Gość: Leszek
2009-01-15 00:00
Uprawnienia projektowe w chłodnictwie iklimatyzacji
Witam wszystkich forumowiczów.
Oczekuję ze strony szanownego grona forumowiczów podpowiedzi dotyczącej zdobycia uprawnien projektowych i zasad ich honorowania, sprawa pewnie oklepana ale mnie interesują szczegóły. Konkretnie chodzi mi o to że po przeczytaniu w te i na " chłodnictwo" owszem w przypadku projektowania instalacji wentylacji w budynkach est o tym wzmianka w prawie zad ustawy prawo budowlane nie znalazłem ani słowa " klimatyzacja budowlanym w ustepie " uprawnienia projektowe w specjalności instalacyjnej, która to zawiera instalacje grzwcze kanalizacyjne sanitarne wentylacyjne i gazowe. W takim razie ja się zapytotywuję gdzie tu znajdę szczegółowe wymagania w zakresie projektowania instalacji chłodniczych typu amoniak czy układów kaskadowych stosowanych w chłodnictwie? lub sposoby klimatzacji laboratoriów czy digestoriów o których nawet projektanci przynależący nawet do piib i posiadający nieograniczone uprawnienia a kończący inżynierię sanitarną nie mają bladego pojęcia, poza może przeczytaniem broszury na targach czy konferencji. Wiem że przekonanie jest takie, iż wszystko już wymyślono i nie trzeba nic konstruować , wystarczy być architektem z uprawnieniami i można zajmować się projektowaniem budynków, z pomocą przyszli roducenci którzy zamiast wspomóc projektowanie apracowali gotowe programy obliczające wszystko. Moim zdaniem jest to absurd, w takim razie wynika z tego że budowlaniec jeśli będzie chciał użyć betoniarki to też powinien sobie zaprojektować i wykonać. tylko co w tedy z przemysłem maszynowym?. zastanawia mnie nadinterpretacja przepisów prawa budowlanego i brak stworzenia osobnej gałęzi specjalistów w zakres instalacji w budownictwie. W tum miejscu powinni stanąć murem wszyscy inżynierowie kończący wydziały mechaniczne a posiadający specjalność chłodniczo klimatyzacyjną! Z jakiej racji oni zostają przedstawicielami handlowymi a nie konstrutorami instalacji które tyle lat studiowali. Pragnę zdobyć informacje szczzegółwe w tych tematach tzn. szczegółowe razpożądzenia w tym temacie , nie interesuje mnie to że takie mamy prawom i że instalacje nadzór budowlany odbiera wg corti istal zeszyt 12 , ponieważ jest to opracowanie wspomagające i zawierającym zbiór przepisów , a nie ma mocy prawnej tak jak norma czy rozporżadzenie. uważam że pozbawienie możliwości wykonywania projektów przez szeroką grupę inżynierów chłodników jest naruszeniem swobody wykonywania zawodu, oraz sztucznie wytworzonym lobby które trzeba zniszczyć - niestety tak ! zniszczyć. Ten cały proceder to nadintepretacja przepisów i niewielkie luki w prawie które zawsze jakąś inicjatywą społeczną można zlikwidować. Obecny stan prawny narusza swobode wykonywania zawodu i powoduje włażenie z butami budowlańców i architektów w piękną sfere klimatyzacji i chłodnictwa. I kolejne putanie czy inżynier który ukończył chłodnictwo i klimatyzacja na wydziale mechanicznym czy energetycznym gdzie mecanika płynów to zmora jest gorszym specjalistą od inżyniera sanitarnego gdzie maglowana jest ochrona środowiska a projektwania instalacji nauczony jest z bezsensownego programu pobranego z netu w wersji testowej na 30 dni. Czy po ukończeniu chłodnictwa i klimatyzacji należało by zrobić studia podyplomowe mgr. na inżynierii sanitarnej- jaka jest w tedy sytuacja prawna i czy taki inżyniermoże ubiegac się o uprawnienia projektowe w swojej specjlalności. Do tego myśle że powinni przyłączyć się przyszli inżynierowie budownictwa kończący właśnie studia na wydziale budownictwa , ponieważ oni też wg. najnowszych proponowanych zmian będą mieli problemy z uzyskaniem uprawnień konstruktorskich. Te uprawnienia dostaną architekci bez zdawania egzamin. Polecam również im aby zainteresowali się tymtematem.
