Gość: Bento
2008-01-01 00:00
grzyb na ścianach, czy przemarzabie budynku
Mam sprawę od pewnego czasu pojawia sie grzyb na ścianie, próbowałem go usunąć (drapałem, odgrzybiałem)ale problem wciąż powracał. Zaznaczę tu, że mieszkam na trzecim piętrze a ściana o której mówię jest od strony(Efekty zagrzybienia sa widoczne, prawie na całej ścianie tzn,w miejscach lekko zasłoniętych(za meblami)
prosze o pomoc
Gość: S MARC
2008-01-02 00:00
Re:grzyb na ścianach, czy przemarzabie budynku
Bento najlepiej zmierz temperaturę powierzchni ściany i wilgotność w pomieszczeniu. Podaj wartości, bo tu podobno są fachowcy co znają wykres Moliera dla wilgotnego powietrza. Powstanie zawilgocenia ściany jest prawdopodobnie oznaką występowania "punktu rosy" w tej części ściany. Niestety w budownictwie jeszcze nie odkryto faktu, że ciepło tak jak woda rozchodzi się z prawami termodynamiki, a nie Prawa budowlanego. Gdy temperatura ściany jest ok. 11.5 st C, to masz problem z typowym nieuctwem "fachowców". Możesz to jednak miejscowo zatruć preparatami, ale razem ze sobą.Grzyby są cholernie odporne i odrosną, a Ty nie! A może masz ścianę nieocieploną i z czego innego niż w projekcie np z betonu? I tak aby pozbyć się grzybów powinieneś skuć ścianę na ok. 0.5 m głebokości. Tak na pewno zlikwidujesz strzępki grzybni na zawsze i tak powstanie dobra wentylacja pokoju, o tym pisano już w Starym Testamencie E.12.3. Ale Ty chyba jesteś niewierzący?! A to jest pradawna mądrość!
Gość: T. Brzęczkowski
2008-01-02 00:00
Re:grzyb na ścianach, czy przemarzabie budynku
>>>najlepiej zmierz temperaturę powierzchni ściany i wilgotność w pomieszczeniu<<< Tu bym się z Szanownym S MARCem nie zgodził. Grzyb czy zawilgocenie ściany występuje nawet jak temperatura powierzchni wewnętrznej na to nie wskazuje! Bardzo często ściany nie zabezpiecza się od środka paro izolacją ( jak to ma miejsce np w dachu), skutkuje to zawilgocenie materiałów "oddychających" porother, ytong...itp zimą powyżej 5%!!! Przy ociepleniach na zewnątrz, im więcej damy izolacji tym więcej wilgoci w ścianie!
W nowych katalogach SAINT GOBAIN już wszyskto ociepla się od środka z paro izolacją. Wykończenie jest z cienkiego pustaka, g/k czy fermacella.
http://www.isover.fr//doc/isover/ficheP/RT2005.pdf /> http://www.xella.pl/html/pol/pl/fermacell_ekonomicznosc.php /> http://www.xella.de/downloads/deu/broschures/Verbund-Platten_D.pdf /> nawet wienerberger zaczął wypełniać pianką swoje pustaki!
http://www.wienerberger.de/servlet/Satellite?pagename=Wienerberger/SR_Product/ProductStandard05&cid=1136996239211&c=SR_Product&sl=wb_de_home_de />
Gość: BENTO
2008-01-02 00:00
Re:grzyb na ścianach, czy przemarzabie budynku
NO SPOKO!!!
byłem na tych stronach, cciekawe- nawet bardzo. Mam teraz problem Skuć ścianę-jak pisze gość- czy docieplić od zewnątrz?
Gość: ?
2008-01-02 00:00
Re:grzyb na ścianach, czy przemarzabie budynku
To zależy czy znasz fizykę, czy jesteś wyznawcą fizyki budowli?
Gość: Piotr
2008-01-03 00:00
Re:grzyb na ścianach, czy przemarzabie budynku
witam to co napisali popszednicy jest bardzo ciekawe ale ja z doswiadczenia mogę powiedziec że problem może leżec gdzie lndziej zastanówmy się czy zmiany nie nastąpowały po wymianie okien lub po dociepleniu budynku ! jeżeli tak to za przyczyne zagrzybienia odpowiedzialna jest zła wentylacja inaczej brakuje odpowiedniej cyrkulacji powietrza -problem mogą rozwiązac nawiewniki okienne i prawidłowy przepływ powietrza do kominów wentylacyjnych już w ten sposób kilka mieszkan uratowałem z tego problemu
Gość: T. Brzęczkowski
2008-01-03 00:00
Re:grzyb na ścianach, czy przemarzabie budynku
Panie Piotrze, przyjmując, ze strefa komfortu wilgotnościowo-cieplnego to 40-60%ww i 22-26 stC to patrząc na wykres Molliera jak samą wentylacją nie dopuścić Pan do zawilgocenia ściany zimą, gdy damy ocieplenie wełną od zewnątrz??
