Gość: tomek
2010-02-09 21:14
klapy p.poż w instalacji
problem: nowo budowany obiekt (pensjonat) posiada instalacje wentylacji mechanicznej wyposażone w klapy p.poż. W obiekcie jest system detekcji pożarowej (czujki dymu). Czy klapy musza byc wyposażone w silowniki czy wystarczą same sprężyny?
Nie zaprojektowano systemu sterującego klapami, ale strażak twierdzi że jak jest system wykrywania pożaru to klapy muszą być z siłownikami
podobno jakieś przepisy sie zmienily, ale jakie?
dzięki
Gość: awent
2010-02-10 10:56
Re: klapy p.poż w instalacji
Jeżeli w budynku jest system SAP to klapy pożarowe muszą być wączone do tego systemu.
Problem jest w tym, że jak się zaprojektuje tylko klapę z wyzwalaczem termicznym to później nie można takiej klapy wyposażyć w siłownik, tylko
trzeba dać drugą z siłownikiem. Ciat ma tylko uniwersalne klapy z możliwością dołożenia.
W warunkach technicznych jest chyba ten zapis o SAP albo w przepisach pożarowych.
Gość: Mat
2010-02-10 17:15
Re: klapy p.poż w instalacji
Zapis o konieczności stosowania klap z siłownikami jest w warunkach technicznych paragraf 268.1 podpunkt 6.
"......6. W strefach pożarowych , w których wymagana jest instalacja sygnalizacyjno-alarmowa , przeciwpożarowe klapy odcinajace powinny być uruchamiane przez tę instalację , niezależnie od zastosowanego wyzwalacza termicznego....."
I to nie prawda że tylko CIAT ma takie klapy z kazdym producentem sie dogadasz tylko to dla nich kłopotliwe i słono za to policzą. W niektórych przypadkach wymaga to zmiany oznakowania klapy i wystawienia nowych dokumentów klapy itd.
Gość: Korol
2010-02-11 08:00
Re: klapy p.poż w instalacji
Chyba nastąpiło pomulenie pojęć.
Klapy p.poż. podłączane do systemu SAP, lub innego do "zarządzania budynkiem", muszą posiadać wskaźniki położanie "poczatek", "koniec", orez elektromagnes (niezależnie od wyzwalacza termicznego), jednak siłownik?
Kto zabroni administratorowi budynku otwierać (zamykać) te klapy ręcznie?
Siłowink służy jedynie do elektrycznej obsługi klapy, polegającej na przywróceniu klapy do stanu początkowego. Jest potrzebny tylko dla wygody.
Gość: tomek
2010-02-11 12:58
Re: klapy p.poż w instalacji
[quote: Korol]Chyba nastąpiło pomulenie pojęć.
Klapy p.poż. podłączane do systemu SAP, lub innego do "zarządzania budynkiem", muszą posiadać wskaźniki położanie "poczatek", "koniec", orez elektromagnes (niezależnie od wyzwalacza termicznego), jednak siłownik?
Kto zabroni administratorowi budynku otwierać (zamykać) te klapy ręcznie?
Siłowink służy jedynie do elektrycznej obsługi klapy, polegającej na przywróceniu klapy do stanu początkowego. Jest potrzebny tylko dla wygody.
tez mi się tak wydaje. powinny mieć np. elektromagnes zwalniający, 2 krancówki do określenia położenia klapy i tyle. wydaje mi się że siłownik to zbędny aczkolwiek wygodny element tego systemu.
zapis w warunkach - paragraf 268.1 punkt 6 nie określa czy maja to być silowniki czy inny element wiec wygląda na to, że nie ma obowiązku stosowania siłowników
Gość: Mat
2010-02-11 15:42
Re: klapy p.poż w instalacji
Zgoda wystarczy elektromagnes zwłaszcza w małych instalacjach , jednak nalezy pamietać że na instalacjach powyżej kilkunastu klap na obiekcie otwierane ich ręcznie było by zajeciem karkołomnym , a czasem nie możliwym bez drabiny i demontazu stropu podwieszanego bo o odpowiednich otworach rewizyjnych w warunkach Polskich mozna zapomnieć.
Gość: centroclima
2010-02-11 16:53
Re: klapy p.poż w instalacji
nie do końca,
jesli jest SAP obowiązkiem jest zdalne zamkniecie klapy (czyli wystarczy sam elektromagnes) teraz ma to nie tylko CIAT (Gryfit),
natomiast to jak wroci ona do położenia nie ma znaczenia, mozna to zrobic recznie albo silownikiem, oczywiste jest ze jesli na obiekcie jest 100 klap nikt nie bedzie recznie ich otwieral (czasami trudny dostep),

kiedy bylo tak ze byl tylko silownik ktory zamykal i otwieral, nie bylo tak zwanego rozdzialu funkcji,

pozdrawiam,
Dawid
Gość: Korol
2010-02-14 09:01
Re: klapy p.poż w instalacji
A jednak,
znam obiekt w Warszawei, gdzie zamontowałem ponad 400 klap p.poż, wszystkie z elektromagnesem i krańcówkami, a nawet siłowinkami, jednak inwestor zrezygnował z zasilania siłowników ze wzgledu na koszty. Teraz biedaki z administracji musza po kazdym teście lub zaniku zasilania (klapy sa na "przerwie") muszą zasówać po wszystkich garażach i pomieszczeniach technicznych i je ręcznie otwierać.
Życie bywa okrutne