Proszę o konkretne odpowiedzi
Pozdrawiam
Gość: gość
2009-01-15 00:00
Re:Uprawnienia projektowe w chłodnictwie iklimatyzacji
Panie Leszku lepiej to już było. Niestety ale nie zmienimy pewnych przepisów i tyle.
Gość: as
2009-01-15 00:00
Re:Uprawnienia projektowe w chłodnictwie iklimatyzacji
Niedługo obowiązywać będzie nowa ustawa odnośnie chłodnictwa i klimatyzacji, która właśnie jest w konsultacjach, a tam są zapisy właśnie na temat uprawnień, wykształcenia i paru innych rzeczy, o których inż. sanitarny nie ma najprawopodobniej pojęcia.
Gość: Feniks
2009-01-20 00:00
Re:Uprawnienia projektowe w chłodnictwie iklimatyzacji
Kończyłem użadzenia i systemy klimatyzacyjne na PG na wydziale mechanicznym. Projektowałem już na 4 roku studiów w jednym z gdańskich biur projektowych in tak samo jak szanowny kolega zaczołem się bulwersowac gdy sie okazało ze skończyłem praktyki w wykonastwie i na budowie niezbedne do uprawnień a ze względu na wykształcenie nie bede mógł ich dostać. Więc przeszedłem droge przez męke i zaocznie skończyłem inzynierie sanitarna na wydziale budownictwa. całe 6 lat nauki. I to jest dopiero podstawa do ubiegania sie o uprawnienia. Nie wiedza nie umiejętności ale papier. Więc znam problem od podszewki a próby wpłyniecia na zmiany przepisów w żaden sposób mi ani moim kolegom po wydziale mechanicznym nie pomogły. Mieliśmy wybor albo 6 lat studiów albo posiadanie osoby która ma uprawnienia i pod którą sie projektuje. I jak wcześniej nadmieniłem nie umiejętnosi ale dyplom robią w Polsce z człowieka specjaliste.
Gość: Franek
2009-01-20 00:00
Re:Uprawnienia projektowe w chłodnictwie iklimatyzacji
Witam.
Panowie troche spokojnie. Prosze nie obrażać zwykłych studentów inżynierii środowiska.
Chcę tylko powiedzić że zaczynając studia należało sprawdzić czy będzie można po danym kierunku zdobyć uprawnienia budowlane. To żaden problem zadzwonić do Izby lub spytać w sekretariacie (choć nie zawsze pracują tam kompetentne osoby - ale to już inny temat). Osobiście kończyłem technikum w specjalności instalacji chłodniczych i klimatyzacyjnych. Naturalną drogą kontynuacji mojej nauki była politechnika. Dużo myslalem nad "techniką cielną" lub "mechaniką płynu" ale właśnie - problem stanowiły uprawnienia - no i poszedłem i skończyłem z sukcesem Inżynierię Środowiska. Pragnę nadmienić tylko że nie da się wykonać projektu korzystając tylko z programu komputerowego i wklepując w niego odpowiednie, nawet najbardziej prawidłowe i prawdziwe dane. Za programem zawsze stoi człowiek i on mógł popełnić bląd w kodzie oprogramowania. Cała rzecz polega na tym by poznać podstawy na których opierają się programy wspomagające projektowanie by wyłapać ewentualnie powstałe błędy. To co wyrzuci nam komputer w postaci wyniku należy jeszcze skonfrontować z własną wiedzą, doświadczeniem i zdrowym rozsądkiem - w tym temacie proszę nie uwłaczać inżynierom instalatorom.
Architekt może i owszem łatwiej bo przecież on tylko dobiera odpowiednie produkty i dba o calokształt a nie o poprawne zaprojektowanie i wykonanie instalacji. To co powie instalator dla większości architektów "świętości" nie stanowi a czasami szkoda.
