Gość: Marzena
2006-01-03 00:00
Wentylacja laboratorium
Muszę zaprojektować wentylację lab. analitycznego do badania wody i węgla. Czy mógłby mi ktoś pomóc ipodać na ten temamat jakieś przepisy i normy
Gość: Inwestor
2006-01-03 00:00
Re:Wentylacja laboratorium
Jak to jest to ja zlecam projekt laikowi?
Poraża mnie to forum, jak zaprojektować to, jak zrobić tamto, czy ktoś ma przodek - a ktoś póżniej za te projekty płaci gruba kasę.
Pani Marzeno Pani nic nie Musi pani co najwyżej może bo ktoś uwierzył że się Pani zna.
Gość: bartekm
2006-01-03 00:00
Re:Wentylacja laboratorium
Szanowny Panie
Z lekka Pan przesadził tą krytyką. Po to są takie forum dyskusyjne, aby zadać pytanie, na które nie zna sie odpowiedzi. Nie ma ludzi doskonałych, nie ma ludzi wszystko wiedzących. Sam kiedyś się uczyłem takich rzeczy. Studia nie uczą wszystkiego. Ktoś kiedyś słusznie powiedział, że taki student to nieopierzony żółtodziub, a w piórka obrasta się w praktyce. Wiem również, że najczęściej nie ma się od kogo dowiedzieć wązkiego zakresu wiedzy (przełożony, współpracownicy, itd.).
Grunt to chcieć i szukać rozwiązania problemów. To jest najważniejsze.
Pani Marzeno. Wentylacja labolatoriów to trudna sprawa, zwłaszcza, że nie ma konkretnych przepisów i wytycznych. Najczęściej labolatoria są bardzo unikalne, dlatego też trudno podać dokładny przepis. Kilka rzeczy na które należy zwrócić uwagę:
1. Ustalić parametry wymagane.
Jesli tychnologia nie wymaga szczególnych parametrów (a często tak jest -> kontakt z technologiem labolatorium), należy przyjąć parametry jak dla komfortu cieplnego ludzi w nim pracujących. Należy również pamiętać o dopuszczalnych tolerancjach zmiany temperatury i wilgotności.
2. Ustalenie ilości powietrza.
Tu również należy zastanowić sie czy technologia nie ma "węższych" wymagań (bardziej restrykcyjnie). Może ważne jest stężenie jakichś związków w powietrzu. Jesli nie ma zadnych szczególnych wymagań, należy sie zastanowić czy zwymiarować labolatorium na ilość wymian, czy na ilość higieniczną powietrza (częściej na ilość wymian jak dla komfortu ludzkiego). Nie bez znaczenia jest zbilansowanie pomieszczenia. Zapewne pojawią sie jakiech digestoria i zawsze zmieżaj do tego aby w pomieszczeniu mieć nadciśnienie (część powietrza eksfiltruje z pomieszczenia przez nieszczelności w drzwiach, oknach, itd -> pamietaj o przewidzieniu kratek transferowych).
3. Dystrybucja powietrza.
Nie znam sie na technologii pomiarów węgla. Tu również odsyłam do technologa. Trzeba sie zastanowić czy 0.2 m/s w strefie pracy ludzi nie jest za dużo, a może jest za mało. Ważne jest również gdzie sie nawiewa, gdzie się ssie. Może są jakieś źródła gdzie wydobywają się niebezpieczne związki (lżejsze lub cięższe od powietrza). Może lepszym rozwiązaniem będzie zaprojektowanie wentylacji wyporowej (jak najmniej przeszkód stałych, utrudniających rozścielanie sie powietrza). Bądź przeciwnie, może należy dmuchnąć w konkretne miejsce świerzym powietrzem.
Przede wszystkim radzę skontaktować sie z technologiem, który wie wszystko o pomiarach jakie odbywają się w takim labolatorium. Powodzenia.
Gość: Inwestor
2006-01-03 00:00
Re:Wentylacja laboratorium
Szanowny Panie,
gratuluję naiwności. Czemu nie odpowiada Pan wszystkim którzy pytaja o byle bzdurę zamiast zajrzeć do książki czy poszukać w internecie. Napisałby pan już kilka książek jak sądzę, proszę przejżeć pytania jakie padają na forum na przełomie kilku miesięcy (może roku) a zrozumie Pan oczym piszę. I Sanowny Panie, to nie jest szukanie wiedzy to pójście na łatwiznę, szkoda że dał się Pan nabrać.