Współczesne technologie (folia poro izolacyjna, tynki płytowe, fermacell, rygips, g/k) wymyślono po to by przegrody termiczne były suche, trwałe i by ogrzewaniem łatwo sterować.
Inaczej niż izolując od środka, nie da się utrzymać suchej ściany (do1%) i zbudować domu zużywającego do 70kWh/m2 rocznie całkowitej energii!
Wilgoć to nie wina samej wentylacji!
Gość: Bento
2008-01-03 00:00
Re:grzyb na ścianach, czy przemarzabie budynku
no wydaje mi sie że jest to jednak spowodowane wymianą okien na nowe "lepsze" cyrkiulacja jest napewno gdyz cześto pok&#8364;j jest wietrzony(okna w pozycji mikro lub otwarte przez pewnie okres około 15 min dziennie *3)i non stop są otwarte drzwi do tego pokoju??????????
jakies fatum
Gość: Bento
2008-01-03 00:00
Re:grzyb na ścianach, czy przemarzabie budynku
no spoko no to jak to zrobić????
to jak ściana wełna płyta???
Gość: Bento
2008-01-03 00:00
Re:grzyb na ścianach, czy przemarzabie budynku
no spoko no to jak to zrobić????
to jak ściana wełna płyta???
Gość: Bento
2008-01-04 00:00
Re:grzyb na ścianach, czy przemarzabie budynku
Już naprawdę odchodzę od zmysłów chyba odgrzybię i docieplę scianę od środka. poprostu w miejscach gdzie znajdują sie meble i w szczególności w okolicach podłogi wilgoć przechodzi aż do srodka mebli. czy docieplenie od wewnątrz coś pomoże???????
proszę o jakąs poradę!!!!
Gość: Bento
2008-01-04 00:00
Re:grzyb na ścianach, czy przemarzabie budynku
Ano zapomniałem dodać, że w szafie to na ścianie tylnej pojawiła się rosa??????????
Gość: kom - KKP
2008-01-05 00:00
Re:grzyb na ścianach, czy przemarzabie budynku
na pewno masz zarządce budynku to zgłoś ten problem na piśmie do niego i przyczyna leży z winy błędu w wykonaniu budynku gdyż ta ściana ulega wychłodzeniu (dlaczego jej temperatura spada poniżej punktu rosy dla powietrza wypełniającego to pomieszczenie powinien sprawdzić rzeczoznawca budowlany) a jakość ogrzewania mieszkania nie jest przystosowana do takiego mostka termicznego i nie daj sobie wciskać, że jest to z winy zbyt małej wymiany powietrza. Przyjrzyj się jeszcze jakości ogrzewania - może nie dogrzewasz swojego mieszkania a masz duże straty ciepła.
www.kkp.pop.pl
Gość: S MARC
2008-01-05 00:00
Re:grzyb na ścianach, czy przemarzabie budynku
Witam Panie Tomaszu i życzę zdrowia z MOWYM ROKIEM 2008!
Panie Tomaszu w związku z ignorancją większości specjalistów z zagadnieniu opisanej zarazy jaką jest "polskie budownictwo". Jako osoba odpowiedzialna za ich wykształcenie przez płacenie podatków i odpowiedzialna za to z zapisu Art.61 Prawa budowlanego informuję Pana i Forum: Grzyb przeważnie rozwija się w środowisku wodnym, gdy jest za sucho przechodzi w formę przetrwalnikową. Ściany z grzybami znam nie tylko z opisu, ale i z badań temperatury powierzchni, bo mam miernik na podczerwień, który jak latarka pokazuje mi temperaturę powierzchni w podczerwieni! Mam tez dokumentację ścian zrobione kamera termowizyjną. A z takimi dowodami się nie dyskutuje, tylko przyjmuje do wiadomości. Bo dopiero odkrywka pokazuje co jest w ścianie. U mnie jest zamiast gazobetonu beton! A jaki opór cieplny ma beton to chyba Pan rozumie? Jak Panu wiadomo w budownictwie jeszcze nie odkryto nie tylko Prawa Newtona, ale jak projekt zatwierdzony zawierał na stropie płytę gipsowo 1,25 cm, to ktoś wpadł na pomysł, aby to zmienić na beton. Widocznie intuicja mu podpowiedziała, że taka płyta zarwała by się prawdopodobnie pod własnym ciężarem, a nie tylko pod ciężarem wełny mineralnej czy pracownika który chciał by to rozłożyć. Ale autor projektu o tym nie wiedział! Zarazą budownictwa jest więc i PINB, który nic nie robi, a do niego przecież należy nadzór nad budową. Ale z praktyki wynika, że to powinien sprawować przyszły użytkownik, gdyż to on potem odpowiada za te nieuctwo! Architekci myślą, że Prawo budowlane zastąpi termodynamikę i dla tego żadnych innych