Gość: grzesiek
2004-11-30 00:00
jaka jest różnica
jaka jest zaleta układów chłodniczych pompowych w porównaniu z tradycyjnymi???
Gość: Ryszard
2004-11-30 00:00
Re: jaka jest różnica
Podobno gdy pompa podaje z dużym nadmiarem ziębnik do wymiennika ciepła, to ten wymiennik może osiągać wyższe wydajności w wymianie ciepła niż wymiennik o porównywalnej powierzchni wymiany ciepła zasilany np. termostatycznym zaworem rozprężnym. Jednak często w praktyce może się okazać że to iluzja. Sam tego doświadczyłem, gdy bez zatrzymywania zakładu zamienialiśmy stary układ ciśnieniowy na nowy - pompowy. Etapem pośrednim było zasilanie chłodnic powietrza przez TZR-y z nowej magistrali przeznaczonej docelowo dla obiegu pompowego. Urządzenia przcowały tak dobrze, że żal było demontować TZR-y po zbudowaniu pompowni ziębnika. Ha, ale inwestor jest zadowolony.
Gość: grzesiek
2004-12-01 00:00
Re: Re: jaka jest różnica
czyli chodzi "tylko" (lub aż) o wymianę ciepła i wydajnosć (która jak wiemy jest najwazniejsza)??
Pozdrawiam i od razu dziękuję Panu za odpowiedź
Gość: Jerzy
2004-12-01 00:00
Re: Re: Re: jaka jest różnica
ja tam nie wiem kto sie pyta o tak oczywiste rzeczy!!!! jesli ktos skonczyl szkole zawodowa chlodnicza to zna zalety i przyczyny stosowania tego typu rozwiazan i nie tylko chodzi o powierzchnie wymiany ciepla ale i straty cisnien / tarcia czyli energia cieplna a co za tym idzie odparowanie czynnika w przewodzie cieczy i zasilanie zworu dlawiacego mieszanina cieczy z para mokra/ jak juz wyzej zauwazylem ten problem szerzej jest omawiany w klasach zawodowych ZSCH w Gdyni okolo 1 semestru 2 roku jak ktos pragnie sie zajmowac chlodnictwem moze by odpowiednie szkoly skonczyl !!!
Gość: Grzesiek
2004-12-02 00:00
Re: Re: Re: Re: jaka jest różnica
hmmmmm... mnie na studaich o układach pompowych nie uczyli o pierwsze, po drugie pytam bo chcę wiedzieć a w książkach nowych tego nie ma (znalazłem w jakiejś starej) a po trzecie to coż... odpowiedź zawsze świadczy o odpowiadajacym i jego kulturze. Dziękuje
Gość: oi polloi
2004-12-02 00:00
Re: Re: Re: Re: Re: jaka jest różnica
Ale jakiej kultury wymagać od kogoś, kto skończył chłodniczą szkołę zawodową w Gdyni?
Gość: Jerzy
2004-12-02 00:00
Re: Re: Re: Re: Re: Re: jaka jest różnica
kultura kultura a wiedza techniczna wiedza jak ktos nie ma wiedzy z tego zakresu to niech ciastka piecze a nie za chlodnictwo sie bierze bo to tylko wiecej szkody przyniesie a nie pozytku a jesli chodzi o ksiazki to cale opracowanie tego zagadnienia i wielu innych z chlodnictwa mozna znalezc w ksiazkach Akademi Morskiej w Gdyni dawna WSM.
Gość: Flex
2004-12-02 00:00
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: jaka jest różnica
Jerzy nie przesadzaj z tą wiedzą, weź np. czy nie inżynierowie sprzedają nawiewniki higrosterowalne, mimo, że coś takiego nie moze działać(wokoło zimnego nawiewnika wilgotność jest znacznie wyższa niż w pokoju), czy nie inż projektują zawory termostatyczne na górze na wlocie zamiast na dole na wylocie, czy nie inż wymyślił wymiennik ciepła, w którym pokonanie oporów więcej zuzywa energii niż jest zysku ze zwiększenia sprawności (Bartosz), itd...
Też byli z ZSCH?
Gość: władek
2004-12-02 00:00
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: jaka jezst różnica
zastanawiam się czy przypadkiem nie za dużo teoretyzujecie.Jeżeli chodzi natomiast o ciasteczka to tych upieczonych przez Jerzego bym nie zaryzykował zjedzenia
Gość: janek
2004-12-02 00:00
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: jaka jest różnica
panie Jerzy. Rozumiem z Pana wywodu ze nie ma Pan do czynienia z klientami. NIe potrafi Pan wytłumaczyc klientowi co i jak hula. Nie wie Pan pewnie nawet jak z takim rozmawiać. Zapomina Pan że to my klienci Pana żywimy. Pozatym nie wszyscy odwiedzający tę strone są ekspertami z chłodnictwa, klimatyzacji czy ogrzewania czy wentylacji. My zwykli, niedouczeni, z magistami z pieczenia bułek czy doktoratami z lepienia garnków też takie strony odwiedzamy. Czy Pan moze kladzie sie spać z ksiązka Malickiego. Jest Pan ograniczony tylko do myślenia ukierunkowanego na chłodnictwo??? Czy autoży tej witryny stowrzyli ja tylko dla Pana Jerzego?? Wątpie. Ludzie także szukają wiadomosci przez internet. Chcą wiedzieć w co włożyc swoje 3 mln złotych. Rozgladają się. Pytają itd. Dobrze że ludzie z którymi ja pracuje potrafią zawsze pomóc i czyjaś niewiedza nie jest dla nich powodem dla śmiechu. Gratuluję tylko Panu tego ze wiedzę z zakresu chłodnictwa wyssał Pan z mlekiem matki. Żegnam.
Gość: Puchatek
2004-12-02 00:00
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: jaka jest różnica
To nieładnie tak pisać o konkurencji - Bartosz (nawet jak to jest prawda).
A co dop termostatów, to Flexie słyszałeś może o gradiencie temperatury w pomieszczeniu?
Gość: Flex
2004-12-03 00:00
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: jaka jest różnica
Coś mi się o grad... coś tam, obiło o uszy. ą czy może Puchatku popierasz głąbów dających termostat tam gdzie nie ma zmiennej? Tak czy nie?