Gość: czechu
2005-11-27 00:00
powracajace skropliny w wentylowanej łazience
zastosowałem rury pcv 110 i wentylator w łazience,zaizolowałem rury na zimnym poddaszu pianka i wełna mineralna a mimo to gdy nie chodzi wentylator skropliny powracaja przez wentylator.W czym tkwi moj bład?Czy sa jakies wymagania co długosci rury wychodzacej ponad dach?Rury oczywiscie zakonczone sa wywietrznikiem.Budynek wolnostojacy parterowy.Kubatura łazienki to 3,5m2.Prosze o rady
Gość: airman
2005-12-04 00:00
Re:powracajace skropliny w wentylowanej łazience
Nie wyłaczaj wentylatora to zjawisko ustapi. To złosliwie . Sprawdz czy kratka grawitacyjna łazienki jest wywiewna.Jeżeli tak to Dalej wszystko jasne tylko gdzie te mostki cieplne sie porobiły
Gość: Grzegorz
2006-02-09 00:00
Re:powracajace skropliny w wentylowanej łazience
Mam to samo, aczkolwiek u mnie rura z wiatrakiem przechodzi przez sufit i zakreca pod kątem prostym. Izolacja niewiele daje bo i tak sie z w końcu na poddaszu wyziebi.
Moja rada. Trzeba zakecić rure i zamontowac rurke która odprowadzi skropliny do np kanalizacji (tylko nie zapomnij o syfonie bo smrodki kanalizacyjne dostana sie do wentylacji)
Gość: kominiarczyk w-wa
2006-02-13 00:00
Re:powracajace skropliny w wentylowanej łazience
rura z PCV bardzo dobrze przewodzi ciepło i schładza się od kontaktu wylotu z mroźnym otoczeniem, a ogrzanie jej powyżej punktu rosy wymaga przepuszczania szybkiego strumienia ciepłego powietrza, a to z uwagi na krótki kanał i małe ciśienie czynne grawitacyjne jest niemożliwe do uzyskania, więc nie wyłączaj wentylatora.