Gość: melasa
2009-01-20 00:00
Re:Uprawnienia projektowe w chłodnictwie iklimatyzacji
Żalicie się Panowie po mechanicznych, że nie dają wam uprawnień. Możecie spokojnie projektować sobi urządzenia chłodnicze, centrale wentylacyjne i inne urządzenia. Właśnie do tego was przygotowywano. Ile godzin fizyki budowli, budownictwa ogólnego, materiałoznawstwa instalacyjnego, wytrzymałości materiałów (na wydziale budownictwa), organizacji robót, ogrzewnictwa mieliście na waszych wydziałach? Wasza termodynamika, mechanika płynów i wymiana ciepła też różnią się znacznie od tych na IŚ. I dlatego właśnie nie dostajecie uprawnień. Z kolei Wasze przygotowanie zawodowe też nie jest takie pierwszorzędne jak Wam się wydaje, co stwierdzałem niejednokrotnie pracując właśnie z projektantami po wydziałach mechanicznych. Poza tym uprawnienia projektowe są nie tylko do wentylacji i klimy, ale również do kanalizy, wody, gazu i in. instalacji. Czy na tych instalacjach też sie znacie i też sie uczyliście? Nikt nie zagwarantuje, że hipotetyczny mechanik nie będzie projektował wszystkiego za co mu zapłacą włącznie z sieciami kanalizacyjnymi czy gazem. No.
Gość: Leszek
2009-01-20 00:00
Re:Uprawnienia projektowe w chłodnictwie iklimatyzacji
Z góry uprzedzam nikt tu nie obraża studentów inżynierii srodowiska czy inżynierii sanitarnej, bo nie to było celem tej wypowiedzi. chodzi mi o to dlaczego w Polsce stworzono taki system, że chcać działać w branży chłodniczej trzeba wchodzić drzwiami branży budowlanej. Przecież nikt z brańży motoryzacyjnej nie kończy seminarium duchownego żeby projektowac auta czy podzespoły. a na wielu uczelniach specjalnść chłodniczo klimatyzacyjna jest na wydziałach mechanicznych i energetycznych. Dodam jeszcze że użycie klimatyzacji w budownictwie nie jest ostateczne, istnieją takie rzeczy jak chłodnictwo w transporcie, przemyśle spożywczym, drzewnym na samym budownictwie sie to nie kończy. Znam temat pewnej dużej mleczarni która miała duzy problem właśnie przez to jakie mamy obecnie przepisy, finał był taki że cała inwestycję przejęli specjaliści z włoch zrobili projekt przywieżli całą linię schadzania mleka zabrali euraki ze soba i tyle. tu nie chodziło o zbudowanie obiektu tylko o projekt linii technologicznej. Co w takim przypadku przecież bez urazy ale linia technologiczna schładzania mleka nie jest instalacją sanitarną??? Takich przypadków dotyczących różnych gałezi przemysłu w których stosowane są obiegi chłodnicze można by mnożyc bez końca, a "uregulaowane prawnie" są tylko te dotyczące budownictwa, choc powtórze to raz jeszcze w ustawie "prawo budowlane" istnieje tylko wyraz wentylacja nie ma słowa chłodnictwo, a niestety klimatyzacja może dzialać w oparciu o obieg chłodniczy, a tu wg prawa unijnego należy stosować dyrektywe maszynową , chałasową i ustawę SZWO.
Gość: chłodnik
2009-01-20 00:00
Re:Uprawnienia projektowe w chłodnictwie iklimatyzacji
Hahaha fajny temat.Panowie inżynierowie sanitarni potraficie zaprojektować też układ automatyki do klimatyzacji? czy będziecie spędzać 10 godzin na telefonach do instalatorów, bo oni wiedzą jak to zrobic ,lepiej niech nikt nie mówi o słabym przygotowaniu zawodowym. Fakt może instalacji gazu nie robimy ale temat dotyczy chłodnictwa jak czytam. Czasami robi się zlecenia typowe a czasami nietypowe. Ciekawe co będzie jeśli trzeba będzie dobrać chłodnicę osobno i skraplacz osobno, uczono was obliczania wymaganej objętości chłodnic bezpośredniego odparawania? Problem niestety jest duży, a nie wszystko można dobrać z katalogu.
Pozdrawiam
Gość: melasa
2009-01-20 00:00
Re:Uprawnienia projektowe w chłodnictwie iklimatyzacji
Bez najmniejszego problemu.
