Gość: Havoc
2007-12-12 00:00
Piec gazowy i zerowa wydajność
Witam.
Posiadam piec gazowy Junkers Novatherm 20kW (tyle udało się ze starej tabliczki przeczytać).
Zacznę od tego że rachunek za gaz-listopad- wyniósł...ponad 400zł :( Mieszkam w bloku 50m2...okna po zeszłorocznych rachunkach (ponad 200zł/m-c) zmieniłem...a tu nagle mam jeszcze wyższe rachunki.
Przyprawia mnie już to o ból głowy. W nocy potrafi zeżreć 25m3 gazu (i wcale w mieszkaniu nie jest ciepło) na innych ustawieniach zszedłem do 15m3. Jak na mieszkanie w bloku mam co prawda kiepskie warunki, cały pion pusty a ja na samej górze. Ale mimo braku ciepła z dołu to przecież i tak jest tragicznie.

Woda jest grzana prawidłowo, gorąca (choć nie za bardzo) ale dobra, grzejniki również potrafią się mocno nagrzać...jak trzeba można zrobić klimat tropikalny...ale...w takim razie dlaczego skąd te ogromne zużycia gazu?
Moje podejrzenia padają jedynie na ok 10letnią instalację oraz brak jakiegokolwiek odkamieniania i innych rzeczy (nie znam się ;) )
Fachowiec mówił że piec pracuje dobrze O_o a odsyfienie go może spowodować przecieki, bo teraz kamień pewnie zapycha ubytki w nagrzewnicy a potem może cieknąć...no to chyba kurka nie pracuje za dobrze skoro może być dziurawy?! ...jeszcze jak przyszedł to mi podstawił przeciętą butelkę plastikową pod piecykiem bo troszke kapało...naprawa fest! :D

Teraz pytanie do prawdziwych fachowców (czyt. WAS :) ).
Co polecacie zrobić...nowy piec jeśli się nie mylę to wydatek rzędu kilku tysięcy a to trochę na obecny stan rzeczy za wiele ;( Dlatego sam już nie wiem...
Znalazłem nawet na allegro magnetyzery :D może coś takiego zwiększy moc...choć nie wierzę w takie zabawki.
Gość: w
2007-12-12 00:00
Re:Piec gazowy i zerowa wydajność
Proponuję mimo wszystko wezwać serwisanta by ocenił stan kotła. Za taką usługę nie zapłaci Pan zbyt dużo (myślę że ok. 100-120 zł)Jeśli okaże się że są jakieś drobiazgi zużyte to od razu wymienić jeśli jest dużo i poważnych podzespołów do naprawy-wymiany myśleć o nowym kotle. Pana kocioł ma już pewnie 7-12 lat i jeśli nie był systematycznie konserwowany przez Pana, "fachowca", lub serwis to nic dziwnego że tyle pali i są jakieś przecieki
Gość: res
2007-12-12 00:00
Re:Piec gazowy i zerowa wydajność
Przy kotle 20kW zuzycie gazu powinno wynosić około 2m3 na godzine przy pracy z pełna moca. 25m3 zużycia w ciągu nocy oznaczało by ciągłą prace na max bez przerw. To mało wiarygodne chyba że zapotrzebowaanie na ciepło jest naprawde bardzo duze.
Czy kocioł przekazuje ciepło do instalacji podczas spalania gazu świadczy powstająca róznica temperatur pomiędzy zasilaniem i powrotem z instalacji co.
Jesli przy pracujacym kotle ta róznica jest niewielka 3-5 stC to reczywiście moze być zakamieniny wymiennik spaliny/woda.
Jeśzcze jeden obiaw takiego stanu to również bardzo wysoka temperaatura spalin. Jeśli istnieje mozliwośc zmierzenie lub chociązby włozenia dłoni do przerywacza ciągi (szczeliny tuz poniżej podłaczenia komina) przy normalnym stanie temperatura spalin jest do wytrzymania (90 do 120stC) przy zanieczyszczonym lub zakamjienionym wymienniku temperatura bardzzo wzrasta i utrzymanie reki w strumieniu spalin jest nie do wytrzymania.
Zaprzyjanienie sie z serwisantem kotła i czeste zapraszanie go do kotła jest najlepszym lekarstwem na tego typu zmartwienia.
Powodzenia
Gość: Havoc
2007-12-13 00:00
Re:Piec gazowy i zerowa wydajność
W poprzednim m-cu (tym z 400zł rachunkiem) grzane było raz na jakiś czas a zużycie gazu sięgnęło 270m3.

Proszę bliżej wyjaśnić o co chodzi z tą różnicą temperatur i przekazywaniem ciepła bo nie mogę zrozumieć jak mam to u siebie zanalizować.
Mogę za to powiedzieć że ustawiłem piec na 2 stopień (z 7-miu) temp. kotła wynosi teraz 50*C a w mieszkaniu zimno. Termometr się rozkraczył tydzień temu ;] na oko 17-19*C zależnie od pomieszczenia.

Zapomniałem dodać że piec jest 2-funkcyjny i podgrzewa również wodę. Ta potrafi być nawet gorąca po ok 30sek. podgrzewania strumienia.

Mam takie jedno zasadnicze pytanie. Czy da się odkamienić dokładnie system w szybki sposób? Czy też taka operacja jest niemożliwa bez rozmontowania instalacji czy innych metod. Nie wiem nic o tym a skoro jest zakamieniony to chciałbym przywrócić mu funkcjonalność...
Czy też może mam zaczynać myśleć o nowym piecu?
Gość: nowy 1
2007-12-13 00:00
Re:Piec gazowy i zerowa wydajność
I to jest właśnie nie normalne przy temperaturze kotłowej 50 stopni w mieszkaniu zimno???!!! oczywiście trzeba poczekać około 6 godzin na rezultaty . W takim bądź razie to chyba te mieszkanie nie jest wystarczająco docieplone. U góry dziurawy dach, niżej nikt nie mieszka, z jakiego roku ten blok jest ? myślę że czeka pana docieplanie płyty gipsowe i wata albo styropian.
Moja siostra tak zrobiła od wewnątrz, sufity i zewnętrzne ściany. Budynek z lat 60 . Pomogło i to jak!!!!! wstawiła jeszcze nowe okna. A przedtem też zawierucha w domu była i jakie koszty ogrzewania były . teraz lux. Pozdrawiam. A 7 letnia instalacja to wcale nie taka stara jest. I to w miedzi i jak się domyślam grzejniki żeberkowe aluminiowe to ok. co więcej wymagać. Proszę pana u mnie dzisiaj przy temperaturze zewnętrznej - 2 stopnie i pokojowej 19,5 stopnia, przy nastawie 20 stopni piec obliczył temperaturę kotłową 44 stopnie, po godzinie obniżył na 38, a po dwóch godzinach w domu było już 20,7 stopni a o 22 wyłączył się bo było 21,2 stopnia.
Gość: Havoc
2007-12-14 00:00
Re:Piec gazowy i zerowa wydajność
No cóż. Budenek powojenny, dosyć stary. Taki zwykły...blok ;) Co do ocieplenia to na pewno ma Pan rację. Ale jak już zdążyłem się zorientować wina w największym stopniu pewnie leży po stronie nagrzewnicy...kamień osiada od 7lat i pewnie jest tam już taki, za przeproszeniem, syf, że piec niewyrabia w normalnym tempie nagrzewać wody. Ciepło mam w mieszkaniu dopiero po ustawieniu pieca i grzejników całkowicie na maksimum. Wtedy do tych 21*C dochodzi ale...do żeby takie nastawy robić do pokoju 5*3m?...