Gość: sasza
2011-03-21 22:55
Wybór systemu oddymiania garażu podziemnego
Witam

Chciały bym poddać dyskusji zagadnienie oddymiania garażu podziemnego. Mianowicie mam dylemat czy "oddymianie" poprzez system wentylatorów strumieniowych i punktowy wyciąg powietrza (rozwiązanie bardzo popularne w dzisiejszych czasach) jest właściwe?
Miałem tak, że w jednym inwestycji pożarnik akceptował takie rozwiązanie, a w innym, podobnym obiekcie inny pożarnik całkowicie wykluczył "oddymianie: strumieniowe, dopuszczając tylko system kanałowy. Wszystko rozbija się o to, że wentylacja oddymiająca ma być skuteczna. Często akceptowalnym potwierdzeniem przyjęcia właściwego rozwiązani jest symulacja CFD. W takiej symulacji w zalężności od warunków brzegowych np. moc pożaru, czas ewakuacji wychodzą nam różne ilości powietrza - wydatki wentylatorów tak aby zapewnić prędkość krytyczną zapewnijącą odpowiednią widoczność i temperaturę.
Z kolei przyjmując takie same ilości powietrza dla sysemu kanałowego otrzymujemy gigantyczne przekroje kanałów, wprowadzjące znaczne utrudnienia w projektowaniu systemu.
Słyszałem opinię, że systemy strumieniowe to jakaś lipa i tylko system kanałowy to słuszne rozwiązanie.
Przyznam się, że jestem w kropce, ponieważ zaprojektowałem już parę obiektów na jetach (spore garaże po kilka-, kilkanaście tys. m2), obiekty zostały wybudowane i odebrane. Nie było z tym problemów, A dzisiaj słyszę od pożarnika, i od człowieka zajmującego się symulacjami, że poprawny jest tylko system kanałowy.
Dodam, że również przychylam się w stronę oddymiania kanałowego jednak przy ilościach powietrza liczonych na moc pożaru rzędu 5-8 MW ilości powietrza, aco za tym idzie kanały oddymiające są ogromne.
Będę wdzięczny za wasze porady i przemyślenia.

Pozdrawiam

Gość: yaro
2011-03-22 13:45
Re: Wybór systemu oddymiania garażu podziemnego
Było już kiedyś o tym. Dla mnie strumieniówka to nic innego jak chwyt marketingowy. Można ją dawać w garażach półotwartych gdzie nie ma potrzeby robić oddymiania jako takiego i tylko w celu wspomagania np. wentylacji tlenku węgla czy spalin generalnie. W garażu zamkniętym tylko rozwiązanie kanałowe ma rację bytu. Też rozmawiałem z paroma pożarnikami i żaden nie akceptuje tych jetów. Jak przy nich utrzymać strefę wolną od dymu? Widziałem raz symulację CFD i wychodziło, że te jety jeszcze bardziej zadymiają cały garaż zamiast pomagać. Przy braku tryskaczy ilości powietrza faktycznie idą w setki tysięcy m3/h ale co zrobić? Można dzielić na strefy i wtedy oddymiać tylko 1 strefę, ale i tak cały garaż trzeba pokryć siatką kanałów. Taki lajf, jak inwestora nie stać to kij mu w oko i niech buduje garaż na dachu.
Gość: sasza
2011-03-22 16:50
Re: Wybór systemu oddymiania garażu podziemnego
Ja również widziałem parę symulacji, byłem też na zadymieniu garażu i widziałem jak działają jety. Co prawda temperatura dymu z agregatu jest dużo niższa niż z pożaru. Rozmawiałem też z dostawcami takiego systemu i tłumaczono to w ten sposób: należy każdą oddymianą strefę podzielić sobie dodatkowo na strefy dymowe czyli-w odpowiednim miejscu umieszczane są wyciągi i w zależności gdzie wybuchnie pożar to jety działają w odpowiednią stronę. W ten sposób (i tak to też wyglądało na zadymieniu na którym ja byłem) chcą uzyskać część niezadymioną umożliwiającą ewakucję i akcje gaśniczą. Dodatkowo założenie było takie,że jety uruchamiają się po pewnym czasie-wiadomo gorący dym nie opada od razu.

A co do oddymiania kanałowego to główny problem, z jakim się borykam to jak oszacować ilości wyciąganego powietrza, żeby było skutecznie ale i zdroworozsądkowo. Szacowanie na moc pożaru rzędu 5MW daje w konsekwencji olbrzymie kanały.

Może ktoś wypowie się odnośnie algorytmu i zasad jakie przyjmujecie.

Pozdrawiam
Gość: Milena
2011-03-26 00:29
Re: Wybór systemu oddymiania garażu podziemnego