Gość: gość
2009-01-20 00:00
Re:Uprawnienia projektowe w chłodnictwie iklimatyzacji
Witam
Kolego melasa Twój cytat
" Możecie spokojnie projektować sobi urządzenia chłodnicze, centrale wentylacyjne i inne urządzenia. Właśnie do tego was przygotowywano. "
Rzecz w tym że projekt centrali wentylacyjnej czy agregatu chłodniczego w Polsce ma być projektem budowlanym inaczej nie bedzie akceptowalny, czyli to co piszesz samo sie wyklucza. Moim zdaniem pownien to byc projekt konstruktora systemow czy urządzeń chłodniczych. Niestety takie mamy prawo. Zgadzam się z niektórymi wypowiedziami wcześniej na samym budownictwie klima sie nie kończy, a logika podpowiada że inżynier sanitarny nie zajmie się wszystkim co dotyczy klimatyzacji bo nie zdąży dojechać na budowe dokonać obmiaru bo akurat przeprowadza diagnostykę układu klimatyzacji autokaru pełnego turystów.
Gość: dunin
2009-01-21 00:00
Re:Uprawnienia projektowe w chłodnictwie iklimatyzacji
W nawiązaniu do tego wątku trzeba sobie Panowie powiedziec jedno - fachowiec od wszystkiego to fachowiec do niczego, to raz, dwa strzeż mnie panie przed automatyką zaprojektowaną przez sanitarnego. Nie chcę być krytyczny co do poziomu wiedzy i kompetencji ale nie widzialem inżyniera saitarnego dobierającego softstartery wentylatorów rooftopa czy centrali. Nie wiedzialem że inżynier sanitarny posiada wiedzę na temat serwonapedów bądź sterowania prędkością ze encoderem i kompensacją poślizgu. Na ten przyklad układ skraplania czynnika w urzadzeniu typu rooftop jest naszprycowany automatyką w większości temat mikroelektroniki ale zasady działania automatyki chłodniczej też trzeba mieć w jednym paluszku żeby wszystko biegało. Narazie wiem o co w tym biega ale kończylem automatyke z robotyka i zajmuję sie obsługą urzadzeń klimatyzacyjnych. Czy na wykładach na IS mowli o predkościach dojazdowych suwnic bramowych i sposobach ich regulacji? chyba nie.
Gość: Franek
2009-01-21 00:00
Re:Uprawnienia projektowe w chłodnictwie iklimatyzacji
Panowie. Nie róbcie z sanitarnych nieudaczników. Ok może i nie znamy się na jakiś softstarterach i innych takich ale nam to nie jest potrzebne!!! Proces projektowy skłąda się ze współpracy wielu branż. Po to jesteście wy panowie mechanicy i automatycy, elektronicy i inni branżyści żeby to wszystko ładnie zaprojektować, dobrać i wykonać jeśli trzeba. Prawda jest taka ze w procesie budowlanym jest miejsce dla wielu branż i wszystkie trzeba ze sobą pogodzić - inaczej każdy z nas ma z tego pieniądz. Fakt większy lub mniejszy. Z drugiej strony panowie automatycy, mechanicy i inni - potraficie zaprojektować oczyszczalnie ścieków (technologię), instalację centralnego ogrzewania, prosty domek jednorodzinny?? Instalator to nie jest człowiek od wszystkiego - ma swoją specjalizację i w niej powinien być dobry a nawet najlepszy. Nie wymagajcie doboru jakis dziwnych rzeczy bo zwyczajnie w życiu nie był do tego odpowiednio przygotowany. Trudno jest wcisnąc wciągu 5 lat jeszcze jakies zajecia z elektroniki. Podstawy są ale wymagajcie by wszystko umieli.
Powiem tak jak już IŚ będą wszystko wiedzieli wtedy nie będzie pracy dla was.
Gość: melasa
2009-01-21 00:00
Re:Uprawnienia projektowe w chłodnictwie iklimatyzacji
dunin, tobie sie automatyka ze sterowaniem pomyliła. Automatyke dobieramy jak najbardziej. Natomiast kwestia sterowania (szafy sterownicze) to ani nasza działka, ani mechaników lecz inżynierów elektryków. Tematu dalej nie bede rozwijał bo każdy kto robi w branży powinien sie na tym znać.
Do gościa: mylisz się. Centrale wentylacyjne, agregaty chłodnicze, chillery, zespoły sprężarkowe, kotły etc etc projektują inżynierowie mechanicy i nie potrzeba do tego uprawnień projektowych.
