Gość: andrzej
2003-08-14 00:00
lutowanie powierzchni aluminiowych.
Czym i jak mozna lutowac np. przebite widelcem parowniki?
Gość: Paweł
2003-11-13 00:00
Re: lutowanie powierzchni aluminiowych.
Wiem że jest takibiały proszek do lutowania ? ale jak On się nazywa? Kiedyś troszkę miałem - wiem że używali tego Francuzi na budowie rafinerii w Płocku.
Gość: Don
2003-11-20 00:00
Re: Re: lutowanie powierzchni aluminiowych.
Da się to zrobić chociaż jest to trudne przy dużych powierzchniach.
1. Ponieważ aluminium szybko utlenia się powierzchniowo trzeba miejsce lutu "pobielić" czyli pokryć lutowiem (cyną) do docelowej pracy
2. Żeby to się udało miejce należy dokładnie oczyścić papierem ściernym i odtłuścić np. Denaturatem
3. Pokryć grubą warstwą oleju (najlepszy jaki się sprawdził to olej do czyszczenia broni palnej). Istotne jest by pracować w pełnym zanurzeniu (np. robiąc wanienkę - kółko z kitu w sporej odległości od bielonego miejsca) . Stosować dobrej klasy Tinol (cyna ze srodkami czyszcącymi w srodku)
2. Jeśli pobielenie się udało to miejsce pobielenia dobrze trzyma po zarysowaniu teraz nalutuj równierz wstępnie pobielona miedzianą łatę i droga do sukcesu jest otwarta - metoda sprawdza sie w 70%
Gość: Don
2003-11-20 00:00
Re: Re: lutowanie powierzchni aluminiowych.
Da się to zrobić chociaż jest to trudne przy dużych powierzchniach.
1. Ponieważ aluminium szybko utlenia się powierzchniowo trzeba miejsce lutu "pobielić" czyli pokryć lutowiem (cyną) do docelowej pracy
2. Żeby to się udało miejce należy dokładnie oczyścić papierem ściernym i odtłuścić np. Denaturatem
3. Pokryć grubą warstwą oleju (najlepszy jaki się sprawdził to olej do czyszczenia broni palnej). Istotne jest by pracować w pełnym zanurzeniu (np. robiąc wanienkę - kółko z kitu w sporej odległości od bielonego miejsca) . Stosować dobrej klasy Tinol (cyna ze srodkami czyszcącymi w srodku)
2. Jeśli pobielenie się udało to miejsce pobielenia dobrze trzyma po zarysowaniu teraz nalutuj równierz wstępnie pobielona miedzianą łatę i droga do sukcesu jest otwarta - metoda sprawdza sie w 70%
Gość: Don
2003-11-20 00:00
Re: Re: lutowanie powierzchni aluminiowych.
Da się to zrobić chociaż jest to trudne przy dużych powierzchniach.
1. Ponieważ aluminium szybko utlenia się powierzchniowo trzeba miejsce lutu "pobielić" czyli pokryć lutowiem (cyną) do docelowej pracy
2. Żeby to się udało miejce należy dokładnie oczyścić papierem ściernym i odtłuścić np. Denaturatem
3. Pokryć grubą warstwą oleju (najlepszy jaki się sprawdził to olej do czyszczenia broni palnej). Istotne jest by pracować w pełnym zanurzeniu (np. robiąc wanienkę - kółko z kitu w sporej odległości od bielonego miejsca) . Stosować dobrej klasy Tinol (cyna ze srodkami czyszcącymi w srodku)
2. Jeśli pobielenie się udało to miejsce pobielenia dobrze trzyma po zarysowaniu teraz nalutuj równierz wstępnie pobielona miedzianą łatę i droga do sukcesu jest otwarta - metoda sprawdza sie w 70%
Gość: Don
2003-11-20 00:00
Re: Re: lutowanie powierzchni aluminiowych.
Da się to zrobić chociaż jest to trudne przy dużych powierzchniach.
1. Ponieważ aluminium szybko utlenia się powierzchniowo trzeba miejsce lutu "pobielić" czyli pokryć lutowiem (cyną) do docelowej pracy
2. Żeby to się udało miejce należy dokładnie oczyścić papierem ściernym i odtłuścić np. Denaturatem
3. Pokryć grubą warstwą oleju (najlepszy jaki się sprawdził to olej do czyszczenia broni palnej). Istotne jest by pracować w pełnym zanurzeniu (np. robiąc wanienkę - kółko z kitu w sporej odległości od bielonego miejsca) . Stosować dobrej klasy Tinol (cyna ze srodkami czyszcącymi w srodku)
2. Jeśli pobielenie się udało to miejsce pobielenia dobrze trzyma po zarysowaniu teraz nalutuj równierz wstępnie pobielona miedzianą łatę i droga do sukcesu jest otwarta - metoda sprawdza sie w 70%
Gość: Don
2003-11-20 00:00
Re: Re: lutowanie powierzchni aluminiowych.
