Gość: Konrad
2005-02-04 00:00
absolwent PWr wydz. Mech - Energ. "Świadectwo Kwalifikacji"
Czy osoba która skończyła wydział Mechaniczno - Energetyczny o specjalności chłodnictwo i klimatyzacja na PWr ma za małe kwalifikacje do projektowania, serwisowania i obsługi instalacji chłodniczych i klimatyzacyjnych? Czy muszę zdobyć świadectwa kwalifikacji?
Gość: Michał
2005-02-04 00:00
Ochrona środowiska
Nikt nie kwestionuje dyplomów Politechniki. Ale z całym szacunkiem (mam nadzieję, że się dodatkowo nie narażę), czy w programie nauczania było aktualne (na dziś) prawo związane z ochroną środowiska i ze stosowaniem czynników HCFC? Obawiam się, że nie.
Dlatego - chcemy, czy nie chcemy - ustawa ozonowa (Dz.U.2004.121.1263) wprowadza obowiązek posiadania "świadctwa kwalifikacji". Jako absolwent Politechniki, może Pan przystąpić do egzaminu bez udziału w kursie. Część związana z techniką chłodniczą ma Pan zapewne w małym paluszku. Trzeba tylko przestudiować Rozporządzenie UE 2037/2000, polską ustawę ozonową oraz rozporządzenia wykonawcze do tej ustawy - i już. Jest Pan gotowy do egzaminu.
Łączę pozdrowienia.
Michał Dobrzyński
Gość: Michał
2005-02-04 00:00
Re:absolwent PWr wydz. Mech - Energ.
Ah! I jeszcze jedno. Przypominam, że jeśli nie będzie Pan stosował czynników chłodniczych będących substancjami kontrolowanymi (tj. CFC, HCFC), lecz tylko "ekologiczne" czynniki - np. HFC - to świadectwo kwalifikacji wcale nie jest Panu potrzebne. Ale wówczas odcina Pan sobie możliwość serwisowania urządzeń na HCFC i zakupu czynników chłodniczych tego typu (od 2006 r.). Pozdr. Michał Dobrzyński
Gość: Konrad
2005-02-05 00:00
Re:absolwent PWr wydz. Mech - Energ.
Mam pewne obawy, że za jakiś czas znowu będzią nowe przepisy i wówczas okaże się, że są wyagane jakieś nowe papiery. Przypominam o Zielonej Karcie? Przecież każdy porzadny chłodniarz zna wpływ czyników chłodniczych na warstwę ozonową i większość porządnych firm posiada i używa stacji do dodzysku freonów.
Gość: awax
2005-02-09 00:00
Re:absolwent PWr wydz. Mech - Energ.
Paqnie karolu jeżeli zna Pan życie to orientuje sie Pan o co chodzi.Wiadomo przeciez ,ze absolwent Politechniki potrafi zapoznać sie z nowymi aktami prawnymi.Pociesze Pana jednak ,ze osoby ,które zdały egzamin na tzw Zielona karte Czytaj oplacily mimo ze prawo juz bylo znane(obowiazujace na dzis)rowniez musza ponownie poniesc koszty.Bardzo duzo mozna na ten temat dowiedziec sie studiujac dane firm organizujacych ww kursy.
Gość: Michał
2005-02-14 00:00
Porządny chłodniarz
Witam,
Zgadzam się, że każdy porządny chłodniarz powinien znać wpływ czynników chłodniczych na środowisko. Niestety, jest z tym różnie. Nawet z "renomowanych firm" dostajemy pytania typu "które to są te substancje kontrolowane?". I nie ma się co wstydzić, że ktoś nie wiedział - 100x lepiej jest zapytać i upewnić się. Jest w Polsce pewnie z kilka tysięcy firm zajmujących się chłodnictwem i klimatyzacją. Fundacja PROZON ma kontak z wieloma z nimi. Proszę mi wierzyć, że wiele osób potrzebuje dokształcenia (bez urazy dla nikogo).
Pisaliśmy już chyba kiedyś na forum, że Komisja Europejska przygotowuje rozporządzenie dotyczące tzw. gazów fluorowanych, których emisja przyczynia się do nasilenia efektu cieplarnianego. Należą do nich m.in. czynniki HFC (jak i HCFC i wycofane już z użytku CFC). Rozporządzenie to ma wejść w życie 12 miesiecy od wydania, a będzie wydane pewnie na przełomie 2005/2006 r. Nie powinno tam być zakazów używania, ale nacisk został położony na ograniczenie emisji tych gazów do atmosfery. Z tym aktem prawnym związany jest ogólnoeuropejski program szkoleniowo-certyfikacyjny, przygotowywany na zlecenie Komisji Europejskiej przez stowarzyszenie AREA z Brukseli (Air-Conditioning and Refrigeration European Association).
Odpowiadając na aluzje p. AWAX... Wielokrotnie podreślaliśmy, że stara ustawa ozonowa (obowiązująca od 01-07-2002 do 13-06-2004) wprowadzała obowiązek posiadania stosownych kwalifikacji, określonych przez ministra gospodarki w rozporządzeniu z 22 maja 2002 r. Formalnie, nie był wymagany żaden certyfikat (czyt. "papier"). Inaczej mówiąc, nikt nikogo nie zmuszał do uczestniczenia w kursach i egzaminach na Zieloną Kartę. Niemniej jednak wiemy z doświadczeń, że pokazanie Zielonej Karty inspektorowi ochrony środowiska bardzo pomagało. Posiadanie Zielonej Karty pomagało też w różnych przetargach.
Dziś nowa ustawa ozonowa wymaga posiadania "świadectwa kwalifikacji" uzyskanego po zdanym egzaminie. Uczestnictwo w szkoleniu jest też fakultatywne - dla osób, które mają co najmniej średnie wykształcenie techniczne.
Pozdrowienia. Michał Dobrzyński