Gość: Tadeusz
2004-01-06 00:00
Wally i inni ignoranci pozbierajcie swoje zabawki .Albo piszcie pamiętniki może wydadzą je po śmierci.
Jeżeli ktoś o coś pyta , to liczy że ktoś mądrzejszy lub bardziej doświadczony odpowie .Ale nie od Ciebie (Was) .
Sprawdź sobie np.forum elektrody , gdzie odpowiedź znajdzie doświadczony inżynier i sześciolatek który chce żeby samochodzik miał mrugającą lampkę .
A pamiętaj że nie każdy zadaje tu pytania żeby żeby na twoich odpowiedziach zarabiać .Tak że ludzie trochę zrozumienia , albo zamknąć to forum bo nie można uzyskać konkretnej odpowiedzi (od wielkich fachowców) na tak proste pytanie.
Pozdrawiam wzsystkich Tadzio
Gość: Robert
2004-01-06 00:00
Re: Wally i inni ignoranci pozbierajcie swoje zabawki .Albo piszcie pamiętniki może wydadzą je po śmierci.
Albo niech stworzą tajne stowarzyszenie
instalatorów bojkotujących wydawnictwa techniczne.
Gość: Robert
2004-01-06 00:00
Re: Wally i inni ignoranci pozbierajcie swoje zabawki .Albo piszcie pamiętniki może wydadzą je po śmierci.
Albo niech stworzą tajne stowarzyszenie
instalatorów bojkotujących wydawnictwa techniczne.
Gość: cu
2004-01-06 00:00
Re: Re: Wally i inni ignoranci pozbierajcie swoje zabawki .Albo piszcie pamiętniki może wydadzą je po śmierci.
Panowie,
nie piszcie, bo i tak nie zrozumie (Wally). Chyba cienko z jego forum i psuje to, żebu ludzie przeszli ma "KOSS- forum". Jedno mu trzeba przyznać - wygadany jest, ale to wszystko !. Moim zdaniem powinno się go ignorować. Za parę lat zrozumie, że go tu nie lubią (jak zaskoczy....).
Olejcie go i trzymajcie się mocno
Gość: thingrim
2004-01-07 00:00
To jest tzw. urok kazdego forum on-line i lepiej tego nie zmieniac.
Tylko jezeli ktos nie chce podzielic sie swoja wiedza i doswiadczeniem nasuwa sie pytanie po co na takowym forum egzystowac ??
Gość: Grzegorz
2004-01-07 00:00
Re: Wally i inni ignoranci pozbierajcie swoje zabawki .Albo piszcie pamiętniki może wydadzą je po śmierci.
Dziękuję panie Tadeuszu za tak trafne zdania. Ja też uważam że takie branżowe forum jest do wymieniania wiedzy i doświadczeń a nie do obrażania każdego kto postawi nieodpowiednie pytanie lub je źle postawi, a jego oburzenie że ktoś chce się czegoś dowiedzieć za darmo zostawiam bez komentarza.
Gość: Grzegorz
2004-01-07 00:00
Re: Wally i inni ignoranci pozbierajcie swoje zabawki .Albo piszcie pamiętniki może wydadzą je po śmierci.
Dziękuję panie Tadeuszu za tak trafne zdania. Ja też uważam że takie branżowe forum jest do wymieniania wiedzy i doświadczeń a nie do obrażania każdego kto postawi nieodpowiednie pytanie lub je źle postawi, a jego oburzenie że ktoś chce się czegoś dowiedzieć za darmo zostawiam bez komentarza.
Gość: Wally
2004-01-07 00:00
Doktorze! -boli mnie w boku, a może w kroku?
Każdy profesjonalista w tej branży nie pracuje SAM. Więc jak ma problem, to spyta się kolegi obok i Forum niej est mu potrzebne. NIKT nie jest wszystkowiedzący, ale Forum to -nie jest źródłem wiedzy. Im szybciej głąby zdadzą sobie z tego sprawę - tym lepiej dla nich. Wiedzę głąby jedne nabywa się na uczelni i w praktyce - ,porady z Forum moga być użyteczne , ale wiedzą nie są. (chce zobaczyc faceta , kóry z wiedzy z forum zrobił pieniądze i z tego żyję). CHCE także zobaczyc takiego - kto posłuchał sie rady z Forum , spieprzył to co zrobił i do kogo ma pretensję?. Ale na tym forum często padają tak kretyńskie pytania , które nawet nie zaczepiają o ignorancję, że zastanawia mnie , KTO je może zadawać?. Odpowiedź sama się narzuca - to są prawdopodobnie ZŁOTE RĄCZKI, którą chcą poraczkować na polu właściwie wyklętym dla ignorantów. I dlatego niech złote rączki , czyszczą kibelki i myja podłogi, zmieniają uszczelki , myją filtry - ale do wentylacji proszę sie nie dotykać!. To jest poważna sprawa - nie od parady SANEPID i p-poż opiniuje takie projekty. Jakoś NIKT nie chce wtrącać się do wody czy ogrzewania za bardzo - ale ILOŚć powietrza w wentylacji musi być precyzyjna i prawidłowo skonstruowana. Na co głąbowi tłumaczyć jaki wentylator ma dobrać - jak on i tak nie WIE jeszcze o 20-tu innych współczynników i parametrów, kóre musi spełnić aby to dobrze pracowało?. Wally NIGDY nie komentował - jak ktoś chce porady technicznej rzeczywistej, czy informacji o przepisach , etc.. Wally reaguje na głąbów , kórzy swoimi głąbiastymi pytaniami wykrzywiają tekst w monitorze. Jeśli te Forum ma mieć jakiś POZIOM , to należy po prostu ignorować takie pytania. Ale mnie czasami ponosi...Miłego dnia ..