Zrozumiałbym to pytanie i Pana odpowiedź gdyby było w forum części dla studentów a nie w problemach technicznych - bo ja tu problemu technicznego nie znajduję.
współczuję
Gość: nawiewnik
2006-01-03 00:00
Re:Wentylacja laboratorium
Panie Inwestorze projektowanie wentylacji to zagadnienie bardzo szerokie 99% projektów to projekty i rozwiązania typowe i powielane ze sprawdzonych rozwiązań.To,żę dziewczę się pyta na forum świadzy że nie chce Pana naciąć na jakić typowy projekt ale czuje,że należy zasięgnąć rady bardziej doświadczonych kolegów i koleżanek. Zgadzm się ztym co napisał kolega bartekm i myślę że powinien pan dokładnie określić co Pan oczekuje od tej wentylacji.Sam robiłem kilka labolatoriów i wiem że musiałem wyciągać niemal wszystkie dane od inwestorów. Nie znam się na technologii badania węgla ale myślę,że pewnie są tam jakieś piece,dygestoria,pewnie mogą występować produkty spalania itp,itp. należy to wszystko podać projektantowi włącznie z tym czy chce Pan utzymanie stałych parametrów powietrza takich jak temperatura i wilgotność a myślę ,że dziewczyna da sobie radę. Wygląda na ambitną.
Pozdrawiam nawiewniik
Gość: Inwestor
2006-01-03 00:00
Re:Wentylacja laboratorium
Pani Marzeno oczywiście nie jestem Pani Inwestorem, bez obaw.
Panowie "nawiewnik i bartekm" - też jestem projektantem - postawcie się w roli Inwestora, przeanlizujcie tę dzisiejszą wymianę myśli i zastanówcie się nad jednym.
Jaką gwarancję ma Pani Marzena że to co napisał Pan "bartekm" to nie kpina i prowokacja większa od mojej i w jakim stopniu można bazować na informacjach z forum.
Znacie Panowie naszą branżę, chęć dzielnia się wiedzą i wiecie co mam na myśli.
Jaką macie Panowie pewność że osoba czytająca wasze porady bedzie potrafiła je skutecznie przefiltrować do własnych potrzeb.
z poważaniem
Gość: nawiewnik
2006-01-03 00:00
Re:Wentylacja laboratorium
Panie Inwestorze ma pan rację pewności nie mam żadnej.
Natomiast znam doskoonale inwestorów.Większość z nich chce już na wstępie kosztorys a projekt??? no wtedy jak trzeba bo nie dostanie pozwolenia na budowę i najlepiej budowlany ale taki żeby zawierał prawie wszystko no i oczywiście musi być tanio. Podejrzewam ,żę Pani Mażena też jest tania wobec
tego dostała zlecenie . Ale uważam też że trzeba dać szansę młodym ambitnym projektantom bo często się spotykam z tym że stare asy i wiarusy popełniają wręcz żenujące błędy i do tego nie chcą się przyznać do swych błędów. Najczęściej spotykaną przypadłością projektantów to trzymanie się sztywno normy .Jeżeli mówi ona że ma być np 30 m3/h na osobę to tak robią.Z normą jest ok! Ale czasami warto policzyć jescze na kubaturę i wtedy wychdzi troszkę inna wartość. Co wybrać ? Ja zawszae wybieram komfort czyli to co więcej bo zawsze mogę ograniczyć ilość powietrza.Ale jak mam wentylator na 1000 m3 to 2000 m3 on mi nigdy nie da.
Pozdrawiam nawiewnik
Gość: Inwestor
2006-01-03 00:00
Re:Wentylacja laboratorium
zgadzam się w 100%
pozdrawiam
Gość: bartekm
2006-01-04 00:00
Re:Wentylacja laboratorium
Nawet sie nie spodziewalem, ze moj mail takim echem sie odezwie.
Moi drodzy Przedmowcy. Wybaczcie, bede polemizowal z Wami. Nie bardzo rozumiem o co Wam chodzi. Nie uwazam sie za naiwnego. Nie podlozylem Pani Marzenie gotowca, nie dalem przepisu od A do Z co z tym fantem zrobic. Wypunktowalem tylko glowne zagadnienia, na ktore nalezy zrwocic uwage. Co z tym Pani Marzena zrobi to juz jej sprawa. Mam jedynie nadzieje, ze pomoze jej to w opracowaniu zadania, dowiedzeniu sie czegos wiecej, w skad inad trudnej sztuce, jaka jest wentylacja. Ponadto kontekst wypowiedzi jest przynajmniej dziwny. Przypomne tylko, ze oboje Panowie tez kiedys zaczynali i tez komus zadawali pytania. Dlatego tez, nie macie Panowie, wylacznosci na wiedzie.
