Gość: ola
2007-01-27 00:00
plamki wilgoci na ścianach
Mieszkam w dudunku 3 piętrowym na ost piętrze, stare budownictwo. Mieszkanie ma 62 m2, duży pokój, łazienkę z wc, i kuchnię otwartą na drugi pokój. Wszystkie okna nowe, plastik, okna po jednym w pokoju, kuchnio-pokoju oraz w łazience. W pokoju i kuchnio-pokoju w oknach nawiewniki higrosterowane w łazience piecyk gazowy dwufunkcyjny i kratka wentylacyjna grawitacjna.W części kuchennej zainstlowany okap i podłączony do kanału graw. Moim problemem jest wilgoć w dużym pokoju i małym. W dużym na ścinie wewnętrzej(tej od środka budynku) na jej powierzchni pojawiły sie plamki wody jedne małe o sre 0.2 cm inne większe i mimo nawiwników nie znikają. W tym pokoju ww wynosi około 55% i nie ma w nim kratki wentyl a średnia tem pow to 19-20 stopni. W tej ścianie na kórej sa plamki w środku biegna przewody kominowe, używane. Natomiast w małym połączonym z kuchnia pokoju taki same plamki pojawiły sie od środka ale na ścianie która jest zew budynku. Tu wilgot i temp sa podobne. Powinnam dodać że budynek jest jeszcze nie ocieplony ale dach jest po remoncie i nie ma z nim problemów.
Co ja mam zrobić, mam nożliwość zamontowania kratki wenty w dużym pokoju i dodatkowej w kuchni ale czy to cos da?
Gość: Kominiarczyk
2007-01-28 00:00
Re:plamki wilgoci na ścianach
Kto ci doradził zamontowanie szczelinowych nawiewników powietrza w górnej ramie okien w mieszkaniu na ostatniej kondygnacji i ile ich jest, jaka jest efektywna wysokość kanałów kominowych: wentylacyjnych i spalinowego od kotła gazowego dwufunkcyjnego i dlaczego wewnętrzna ściana która jest ścianą kominową jest zimna, czy okap posiada wentylator, a może to pochłaniacz, czy kocioł gazowy jest z otwartą komorą spalania, czy okna mieszkania są po przeciwnych stronach budynku, z czego wykonane są kanały kominowe, czy nad twoim mieszkaniem jest stropodach, czy poddasze nie użytkowe i dlaczego temperatury ścian kominowej i ściany zewnętrznej od strony mieszkania posiadają niższą temperaturę niż punkt rosy dla powietrza - na to wszystko można odpowiedzieć po wizji lokalnej i przebadaniu pionów kominowych.
Gość: ola
2007-01-29 00:00
Re:plamki wilgoci na ścianach
To co ja ma zrobić? kto w takiej sytuacji może mi pomóc?
Gość: ola
2007-01-29 00:00
Re:plamki wilgoci na ścianach
oka w których sa nawiwniki sa dwa po przeciwnych stronach mieszkania i nie ma między nimi drzwi jest przestrzeń otwarta.Okap posiada wentylator i nie jest piochłaniaczem, piecyk jest z otwarta komora spalania, kanałay wykonane są prawdopodobnie z cegły, nad mieszkaniem jest stropodach,a jaka jest wysokość kanałów to nie mam pojęcia.
