Gość: Łuki
2003-01-29 00:00
problemy studentów
Jestem studentem 4. roku Inżynierii Środowiska na PW i zastanawiam się jak dalej pokierować swą edukacją, aby zostało to docenione przez pracodawców. Myślałem o równoległym Zarządzaniu i Marketingu na wydziale Inżynierii Produkcji na PW. Czy ktoś mógłby coś doradzić? Z góry dziękuje.
Gość: S
2003-01-30 00:00
Re: problemy studentów
Strary. jestes na 4 roku i pytasz innych o swoja przyszłośc. Resztę spraw życiowych też złatwiasz z Mamusią. Masz juz dowód? To może sam byś pokierował swoim losem.
Gość: Hans
2003-01-30 00:00
Re: Re: problemy studentów
Strary. jestes na 4 roku i pytasz innych o swoja przyszłośc. Resztę spraw życiowych też złatwiasz z Mamusią. Masz juz dowód? To może sam byś pokierował swoim losem.
I po co to napisales dupku??
Kogo obchodzi twoja mierna wypowiedz??
Jak masz kogos bluzgac to nic nie pisz (to tyczy sie takze mnie :))
Gość: Łuki
2003-01-30 00:00
Re: Re: problemy studentów
Spodziewałem sie braku odpowiedzi, ale tak durnej nie przewidzialem. Czy to dziwne, że w czasach recesji w budownictwie i braku pracy dla absolwentów w branży pytam się ludzi zajmujących się nią na codzień o rade?? Nie znam Cię/Pana i nie zamierzam nikogo obrażać, ale mogłeś choć trochę swą odp. przemyśleć wcześniej. Forum odwiedzają może doświadczeni ludzie, ktorzy wiedzą jakie umiejętności przydają się w zawodach związanych z branżą oraz znają może analizy dotyczące przyszłości. Połowa mojego roku nie myśli o tym wcale i jest przekonana, że sam dyplom mgr wszytko załatwi, więc mój post na forum bynajmniej nie świadczy o tym, że jestem dzieciakiem, który załatwia wszystko przez "Mamusie", a raczej o czymś zupełnie odwrotnym.
A może pomyliłem się zamieszczając mail'a tutaj. Może, jako student 4 roku, stanowię pewną konkurencję dla tych, którzy już pracują i dlatego żadnej sensownej podpowiedzi nie uzyskam...
Gość: Maria
2003-01-30 00:00
Re: problemy studentów
Wiesz .. to zależy co lubisz i gdzie chcesz pracować -> czy jako projektant, czy w wykonawstwie czy w firmie produkującej urządzenia wentylacyjne na stanowisku doradcy czy bardziej jako szef projektu u dewelopera, a może jako kosztorysant ... -> opcji jest dużo ... a wykształconych ludzi z branży .... hmmm konkurencja ostatnio rozbija się nie o umiejętności ale kto mniejszą zażyczy sobie pensję, wystarczy zadzwonić tu i ówdzie ... a okazuje sie że w najważniejszych firmach w branży pracują ludzie którzy nie wiedzą co to jest nawiewnik wyporowy, kocioł kondensacyjny czy jaka jest róznica między ciśnieniem akustycznym a mocą akustyczną :). Szukając pracy należy podkreślić znajomość nowych technologii, odbyte kursy i szkolenia (choćby nie wiem jak były nudne) -> zwłaszcza przy braku doświadczenia. Nic nie wiem o Zarządzaniu i Marketingu na PW, ale wiem że kilka osób studiuje MBA po PW. Pozdrowienia dla wszystkich Myślących Studentów PW. Piszesz już magisterkę ? bo zanim pomyślisz o równoległych studiach powinieneś wiedzieć że niektórym zajmuje ona dużo czasu i energii.
Gość: "jeszcze młody asystent"
2003-01-30 00:00
Re: Re: problemy studentów
Witam !!!
Pracuję już 2,5 roku w branży i z moich obserwacji wynika iż ten kraj nie potrzebuje młodych inżynierów. Jeśli jesteś z Wrocłwia to uważaj na kilka firm. Będziesz mgr inż. kreślarzem - fascynująca praca maszyny bilogicznej przetwarzającej obraz analogiczny w cyfrowy. Starzy projektanci raczej nie podzielą się z tobą wiedzą ponieważ jesteś dla nich przyszłą konkurencją.
Błędne koło ale tak właśnie jest. A tak na marginesie przyszłe twoje początkowe wynagrodzenie będzie oscylowało w okolicy ~500zł/miesięcznie a być może nawet będziesz chodził do pracy kilka miesięcy za darmo z myślą, że kiedyś Cię przyjmą. To się teraz modnie nazywa "staż".
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Gość: Łuki
2003-01-31 00:00
Re: Re: Re: problemy studentów
Dzięki a odp. Tego się włąśnie troche obawiam. Chyba zmienie zawód. ;)
Gość: Zbyszek
2003-02-01 00:00
Re: problemy studentów
Hey czy nie uważacie, że forum powinno być miejscem gdzie wymienia się fachowe informacje techniczne a nie podstawowe pytania? Poniekąd podzielam pierwszą odpowiedz. Pozdrawiam
Gość: Lechu
2003-02-02 00:00
Re: Re: problemy studentów
Stary przerażasz mnie !!! Ty jesteś z Warszawy i martwisz się o pracę ???!!! To co ja mam powiedzieć ja studiuję na 5 roku na Politechnice Łódzkiej też IŚ. Tak dla Twojej informacji u nas bezrobocie to około 25% ! Powiem Ci tak jak będziesz myślał że jesteś w kiepskiej sytuacji to pomyśl o mnie to ci się troche humor poprawi a w 4 słowach: "Zawsze może być gorzej"
Gość: Wojtek
2003-02-02 00:00
Re: Re: problemy studentów
Ta pierwsza odp z 30.01.03r. ? Autora S, który nawet nie miał odwagi podać swojego imienia ? Brawo !!! Tylko nie wiem co do tego ma mamusia. Pytanie jest zasadnicze bo ten kraj nie daje nawet szansy. To czy sie wykorzysta to już inna sprawa. A tak na marginesie to po co Pan płaci podatki. Aby wyprodukować kolejnego bezrobotnego inżyniera na państwowej uczelni bo prywatnych jakoś nie ma (jest gdzieś jakaś prywatna uczelnia techniczna ?)
