Gość: Tollo
2009-06-23 00:00
Oficjalnie, w projekcie podany nr licencji programu
Widuję coraz częściej, podany na rysunkach np. nr licencji AutoCad-a Autodesku. Może to metoda wyjścia z dwuznacznej moralnie sytuacji, gdy jedni inwestują w soft,a a drudzy go kradną ? Czy kiedyś klient zażądał od was dowodów legalności oprogramowania ?
Gość: Patryk
2009-06-24 00:00
Re:Oficjalnie, w projekcie podany nr licencji programu
Chory gosciu jesteś? Kogo to obchodszi czy masz legal czy org. Dla klienta liczy końcowa cena. Ile jest biur projk w ktorych nie mają upr. do projekt . a projekt. i pozniej jada do podbicia do tego co je ma. Czy to jest moralne ? Ty się chyba z choinki urwałeś co za gośc.
Gość: yaro
2009-06-24 00:00
Re:Oficjalnie, w projekcie podany nr licencji programu
A mnie się zdażyło, że Inwestor zażądał i wpisał to do umowy.
Gość: Michal
2009-06-24 00:00
Re:Oficjalnie, w projekcie podany nr licencji programu
Zawsze mozesz powiedziec, ze rysowalem na desce kreslarskiej... nikt ci nie udowodni albo w pointcie w windowsie.... jak ktos zada to jest troche nadgorliwy i mozna go splawic...
Gość: melasa
2009-06-24 00:00
Re:Oficjalnie, w projekcie podany nr licencji programu
Po tym co dostaje na budowach stwierdzam, że nie tylko nr licencyjny AutoCada jest mi do d..y potrzebny, ale również i uprawnienia. Każdy może projektować jak nasi projektanci. To żaden problem.
Gość: antymelasa
2009-06-24 00:00
Re:Oficjalnie, w projekcie podany nr licencji programu
Melasa, jesteś, jak widze taki kozak, że jakby ci nasrać na rękę to ty z tego instalacje zmontujesz! Co za frajer zadufany w swoim tyłku!
Gość: Gość
2009-06-26 00:00
Re:Oficjalnie, w projekcie podany nr licencji programu
Nie widzicie że to jest podpucha projektantów,żeby postraszyć młodych. Młodzi im robote zabierają i robią projekty za duuuużo mniej nawet za jedną czwartą. Dla inwestora najważniejsza jest cena. Niestety szanowni panowie Wielmożni projektanci przyjdzie wam robić projekt za 5 tysi a nieza 15, bo na wasze miejce będzie 30 którzy zrobią go za 4kPLN i to bez błędów!. Prawo rynku. Prawo dzungli upadło...
ps. Autocad nie jest już rewelacją do wentylacji, jest zbyt rozbudowany a i tak zawsze czegoś nie ma, w dobie dzisiejszego rozwoju potrzebne są narzędzia specjalistyczne, patrz USA czy UK.
Pozdrawiam
Gość: ?
2009-06-26 00:00
Re:Oficjalnie, w projekcie podany nr licencji programu
Ale czy jest sens robic za duzo mniej? Moim zdaniem nie bo sam sobie robi kuku na przyszlosc. Jest to slepa droga, prawnicy i inne grupy zawodowe tego nie robia. Ktos kto robi za 1/4 ceny sam sobie niszcz rynek i nie szanuje sie jako inzynier. Konkurencja jest wazna ale roznice w cenie dochodzace do setek procent to chyba jakies nie porozumienie. Mlody nie bedzie zawsze mlody i przyjdzie taki czas ze tez nie bedzie chcial sprzedawac wiedzy za paczke ciastek. Jeszcze raz powiem slepa uliczka na dluzsza mete. Kazdy chce zarobic i jakos godnie zyc ale robiac ponizej wartosci rynkowej, nie dojdzie w zyciu do niczego. Wiecej szacunku do siebie i troche zdrowego rozsadku w wycenach. Ekstremalne wyceny, te z gory jak i zdolu nie powinny byc brane pod uwage. Jedne i drugie niosa ze soba ryzyko dla inwestora.
Pozdr.
PS nie mam jeszcze uprawnien wiec nie reprezentuje srod. prjektantow z uprawnieniami.
Gość: ?
2009-06-26 00:00
Re:Oficjalnie, w projekcie podany nr licencji programu
Jak ktos bedzie robil ponizej ceny nigdy nie kupi zadnego wartego oprogramowania bo nie bedzie go na to stac. Zgloscie sie po wycene do firm w UK to zobaczycie za ile sie w PL robi projekty i jakie narzedzia sie uzywa do robienia tych projektow.