Da się to zrobić chociaż jest to trudne przy dużych powierzchniach.
1. Ponieważ aluminium szybko utlenia się powierzchniowo trzeba miejsce lutu "pobielić" czyli pokryć lutowiem (cyną) do docelowej pracy
2. Żeby to się udało miejce należy dokładnie oczyścić papierem ściernym i odtłuścić np. Denaturatem
3. Pokryć grubą warstwą oleju (najlepszy jaki się sprawdził to olej do czyszczenia broni palnej). Istotne jest by pracować w pełnym zanurzeniu (np. robiąc wanienkę - kółko z kitu w sporej odległości od bielonego miejsca) . Stosować dobrej klasy Tinol (cyna ze srodkami czyszcącymi w srodku)
2. Jeśli pobielenie się udało to miejsce pobielenia dobrze trzyma po zarysowaniu teraz nalutuj równierz wstępnie pobielona miedzianą łatę i droga do sukcesu jest otwarta - metoda sprawdza sie w 70%
Gość: Don
2003-11-20 00:00
Re: Re: lutowanie powierzchni aluminiowych.
Da się to zrobić chociaż jest to trudne przy dużych powierzchniach.
1. Ponieważ aluminium szybko utlenia się powierzchniowo trzeba miejsce lutu "pobielić" czyli pokryć lutowiem (cyną) do docelowej pracy
2. Żeby to się udało miejce należy dokładnie oczyścić papierem ściernym i odtłuścić np. Denaturatem
3. Pokryć grubą warstwą oleju (najlepszy jaki się sprawdził to olej do czyszczenia broni palnej). Istotne jest by pracować w pełnym zanurzeniu (np. robiąc wanienkę - kółko z kitu w sporej odległości od bielonego miejsca) . Stosować dobrej klasy Tinol (cyna ze srodkami czyszcącymi w srodku)
2. Jeśli pobielenie się udało to miejsce pobielenia dobrze trzyma po zarysowaniu teraz nalutuj równierz wstępnie pobielona miedzianą łatę i droga do sukcesu jest otwarta - metoda sprawdza sie w 70%
Gość: Kazio
2003-12-09 00:00
Re: lutowanie powierzchni aluminiowych.
Nie da się zlutować, najlepiej zakleić sreberkiem z czekoladki i poxipolem na kilka warstw. sprawdzone.
Gość: Qnaro
2003-12-14 00:00
Re: lutowanie powierzchni aluminiowych.
Wszystko zależy od tego na jakiej porierzchni jest nieszczelność i od tego jaki czynnik chłodniczy jest użyty w tej instalacji.Osobiście nie słyszałem jeszcze o lutowaniu aluminium cyną,ale jeśli to się sprawdza to ok.Jest tylko mały problem,gdyż cyna wchodzi w reakcję z freonem (myślę że mamy tu do czynienia z wymiennikiem gazowym) i taki lut potrzyma max 3-4 miesiące.Co do poksipolu,to sposób jest bardzo nowatorski :-) tylko że kolega chyba nie wziął pod uwagę wahań temperatury ktore mogą tam nastąpić,a których poksipol "troszkę" nie lubi.Pozdrawiam!
Gość: Irek
2005-06-13 00:00
Re:lutowanie powierzchni aluminiowych.
Można to zrobić używając odpowiedniego topnika do lutowania twardego aluminium oraz lutowia będącego odpowiednikiem stopu AlSi12.
W firmie w której pracuję znamy technologię lutowania aluminium oraz oferujemy potrzebne do niej produkty
Zainteresowanych proszę o kontakt na e-mial:
aiz@wolke7.net
Gość: RADEK
2005-06-16 00:00
Re:lutowanie powierzchni aluminiowych.
Parownika w lodowce nie polutujesz niczym bo cyna nie łapie sie do alu a sam parownik jest klejony z dwuch czesci wiec jak go dotkniesz palnikiem to go szlag trafi.
Jedynie co mozesz sprobowac specjalnych klejów do alu