W Polsce nie ma już etosu inżyniera, a młody inż. to już jest tylko szmatą do podłogi. Teraz tylko wykorzystuje sie go jako translatora rysunków analogowych do postaci cyfrowej.
Pozdrawiam PRZYSZŁY EMIGRANT Z POLSKI.
PS. Właśnie OPUSZCZAM TEN KRAJ !!
Gość: Komar
2003-02-03 00:00
Re: Re: Re: problemy studentów
Z treści odpowiedzi wyłania się czarny obraz młodego inżyniera i ..... tak niestety jest naprawdę. Młody inżynier, zresztą nieco starszy też nie ma łatwego życia. W dzisiejszym czasie wiedza techniczna słabo się sprzedaje, o wiele bardziej przydatne są umiejętności handlowe. Przewiduję, że sytuacja materialna inżynierów poprawi się za około 10 lat. Nie chcę Cię martwić ale masz wybór: albo satysfakcja z wiedzy i umiejętności albo zarabianie pieniędzy. Pozdrawiam.
Gość: Tadek
2003-02-03 00:00
Re: problemy studentów
Ciężko mi coś doradzić, ale jedno jest pewne: studia podyplomowe lepiej kończyć zaocznie, doświadczenie jest kluczowe. Dużo młodych inżynierów zaraz po studiach zostaje przedstawicielami handlowymi - a to ślepa uliczka :-( Życzę Ci, żebyś znalazł pracę koncepcyjną - chociażby jako inżynier budowy lub asystent projektanta. Takiej pracy możesz zacząć szukać będąc już na ostatnim semestrze (lub przedostatnim - jeżeli godzin będziesz miał mało), kasa może niewielka, ale po 2 latach od skończenia studiów możesz ubiegać się o uprawnienia budowlane (tylko od razu rejestruj dziennik). POWODZENIA !!!
Gość: Maria
2003-02-03 00:00
Re: problemy studentów
Jeszcze raz ja - czarny obraz rzeczywistości inżynierskiej to jedno -> nikt nie mówił że bedzie łatwo, jak ktoś myślał że będą kokosy za nic, to mam nadzieję że nie znajdzie pracy w tym zawodzie; wiele osób z wyższym wykształceniem nie może znaleźć pracy, nie rozumiem dlaczego "studenciki" uważają że wszystko należy podać im na tacy (a tak uważają wystarczy poczytać posty na tym forum : "potrzebuję ..." "dajcie mi ..."; pytania o najprostsze rzeczy, które można znaleźć w każdej książce - można ale po co ? skoro lepiej mieć podane na tacy ... To prawda, że niektórzy pracowawcy wykorzystują młodych ludzi, ale "wiedza" i "fachowość" większości z nich jest żenująca, w końcu ile osób znacie u siebie na roku, które na prawde się uczą a nie tylko zaliczają kolejne przedmioty .... znam wykładowców, którzy dają studentom przed egzaminami pytania w raz z odpowiedziami, żeby ci "tylko zdali" .... WIĘCEJ SAMOKRYTYKI PANOWIE (to nie do Ciebie, Łuki)
Gość: Krzychu
2003-02-03 00:00
Re: Re: problemy studentów
Czarna rzeczywistoś inżyniera w naszym kraju jest faktem i kropka. Oczywiście są wyjątki, ale to już kwestia szcześcia. I nikt tu nie mówi o kokosach, wystarczą dobre jabłka. Nie należy wzbudzać nadzieji przed młodymi ludźmi, bo choćby skończyli studia z oceną celującą, nauczyli się na pamięć wszystkich podręczników, skończyli wszelkie podyplomowe kursy to i tak niewiele im to pomoże. Jestem "niemłodym" projektantem z uprawnieniami, wykonałem już wiele projektów zarówno dużych jak i niewielkich. I po kliku latach wytężonej pracy mogę stwierdzić jedno: moi przyjaciele pracujący na stanowiskach handlowców, urzędników mają się o wiele lepiej. Nie mówiąc już o tym, że w tym zawodzie edukacja nie kończy się na studiach ale trwa przez cały okres pracy zawodowej.
Gość: Wojtek
2003-02-03 00:00
Re: Re: problemy studentów
Witam !! Ja również jescze raz odwiedziłem ten post. To ja "jeszcze młody inżynier". Zgadzam się, że obecni studenci są bardzo leniwi. Wiem bo moja żona wykłada na uczelni. Ale jeśli chodzi o materiały do projektowania to polska literatura jest "cholernie" uboga na tematy wentylacyjne. Nikt nie pisze wartościowych publikacji w Polsce. I trochę rozumiem te posty w stylu "pomożecie". Sam dużo szukam różnych materiałów i mogę je tylko znaleść w literaturze obcojęzycznej.
Na szczęście mam dostęp do niej i mogę się troche podszkolić.
Pozdrawiam Wszystkich pragnących się dokształcać w dziedzinie