Swoją drogą uważam, że w naszym kraju inż. mechanicy są niezbyt doceniani. Najprawdopodobniej bierze się to ze słabego rozwoju naszego przemysłu. Z drugiej zaś strony znam całkiem sporo małych firemek, które cały swój know how opierają na wiedzy fachury z wykształceniem średnim. Uważam że właśnie w takich firemkach przydaliby się inż. mechanicy bo to oni generują postęp, dzięki swojej wiedzy. Co więcej znam firmy które świetnie się rozwinęły właśnie dzięki kadrze inżynierskiej.
Gość: Fan Franka
2009-01-21 00:00
Re:Uprawnienia projektowe w chłodnictwie iklimatyzacji
Drogi Franku to co piszesz to wszystko się zgaadza, tylko jeśli w projekcie głównym należy zaprojektować jakiś dodatkowy układ na temat którego inżynier saniterny nie ma wiedzy to kieruje temat do mechanika czy elektryka. Ten wykonuje projekt jednocześnie stając się konstruktorem i twórcą danej instalacji czy danego obiegu, po czym to zostaje podpięte pod projekt główny i wszystkie laury spadają na inżyniera sanitarnego. A w związku z tym że projektujący mechanik czy elektronik jest podwykonawcą robi to za "psie" pienądze a odpowiedzialność ponosi taką samą jak inżynier sanitarny.Dlatego należałoby w branży chłodnictwa stworzyć takie uregulowania prawne aby nie wszystkie projekty wykonywane w zakresie chłodnictwa i klimatyzacji mogły być realizowane tylko wtedy jeśli są zaopiniowane pozytywnie przez inspektora nadzoru budowlanego . Inaczej mówiąc najwyższy czas wprowadzić rozwiązania legislacyjne dające inżynierowi chłodnictwa i klimatyzacji możliwość zatwierdzenia jego projektu przez wszystkie jednostki dopuszczające jako projekt nie stricte budowlany.np. konstrukcyjny.Reasumując na obecną chwilę projekt układu chłodniczego czy układu klimatyzacji jest tylko wtedy projektem zgodnym z prawem jeżeli jest projektem budowlanym. Same szkolenia dla projektantów chłodnictwa i klimatyzacji nie wystarczają, trzeba pomyśleć nad uprawnieniami chłodniczymi do projektowania, które zastąpiłyby uprawnienia budowlane w zakresie projektowania instalacji wentylacji pod które podpjęto zupełnie niepotrzebnie obiegi chłodnicze i klimatyzacjie.
Pozdrawiam.Nikt w tych Postach nie podważa wiedzy inżynierów sanitarnych w zakresie instalacji sanitarnych a problem DOTYCZY AKCEPTOWANIA WYKONYWANYCH PROJEKTÓW Z CHŁODNICTWA I KLIMATYZACJI PRZEZ INŻYNIERÓW Z TEJ BRANŻY I UMOŻLIWIENIA ICH POWSZECHNEGO REALIZOWANIA W PRZEMYŚLE BEZ WYMOGU TRAKTOWANIA TEGO PROJEKTU JAKO BUDOWLANY A PRZEPROWADZANEGO ZLECENIA JAKO PRAC BUDOWLANYCH. BO PROJEKT MODERNIZACJI NP UKŁADU CHŁODNICZEGO W KTÓRYM ZE WZGLĘDU NA ZMNIEJSZENIE GABARYTÓW ZAMIAST 3 SPRĘŻAREK NALEŻY ZASTOSOWAĆ 2 O RÓWNOWAŻNEJ MOCY NIE KONIECZNIE JEST PRACĄ BUDOLANĄ TYLKO PRACĄ W CHŁODNICTWIE.
Gość: Leszek
2009-01-21 00:00
Re:Uprawnienia projektowe w chłodnictwie iklimatyzacji
W moim pierwszym poście prosiłem aby podać mi konkretne numery ustaw i rozporządzeń wedłu których w Polsce wykonuje się , zatwierdza sie i realizuje projekty w zakresie chłodnictwa.w Prawie budowlanym "samodzielne funkcje w budownictwie" jest tylko wzmianka o wentylacji. proszę o konkrety.