praw nie znają! Jak widzę zamiast poradzić pomiar kkp radzi usprawnić wentylację. Jak widzę oni nie rozumieją nie tylko co to jest grawitacja, ale i badań K. Moliera z XIX w. Tak więc ta plaga która dosięgła cały naród jest pochodną kwasicy mózgu uprawnionych, którzy siedzą najczęściej sami bez wentylacji, a innym radzą i radzą. Jeśli ściana przy mrozach ma temperaturę przy której powstaje zawilgocenie, a tu piszą nawet o wodzie, to grzyby wyrosną i będą rosły już cały sezon, bez względu na wilgotność. Grzyb sam wytworzy sobie wodę ze ściany i organiki zawartej w powietrzu. A takie coś to i Pan wydycha. Dla tych co chcą poznać czym są "plagi egipskie" polecam Biblię. Już w "Księdze wyjść" 9, 1-12 jest mowa o roli pyłów powstałych po spaleniu organiki - "sadzy z pieca". A kominiarze się tym smatują! Przecież u nas pali się tylko organiką i pyły PM 10 w powietrzu to jest w istocie ta sama "plaga egipska". Zarodników bakterii i grzybów nie da się nawet spalić, bo wytwarzają polipeptydy! Tak samo strzępki grzybni maja super odporność! Dla tego ja pisałem o potrzebie badania roztworów wodnych na organikę i tu polecam zalecenia UE o potrzebie badania TOC! A w tym przypadku polecam pomiar temperatury, odkrywkę i ocieplenie ścian i prawidłowo osadzenie stolarki okiennej! A wiec najlepiej Bento to co jest zburzyć i zbudować od nowa, albo wyremontować uwzględniając wiedzę przynajmniej z UE : Prawem Newtona i Termodynamiką! Panie Tomaszu aby wykazać artystom i Panu wskażę przedstawicieli gatunku który już przystosował się do zmiennych warunków bytowania, nazywa się BARAN. Otóż nawet barany noszą ekologiczne ocieplenie od zewnątrz. Chyba dla tego nie widziałem barana z futrem w środku! Bento jeśli masz możliwość to Ci polecam zamiast grawitacji kominowej, która się przeważnie zacina oszczędzanie ciepła. U mnie ( 84 m2) moc tracona na wentylację ( wymagane 200 m3/h) to wg. PN_EN 12831 2,5 kW, a z rekuperacją tylko 0.21kW. A zysk ciepła to około 25 GJ. Jak poprosiłem fachowca to mi nawet to obliczył! Ale to rozwiązanie ma dla mnie zalety: mogę mieć pobór powietrza od strony podwórka a nie ulicy zaoszczędzę na lekach z uwagi na pyły PM 10. Dla tego z uwagi na totalne nieuctwo budowlańców i sanitarnych i totalną kwasicę mózgów decydentów ponownie odsyłam wszystkich i Bwenta do BIBLII i tam należy przeczytać mi przyswoić sobie jako zadanie domowe: Księgę wyjścia, Mojżesz 9, 1-12 !
Gość:
2008-01-05 00:00
Re:grzyb na ścianach, czy przemarzabie budynku
Nie wiem ile zasługi IQ barana jest w takim noszeniu izolacji termicznej, a ile ewolucji, na którą baran miał mizerny wpływ. Izolacja termiczna ma za zadanie maksymalnie ograniczyć straty ciepła i to nie tylko u wzmiankowanego barana! W fizyce ( o czym już wiedziano przed Newtonem)nie ma pojęcia zimna, jest wyłącznie energia. Ewolucja umieściła Baranowi izolację termiczną typu "termos" (wszędzie i bez przerw) między źródłem ciepła (ciałem) a odbiornikiem (powietrze, grunt) w okresie zimowym, oraz miedzy źródłem a ciałem w okresie letnim (ochrona przed przegrzaniem).
Jeżeli teraz ścianę domu, postawioną na fundamencie potraktujemy jako stały niewyczerpalny (przynajmniej dla naszego domowego systemu grzewczego) odbiornik, to nawet nasz Baran wspomagany ewolucją nie dożyłby dzisiejszych czasów gdyby miedzy źródło (ciało) a izolacją termiczną miał notoryczny odbiornik. Ocieplanie odbiornika ciepła za źródłem tegoż ciepła to po prostu nieporozumienie. Takie coś mogą stosować jedynie wyznawcy "fizyki budowli" (nie mylić z fizyką ) ale tam ciepło w przegrodzie " idzie " wyłącznie w kierunku do niej prostopadłym!
Zupełnie już przy okazji izolacji typu termos, można dać paro izolację od środka, co czyni ścianę suchą i zdrową. O wentylacji z rekuperatorem już wspominać nie będę! Jest to chyba dla nas oczywistą oczywistością.
Życzę zdrówka w nowym roku.