Gość: Kominiarczyk
2007-01-29 00:00
Re:plamki wilgoci na ścianach
Martwi mnie to, że ściana wewnętrzna w Twoim mieszkaniu, która za razem jest ścianą kominową jest zimna, co oznacza, że kanały kominowe są wypełnione zimnym powietrzem, czyli stopień infiltracji powietrza w niżej położonych lokalach jest nie wystarczający i występuje problem nie tylko u Ciebie - potrzebna jest kontrola kominiarska waszego pionu lokalowego (problem należy na piśmie zgłosić administratorowi budynku). Aby zmniejszyć wilgotność względną powietrza w mieszkaniu do około 40% a tym samym obniżyć temperaturę punktu rosy dla tego powietrza to należy przestać liczyć na nawiewniki higrosterowane i zacząć rozszczelniać skrzydła okienne i to najlepiej po stronie nawietrznej. Oczywiście to wymusza zwiększenie temperatury grzejników, czyli zwiększy to czas pracy kotła gazowego, co z kolei zwiększy zaciąganie powietrza do łazienki, czyli zwiększy się wymiana powietrza, co także przyczyni się do zwiększenia cyrkulacji powietrza i wzrosną temperatury ścian mieszkania powyżej punktu rosy. Częstym spotykanym błędem jest obniżanie temperatury grzejników przed wyjściem z mieszkania, a Twoje mieszkanie ma większe straty ciepła bo grzejesz zimny stropodach, a może i Twoi sąsiedzi nie dogrzewają swoich mieszkań, co łącznie powoduje, że spada temperatura powietrza w Twoim mieszkaniu a tym samym rośnie wilgotność względna i rośnie temp. punktu rosy dla tego powietrza a obniża się temperatura ścian w Twoim mieszkaniu. Wentylacja grawitacyjna w budynku wymaga, aby wszystkie mieszkania były ogrzewane do min. 18stC przez całą dobę, przy rozszczelnionym oknie lub otwartych nawiewnikach powietrza. Twoje mieszkanie ma krótkie kanały kominowe, więc stopień rozszczelnienia musi być większy niż tych na parterze, bo na parterze występuje większa różnica ciśnień. W zimę, kiedy następuje ochłodzenie powietrza atmosfrycznego obniża się rzeczywista zawartość pary wodnej w powietrzu atmosferycznym, stąd w mieszkaniu z wentylacją grawitacyjną przy zachowaniu normatywnej infiltracji powietrza, powietrze po ogrzaniu ma niską wilgotność względną poniżej 40%, przez co obniża się temperatura punktu rosy dla mniej wilgotnego powietrza w mieszkaniu i na zimniejszych ścianach i oknach nie wykrapla się woda. Z okapu należy zdemontować wentylator i zamontować kratkę w kuchni, aby pod samym sufitem do twojego kanału wentylacji kuchni była przyłączona rura od okapu bez wentylatora, a poniżej rury do tego samego kanału wentylacyjnego była podłączona kratka wentylacyjna. Nie wiem jak u Ciebie wygląda powietrze na klatce schodowej, ale jak ci na dole mają w mierę szczelne drzwi do mieszkań i na klatce nikt nie pali papierosów to Ty możesz zdjąć uszczelki. Oczywiście najlepszą recepte można znaleźć po wizji lokalnej w mieszkaniu, po sprawdzeniu pionu lokalowego.
Gdy pozostali mieszkańcy budynku utrzymują temperature swoich mieszkań i stopień infiltracji powietrza z zewnątrz do mieszkań poniżej norm to lepiej jest przejść na indywidualny system wentylacyjny z rekuperatorem, tym bardziej, że przestrzeń stropodachową można wykorzystać na zaisnastalowanie rekuperatora i rozprowadzenie przewodów nawiewnych i wywiewnych zaizolowanych termicznie. Co do opłacalności to proszę policzyć ile kosztuje usuwanie grzyba i zwiększenie kosztów ogrzewania. W przyszłości dobrze jest zmusić Wspólnotę do ocieplenia stropodachu.
Janusz Rękas - Kominiarczyk
Gość: ola
2007-01-29 00:00
Re:plamki wilgoci na ścianach
czyli to co moge zrobić we własnym zakresie to zrobienie dodatkowej kratki w części kuchennej, nie robienie przerw w ogrzewaniu mieszkania. Uszczelki w drzwiach nie moge usunąc bo na klatce czasem palą. A czy zrobienie kratki wentylacyjnej w dużym pokoju(tym z wilgocią na ścianie kominowej) coś zmieni? Ten duży pokój ma 36 m2 i jest przez wnękę bez drzwi połączony z resztą mieszkania ale gdy w reszcie mieszkania jest tem 22 stopnie to w tym pokoju jest 20. Zawsze o 2 stopnie mniej niż w reszcie mieszkania, czy to może świdczyć o tym że mimo otworu bez drzwi powietrze słabo cyrkuluje pomiędzy tym pokojem a resztą mieszkania? na razie jest tylko wilgoć nie ma grzyba ale wim że to przy sprzyjających warunkach kwestia czasu, zależy mi żeby zrobić z tym porządek.
