Gość: karbon
2004-03-18 00:00
czy kominiarz ma rację ?
Chyba pierwszy raz zwracam się z prośbą o radę. Problem jest następujący. Kotłownia z piecem gazowym 30 kW i bojlerem gazowym 5 kW. Tylko 2 przewody murowane, a urządzenia muszą być oba. Potrzebna jest wentylacja górna (dolna czyli nawiew bez problemu jaki chcemy). Zamówiłem więc kanał wentylacyjny prostokątny z blachy 12x18 cm (216 cm2) i poprowadziłem go pionowo do góry ponad dach. Łączenie - ramki i uszczelki. Kanał prowadzony jest po ścianie i obudowany płytą g-k. Kominiarz odmówił odbioru tego kanału z uwagi na obudowę płytą i rzekomą niemożliwość czyszczenia kulą oraz rzekomo słaby ciąg mierzony świeczką na kijku. Podkreślam, że w ogóle nie poruszał sprawy przekroju. Zalecił likwidację bojlera gazowego i zastąpienie elektrycznym oraz wykorzystanie zwolnionego w ten sposób przewodu kominowego na wentylację górną.
Tymczasem w warunkach technicznych powiedziane jest, że , tutaj zacytuję "5. Przewody kominowe do wentylacji grawitacyjnej powinny mieć powierzchnię przekroju co najmniej 0,016 m2 oraz najmniejszy wymiar przekroju co najmniej 0,1 m.". W paragrafie 140 tegoż rozporządzenia pisze, również tutaj cytat "§ 140. 1. Przewody (kanały) kominowe w budynku: wentylacyjne, spalinowe i dymowe, prowadzone w ścianach budynku, w obudowach, trwale połączonych z konstrukcją lub stanowiące konstrukcje samodzielne, powinny mieć wymiary przekroju, sposób prowadzenia i wysokość, stwarzające potrzebny ciąg, zapewniający wymaganą przepustowość, oraz spełniające wymagania określone w Polskich Normach dotyczących wymagań technicznych dla przewodów kominowych oraz projektowania kominów." Moje pytanie z pokorą brzmi - czy odmowa odbioru była zasadna. Jeśli tak to na jakiej podstawie bo szczerze mówiąc nie wiem gdzie szukać. A jeśli nie była zasadna to doradźcie jaką ściężkę formalną podjąć by zrealizować odbiór.
Gość: olaf
2004-03-23 00:00
Re: czy kominiarz ma rację ?
Porozmawiaj z innym kominiarzem. Może Ci "puści" te kominy.
Gość: tadek
2004-03-23 00:00
kominiarz
Wysłałem ci dosyć szczegółową odpowiedź jak załatwić tą sprawę i widzę, że moja odpowiedź się nie ukazała. Może jest cenzura?
Gość: karbon
2004-03-24 00:00
Re: kominiarz
widać jest. Wobec tego daj jakiś kontakt
Gość: karbon
2004-03-25 00:00
do tadka
Lub napisz proszę na mail karbon@karbon.com.pl
Gość: tadek
2004-03-25 00:00
kominiarz
Z tego co napisałeś wynika, że kominiarz nie ma podstaw do odmowy odbioru. Najprostszym wyjściem w tej sytuacji jest znalezienia innego. Nie powinno być problemu bo masz wszystko w porządku. A formalnie załatwić tą sprawę można na dwa sposoby. 1. Wprowadzić zmiany do projektu z parafą projektanta - wówczas kotłownia jest wykonana zgodnie z projektem i obowiązującymi przepisami. 2. Żądać od kominiarza pisemnego uzasadnienia odmowy i w razie odmowy zagrozić zgłoszeniem do cechu. Ja mam jeszcze gorsze doświadczenia z kominiarzami i uważam, że najlepszym wyjściem jest to co napisałem na początku. Pozdrowienia
Gość: tadek
2004-03-25 00:00
kontakt
podaje ci swój email tdkmk@free.polbox.pl ale z twojego adresu wynika, że pracujesz w firmie w której każdy bez problemu może ci udzielić odpowiedzi na twije pytania! Chyba, że adres zły?
Gość: Puchatek
2004-03-26 00:00
Re: kontakt
Jedna "czepialska" uwaga - to nie jest w świetle prawa kotłownia tylko pomieszczenie techniczne. Reszta - zgadzam się z Tadkiem. Zmień kominiarza. U mnie na "wsi" do takich kominów mają mniejsze kule i jakoś sobie radę dają.
Gość: tadek
2004-03-26 00:00
pomieszczenie techniczne
Racja, ale jak w projekcie budowlanym mam napisane kotłownia a na instalacyjnym napiszę pom. techniczne to nieporozumienie gotowe.
Gość: Flex
2004-03-27 00:00
Re: pomieszczenie techniczne
KOMINIARZ NIGDY nie ma racji !!!!
Gość: tadek
2004-03-27 00:00
kominiarz
tak ale ma pieczątkę.
Gość: Puchatek
2004-03-28 00:00
Re: pomieszczenie techniczne
Ok., ale rozmawiamy o odbiorze kominiarskim. Wielu kominiarzy nie odróżnia kotłowni od pomieszczenia technicznego, a pomieszczenia te mają różne wymagania (np. odporność ogniowa kanałów wentylacyjnych przechodzących przez pomieszczenia przyległe).
I to jest jeden z haków sprowadzających niedouczonych kominiarzy do "parteru".
Gość: T.Brzęczkowski
2004-03-29 00:00
Re: Re: pomieszczenie techniczne
Najlepiej nie robić kominów i problem z głowy. Robi, tak już wiele lat
Gość: tadek
2004-03-29 00:00
komin
Ciekawe rozwiązanie! a co ze spalinami?
Gość: Puchatek
2004-03-29 00:00
bez kominów
A może jeszcze "zaizolować" dom od środka i powiesić elektryczne grzejniki ???