
Gość: Grzegorz
2006-03-22 00:00
Re:strzelający kaloryfer
Problem może dotyczyć hałasów przenoszonych z kotłowni lub węzła, ewentualnie zbyt dużego ciśnienia w instalacji.
Problem nie dotyczy grzejnika. Większa nastawa - większy przepływ, większe ciśnienie.

Może też być problem z zapowietrzaniem się grzejnika. większość odpowietrzników przestaje działać po pierwszym sezonie grzewczym.
Gość: Łukasz
2006-04-16 00:00
Re:strzelający kaloryfer
Problem może tkwić nieprawidłowym połączeniu zasilanie - powrót w kotłowni lub przy samych grzejnikach...
Gość: Marian
2006-08-03 00:00
Re:strzelający kaloryfer
Prawdopodobnie w wymiennikowni zamontowano wyłącznik czasowy pomp tzw.minutnik lub regulator pogodowy. Pozwala to oszczędzic energię elektryczną dla pomp. Są efekty uboczne-rozprężanie powietrza/trzaski/ w grzejnikach.
Gość: mg
2010-03-11 07:52
Re: strzelający kaloryfer
mam identyczny problem jak Pan Grzegorz, moja irytacja sięga już najwyższego poziomu. Przez całą noc prześpię może 3-4 godziny. Kaloryfer nawet zakręcony stuka! 'Fachowcy' z administracji miejsce stukania określili jako tuleja na rury między piętrami budynku a przyczyna to oczywiście rozszerzalność termiczna materiałów. Kaloryfer traktuję jako urządzenie do torturowania mnie. Ustawiając temperaturę w pokoju na noc nie zwracam uwagi na to by temperatura była dla mnie odpowiednia tylko żeby kaloryfer stukał jak najciszej... a to jak stuka już sam nie wiem od czego zależy. Czekam na lato, jeśli administracja się tym nie zajmie, sam skuję podłogę i temu zaradzę montując odpowiednią tuleję... chyba że ktoś ma jeszcze jakąś inną trafną radę...
Gość: maks
2010-11-30 18:17
Re: strzelający kaloryfer
Mam podobny problem mianowicie mam nowy piec na 200 m2 wczesniej byl na 140 m2 ale nie dogrzewal na dole mam 5 kal plytowych po 2m 2 po 1.5m i jeden plytowy ale wyglada jak żeberkowy na górze 2 po 2m 1 po 1.5m i tez plytowy zeberkowy nie ma pompki woda sie ciagle gotuje i okropnie stuka rurki sa 1/2 2 opowietrzniki na dole a na gorze 5 na strychu (wystajace rurki) zdiolem jeden i w srodku byl czarny mul gdy go przepłukalem kaloryfery grzeja do polowy a na dole i powrot sa zimne sorki za nie fachowe okreslenia z góry dziekuje ps kal sa z 81 roku moze to ten szlam zapycha powrót
Gość: Macko
2016-05-20 10:42
Re: strzelający kaloryfer
U mnie to samo, strzela, wali, cyka etc... Żyć się nie da, a szczególnie w nocy :-( Do tego czasami jeszcze takie uderzenia w ścianach się pojawiają...nie wiadomo skąd.
1 kaloryfer starego typu, żeliwny, a drugi nowy, aluminiowy....na obu pokrętła DANFOS.
Co można zrobić w tej sprawie? :/
Gość: Spednet_pl
2016-05-30 08:46
Re: strzelający kaloryfer
Może to kwestia zapowietrzonego układu i dlatego powstaje efekt strzelania kaloryferów,warto wszystko dokładnie sprawdzić pod tym kątem,daj znać na forum jak będziesz już po inspekcji układu,czekamy na Twoją odpowiedź.