Gość: kanał
2004-01-07 00:00
Re: Doktorze! -boli mnie w boku, a może w kroku?
Wally , kolego, nie denerwuj się. spoko! Przecież, jak Gnom powiedział , Głąb nie zdaje sobie sprawę ,że jest Głąbem. Ja czytam te kretyńskie pytania i idę dalej...
Tak, że Wally, nie trać siły na straconą bitwę.. wiesz ,że oni sami sie sieją...
Gość: TADEUSZ
2004-01-07 00:00
Re: Doktorze! -boli mnie w boku, a może w kroku?
Ważną sprawą jest wszystko , a zopiniować projekt chciałoby jeszcze 20 innych insytucji żeby pobrac opłaty.
Człowieku pokaż mi osobę z sanepidu która ma pojęcie o wentylacji.
Dla nich jest ważna co najwyżej szata graficzna projektu lub protokołu.
Chyba nie masz zbyt często z nimi do czynienia.
A ze strażą pożarną ,to sami nie wiedza czego chcą .
Gość: wally
2004-01-08 00:00
Re: Re: Doktorze! -boli mnie w boku, a może w kroku?
wolisz pracować w budynku i zrobioną wentylacją przez " nowo dokształconego przez forum" , czy przez fachowca?
Sanepid sprawdza co ma sprawdzić - to trzyma w ryzach projektantów - aby była odpowiednia ilość świeżego powietrza - a oto właściwie TYLKO chodzi. Reszta to bzdet. Wytłumaczysz to laikom na forum..?
Gość: Tadeusz
2004-01-08 00:00
Re: Re: Re: Doktorze! -boli mnie w boku, a może w kroku?
Reszta to bzdet. Wytłumaczysz to laikom na forum..?..............................................................
Akurat nie taki bzdet bo ja się zajmuję od nastu lat wentylacją w służbie zdrowia i najważniejsza jest tu krotność wymian , bakteriologia , temperatura i wilgotnośc (dla poczucia komfortu i bezpieczeństwa pacjęta ze względu na ładunki elektrostatyczne)Oczywisci mam na myśli sale operacyjne.
Gość: Wally
2004-01-08 00:00
Re: Re: Re: Re: Doktorze! -boli mnie w boku, a może w kroku?
No ale ja o tym mówię!. jak laikowi wytłumaczyć - n-dziesiąt tematów i zagadnień w projekcie wentylacji lub w jej problemie funkcjonowania...Każde pytanie laika na forum - może zrodzić kilkanaście następnych pytań - dlatego nie mogę znieść - jak ktoś od razu daje odpowiedź - nie wiedząć o co na prawdę chodzi. SAM wiesz ile zagadnień musi być rozwiązane. A nie jednym pytaniem ani jedna odpowiedzią- NIE DA się tego zrobić. Nadal się upieram ,że wentylacja JEST po to aby dostarczyć ŚWIEŻE powietrze i usunąć zużyte - na tym to polega - jest to warunek pierwszego rzedu, reszta parametrów technicznych obróbki i transportu powietrza jest ważności drugiego rzędu.
Pod słowem "świeże" pwietrze mam na myśli powietrze zgodne z wymaganiami technologicznymi
Gość: Tadeusz
2004-01-08 00:00
Re: Re: Re: Re: Re: Doktorze! -boli mnie w boku, a może w kroku?
Dlatego mozna np. na temat klimatyzacji sali op. odpowiedzieć:
centrala nawiewno-wywiewna z funkcją nawilżania i suszenia .
3 stopniowy system filtracji .
I dla laika będzie to czytelne , czemu mu nie odpowiedzieć.
Ato czy on wie że musi byc ciepło i chłod to juz jego sprawa ,albo jak się mają zapotrzebowania na wymianę lub czy ma byc nad czy podciśnienie to już jego sprawa.
Jeżeli będzie ciekawy będzie dalej pytał.
I nie wierzę że czai się tam osoba chcąca sprzedać cos szpitalowi tylko ktoś zainteresowany tym tematem.
Pozdrawiam./
Gość: wally
2004-01-08 00:00
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Doktorze! -boli mnie w boku, a może w kroku?
nadal uważam ,że powinien ten facet, zadać to pytanie projektantowi, który , za opłatą zrobiłby jemu przyzwoity projekt. Takie pytania nie powinny być na forum, bo za blisko stoją ignoranctwa.To tyle.