jak to jest z tym punktem rosy?
w zimie wilgotnośc pow zew spada, w mieszkaniu podnosząc temperature zmniejszamy wilgotnośc względną to rozumiem ale jak jest w tym przypadku z punktem rosy? proszę mi to wytłumaczyć? Z góry dziękuje za wszelką pomoc.
Gość: Kominiarczyk
2007-01-29 00:00
Re:plamki wilgoci na ścianach
Duży pokój to zimna ściana kominowa (należu ustalić przyczynę), to większa powierzchnia okien, ściany zewnętrznej i sufitu, nad którym jest zimny stropodach, czyli większe straty ciepła, stąd powierzchnia grzejna w dużym pokoju powinna być większa, stosownie do wielkości strat ciepła. Po założeniu kratki w kuchni i zdemontowaniu wentylatorka z okapu uzyskasz stałą możliwość odpływu powietrza do kanału wentylacyjnego. Zwiększenie czasu cyklu pracy kotła gazowego zwiększy pobór powietrza i tu przede wszystkim należy pamiętać, aby dopływ powietrza do mieszkania był realizowany przez rozszszelnione skrzydła okienne w dużym pokoju, aby parę wodną powstałą w dużym pokoju po podlaniu kwiatów doniczkowych, w wyniku parowania i oddychania osób tam przebywających kierować do pomieszczeń z otworami wywiewnymi, oraz aby z pomieszczeń cieplejszych gdzie się gotuje, kąpie czy myje para wodna o wyższym ciśnieniu cząstkowym nie dyfundowała do zimniejszego pokoju gdzie jest niższe ciśnienie cząstkowe pary wodnej (zakładam, że masz odpowiednią powierzchnie grzejników w dużym pokoju). Przy obecnym osuszaniu zawilgoconych ścian mieszkania musisz wziąść pod uwagę, że ciepło powstałe w wyniku skraplania się pary wodnej na zimnych ścianach już sobie uleciało, więc aby teraz osuszyć ścianę musisz dostarczyć więcej ciepła, aby woda przeszła w fazę gazową. Co do punktu rosy to woda w każdej temperaturze odnajduje punkt równowagi między swoją skłonnością do istnienia w postaci cieczy i tendencją do istnienia w postaci pary. Wyższa temperatura oznacza, że cząsteczki pary wodnej mają wyższą energie kinetyczną, a więc średnio szybciej się poruszają i z większym impetem się od siebie odbijają, przez co woda, pomimo, że między cząsteczkami wody występuje siła spójności, która powoduje powstanie napięcia powierzchniowego, a między wodą a powierzchnią z którą się styka występuje siła przylegania to ma tendencje do pozostawania w formie pary (gazu) i na odwrót, mniejsza temperatura to mniejsza energia kinetyczna cząsteczek, mniejszy pęd w stosunku do sił spójności itd.
Załóżmy, że wychodzisz z mieszkania, zamykasz szczelnie okna i obniżasz temperaturę grzejników i pomimo że zwartość rzeczywista pary wodnej i temperatura punktu rosy się nie zmieni to spada temperatura powietrza, ścian i temperatura miejsc gdzie występują mostki termiczne, i może to doprowadzić do tego, że tam gdzie występuje mostek termiczny temperatura na tyle się obniżyła, że jest niższa niż punkt rosy dla tej zawartości pary wodnej w mieszkaniu. Pamiętaj, że w dużym pokoju masz zimną ścianę kominową. Mieszkania na ostatniej kondygnacji czy niskie domki jednorodzinne z krótkimi kanałami wentylacyjnymi, co powoduje, że jest mała różnica cisnień muszą posiadać większą liczbę nawiewników powietrza lub większą liczbę rozszczelnionych skrzydeł okiennych i to po stronie pokoi, aby większą powierzchnią infiltracji powietrza skompensować małą różnice ciśnień a tym samym małą prędkość infiltracji powietrza i należy te mieszkania i domki stale ogrzewać, stosownie do izolacji termicznej przegród zewnętrznych i występujących mostków termicznych i do różnicy temperatur powietrza, czyli do szybkości ucieczki ciepła na zewnątrz.