Ciesze sie ze takie forum sa i ze funkcjonuja. W ten sposob zdobywa sie doswiadczenie, mozliwosc oceny zadania z innego punktu widzienia, wiedze. Swiat idzie do przodu, teraz internet jest glownym zrodlem informacji. Pan Nawiewnik slusznie zauwazyl - teraz liczy sie przede wszystkim czas, dlatego tez z internetu czerpie sie wiekszosc informacji. Dlaczego Pani Marzena udala sie na forum - zapewne liczyla na najszybsza odpowiedz. Na jej miejscu tez bym tak zrobil. Wkoncu to tu jest miejsce gdzie moze skonsultowac sie z branzystami.
Gość: nawiewnik
2006-01-04 00:00
Re:Wentylacja laboratorium
Szanowny Panie bartekm wcale nie uważam że podłożył Pan Pani Marzenie gotowca ,jak sam napisałem uważem iż dziewczę
postąpiło rozważnie usiłując dowiedzieć się czegoś więcej na forum od bardziej doświadczonych kolegów a nie odstawiła inwestorowi niestety tak często spotykanej "bucówki" czyli zrobimy wentylację na wentylatorkach ,nagrzewniczce i termostaciku.Sam musiałem się przegryzać przez wiedzę tajemną a jako iż jestem też wykonawcą to przez te parę lat człowiek nabrał doświadczenia i rutyny.Pewne rzeczy nasuwają się same ale początki były trudne.Wtedy nie było
forum i wiedzę zdobywało się też trochę inaczej.Frycowe też
zapłacić trzeba było. Nie jestem pazerny na wiedzę i jeżeli mogę i widzę z zapytania że ktoś oczekuje pomocy a nie jest cwaniakiem /to prosto można zauważyć po treści E-maila/ to chętnie dzielę się swą wiedzą i doświadczeniem. Niestety obserwując forum niektóre pytania są wręcz żenujące.
Myślę że warto chociaż w ten sposób pomóc nadrobić braki wiedzy młodym adeptom którym nawet najlepsza szkoła tej wiedzy i doświadczenia nie dała i nie da.
A stare przysłowie mówi "Kto pyta nie błądzi"
Pozdrawiam kolegów i panią Marzenę
nawewnik
Gość: szoł-men
2006-01-05 00:00
Re:Wentylacja laboratorium
pytanie przecież nie dotyczyło "jak się projektuje ?"
tylko - czy ktoś zna technologię laboratorium analitycznego do badania wody i węgla (bo najwyraźniej nie ma technologa).
Panowie - czytać uważnie !
Nie ma głupich pytań - są tylko głupie odpowiedzi (albo nie na temat). Ta teoria została na tym forum niejednokrotnie udowodniona. A to już plagiat.
Gość: airman
2006-01-08 00:00
Re:Wentylacja laboratorium
Ale się towarzystwo rozpisało ,rejwach jak w kuluarach sejmu IV RP .Przepisy to jedna sprawa . Podstawą miom zdaniem będzie technologia . Aparatura, wyposażenia, lokalizacja , sposoby pomiaru. Chemia czy inne zagadnienia szkodliwe dla człowieka . Porozmawiać z ludzmi lub zespołem ,kóry tam będzie pracował, zebrac katalogi urzędzeń , popytać myślę że nie na forum . Potem pomysleć , skonsultować koncepcję i mysleć , pogadać itd dalej . Potem ktoś ten projket musi zatwierdzić np. sanepid (pracować tam będą ludzie) , przpisy branżowe np. górnicze. To dośc żmudna zabawa ,ale chyba nie taka straszna. Trzeba każdy projekt taktować jako dziecko naszego umysłu i co ważne trzeba nie tylko narysować (urodzić) ale wychować sprawdzić eksploatacyjnie. Na półke to sporo dobrych projektantów mamy .
Gość: sl
2006-02-18 00:00
Re:Wentylacja laboratorium
od strony bhp:
[1].minimalizacja hałasu -komfort akustyczy
[2].wymiana powietrza zgodnie z przepisami bhp, lecz w sytuacjach wydzielania się czynników niebezpiecznych, szkodliwych lub uciązliwych (fizycznych, chemicznych, biol)taka krotność , aby nie przekraczać NDS tych cynników w pomieszczeniu.
[3] zachować wymogi zgodne z przepisami dot. mikroklimatu: temp. wilgotn. ruch pow. v m/s,
[4] niezawodnosc i czystosc pow. dostarczanego,
[5]. odprow. powietrze zan. szkodl subst. kontrolować lub oczyścić.
oto niektóre uwagi, a jest ich wiele, wiele więcej
sl
Gość: amanda1988r
2010-06-14 11:59
Re: Wentylacja laboratorium
Czy można zamiast wentylacji laboratorium zrobic klimatyzacje laboratorium?