Gość: Gość
2009-06-26 00:00
Re:Oficjalnie, w projekcie podany nr licencji programu
Mowa jest o projekcie czy świstku za 15 koła zrobionym na odwal. Znam realia w UK wiem ile biorą ale wiem, że biorą też odpowiedzialnośc za to zrobili. To troche inna mentalność. Dlatego tam jest drożej ale leprze są efekty i zupełnie inna relacja inwestor - projektant - wykonawca.
Odpowiedz na pytanie - jaki sens ma robienie kiepskiego projektu za grubą kase?
Gość: melasa
2009-06-26 00:00
Re:Oficjalnie, w projekcie podany nr licencji programu
Ale czy jest sens robic za duzo mniej? Moim zdaniem nie bo sam sobie robi kuku na przyszlosc. Jest to slepa droga, prawnicy i inne grupy zawodowe tego nie robia. Ktos kto robi za 1/4 ceny sam sobie niszcz rynek i nie szanuje sie jako inzynier. Konkurencja jest wazna ale roznice w cenie dochodzace do setek procent to chyba jakies nie porozumienie. Mlody nie bedzie zawsze mlody i przyjdzie taki czas ze tez nie bedzie chcial sprzedawac wiedzy za paczke ciastek. Jeszcze raz powiem slepa uliczka na dluzsza mete. Kazdy chce zarobic i jakos godnie zyc ale robiac ponizej wartosci rynkowej, nie dojdzie w zyciu do niczego. Wiecej szacunku do siebie i troche zdrowego rozsadku w wycenach. Ekstremalne wyceny, te z gory jak i zdolu nie powinny byc brane pod uwage. Jedne i drugie niosa ze soba ryzyko dla inwestora.
Pozdr.
PS nie mam jeszcze uprawnien wiec nie reprezentuje srod. prjektantow z uprawnieniami.
Mam pytanie, ile wg Ciebie powinien zarabiać projektant? Taki jak Ty powiedzmy.
Gość: ?
2009-06-26 00:00
Re:Oficjalnie, w projekcie podany nr licencji programu
Zawsze sobie przelicz ile zarabiajsz na godzine i tylko tyle moge Ci powiedziec. Troche doswiadczenia mam i swiata zobaczylem wiec mam skale porownawcza. Mialem ochote cos wiecej napisac ale wiem ze tacy ludzie jak ja sa nazywani w PL oszolomy.
Jest taki banal: podroze ksztalca i to jest prawda. Wyleczylem sie juz z polskiej mentalnosci. Moze dlatego glupim niemcom angolom itd udaje sie funkcjonowac na calym swiecie i prowadzic firmy o zasiegu globalnym robiac pieniadze gdzie sie da a my, no coz urodzeni podwykonawcy.
pozdr
Gość: melasa
2009-06-27 00:00
Re:Oficjalnie, w projekcie podany nr licencji programu
Też wychodzę z założenia, że podstawą jest stawka godzinowa. Co do jakości projektów, wypowiadałem się powyżej. Standardem jest, że projektanci są przyzwyczajeni do pewnych rozwiązań i są pod tym względem raczej niereformowalni. Projektant to samodzielna funkcja techniczna, co oznacza, iż odpowiada za to co robi. Nie oznacza natomiat, że robi co chce. A chyba tak większość projektantów pojmuje ten zapis w prawie budowlanym.
Gość: fjsjey
2009-06-29 00:00
Re:Oficjalnie, w projekcie podany nr licencji programu
Aj cię Tollo popieram, wg. mnie wszyscy powinni mieć te same szanse, tj. jeżeli się wyceniam za projekt to marzy mi się że jeżeli przegram cenowo to z firmą/osobą która ma wszystko na legalu tzn legalne oprogramowanie, ZUSy podatki itd, a nie z cwaniaczkiem co kradnie oprogramowanie, nie płaci ZUSu za swoich pracowniów zgodnie z tym co im płaci itd.
Wk......... mnie tacy cwaniaczkowie bo ja muszę przy tych kosztach zap........ dniami i nocami aby mieć na chleb, a taki da cenę mniejszą i cwaniaczkuje że starzy projektanci to biorą niesamowite pieniądze.
Gość: dd
2009-06-29 00:00
Re:Oficjalnie, w projekcie podany nr licencji programu
jeeezu zaczyna się powrót z wysp - kosmici atakują
stawka godzinowa?? - to znaczy ze jak nie wiesz co robisz i wszystko bierze ci 2x wiecej - zarabiasz wiecej :)