Pozdrawiam.
Janusz Rękas
Gość: ola
2007-01-30 00:00
Re:plamki wilgoci na ścianach
bardzo dziękuję za pomoc. Mam jeszcze pytanie czy zamontować kratkę wentylacyjną w problematycznym pokoju? Czy to coś może zmienić?
Gość: Kominiarczyk
2007-01-30 00:00
Re:plamki wilgoci na ścianach
a czy masz wolny własny kanał wentylacyjny w tym pokoju, czy chcesz na chybił trafił wykuć otwór wywiewny?
Gość: ola
2007-01-31 00:00
Re:plamki wilgoci na ścianach
mam wolny własny kanał wywiewny ale została on przez poprzedniego właściciela zaklejony więc to tylko kwestia wybicia dziury.
Gość: Kominiarczyk
2007-01-31 00:00
Re:plamki wilgoci na ścianach
Podejrzewam, że zakleił, bo mu dmuchało. Zawsze można po wybiciu otworu sprawdzić jego ciąg przy rozszczelnionym oknie, można sprawdzić jego drożność, szczelność, prawidłowość wyprowadzenia itp. Najlepiej aby specjalista w tej dziedzinie sprawdził ten kanał W.P. oraz ten pion kominowy w tym pokoju na którym wystąpiła pleśń.
Gość: ola
2007-01-31 00:00
Re:plamki wilgoci na ścianach
specjalista? kogo mam zaprosić do kieszkania? mieszkam tam od 2 tyg i nie mam pojęcia kto jest godny zaufania.
Gość: Kominiarczyk
2007-01-31 00:00
Re:plamki wilgoci na ścianach
Przypomnę, że co roku powinna być wykonywana kontrolna inwentaryzacja wszystkich kanałów grawitacyjnych budynku, czy aby nie zaszły jakieś zmiany i czy stan kanałów grawitacyjnych jest nadal dobry, a więc w ramach tej kontroli należy wymusić na Zarządzie (administratorze) budynku aby zorganizował taką kontrolę całego pionu lokalowego - główny powód to zawilgocona, zimna ściana kominowa w dużym pokoju i kontrola musi być przeprowadzona teraz, bo problem z zimną ścianą kominową w dużym pokoju będzie się powtarzał co zimę.
Gość: T. Brzęczkowski
2007-02-05 00:00
Re:plamki wilgoci na ścianach
A może Panie Januszu i Pani Olu lekkie nadciśnienie, świetnie sie sprawdza. Na ścianę stelaż wełna folia i gk, lub fermacell odetną ścianę od źródła wilgoci.
Gość: Janusz
2007-02-05 00:00
Re:plamki wilgoci na ścianach
Wszystko w rękach p. Oli, czy ją stać na inwestycje. Główny problem to zimna ściana kominowa biegnąca w dużym pokoju. Czy w tej ceglanej zimnej ścianie biegną kanały spalinowe, którymi płyną mokre spaliny i czy do zawilgocenia dochodzi od wewnętrznej strony czy od strony pokoju?
Moim zdanie, w pomieszczeniach przeznaczonych na pobyt ludzi na ostatniej kondygnacji pod dachem nie powinno się stosować wentylacji grawitacyjnej, ponieważ przy krótkich kanałach wentylacyjnych należy utrzymywać stosownie dużo większą nieszczelność okien, co i tak zwiększa duże straty ciepła przez większą powierzchnie przegród zewnętrznych.