Gość: jarek
2009-01-23 00:00
Niestabilny ciag
Witam!
mam system wentylacji mechanicznej wywiewnej (wentylator kanalowy podlaczony do indywidualnego kanaly w kominie).
Dziala sprawnie, ale przy wietrznej pogodzie mam duze wahania ciagu (trojmiasto, wiec wieje sporo). W oknach sa Ventairy dostarczajace powietrze ale nie bardzo chca regulowac doplyw--jak mocno wieje to niezle dmie, ale rozumiem ze to raczej problem silnego wzrostu ciagu.
Pytanie: jak ustabilizowac ciag? Myslalem o deflektorze na ujsciu kanalu, wentylator ma spory zapas mocy, wiec ew. oslabienie ciagu niegrozne. Byleby ustabilizowac ciagprzy zmiennym wietrze.
Dziekuje za pomoc!
--jarek
PS Czy ktos w trojmiecie moglby poratowac metrem sonoductu 125ki?
Gość: jarek
2009-01-23 00:00
Re:Niestabilny ciag
inna opcja ktora rozważam to strażak, ale kominiarze mowia
"strażaka przy wentylacji mechanicznej sie nie stosuje", bez podania logicznego wyjasnienia :S
Gość: jarek
2009-01-25 00:00
Re:Niestabilny ciag
hm...naprawde nikt nie potrafi odpowiedziec, czy zamontowanie strazaka/deflektora na wyjsciu kanalu mech. ma sens???
az tak nieciekawe...:-(
Gość: Maciej
2009-01-25 00:00
Re:Niestabilny ciag
Jesli dobrze rozumiem stabilizacje ciągu rozumiesz jako swoiste ograniczenie nadmiernego ciągu, który powstaje przy silnych wiatrach.
Odpowiedź jest bardzo prosta im większy napór stróg powietrza (wiatru) na rotowent - tym to urządzenie zwiększa od zawiatrznej podciśnienie a tym samym ciąg. Mowiąc oczywiście oględnie. Srąd jeśli wg. Ciebie stabilizacja ma za zadanie nie zwiększanie PODCIŚNIENIA W PRZEWODZIE czyli potocznie mowiąc ciągu to odpowiedz nasówa sie sama że rotowent nie jest rozwiązaniem.
Gość: Maciej
2009-01-25 00:00
Re:Niestabilny ciag
Bardzo przepraszam za "stróg" i "nasówa" to chyba z rozpędu:).
Gość: Maciej
2009-01-25 00:00
Re:Niestabilny ciag
"Dziala sprawnie, ale przy wietrznej pogodzie mam duze wahania ciagu (trojmiasto, wiec wieje sporo)." Chyba,że ów stwierdzenie (wahania) należy interpretować jako pojawianie się ciągu odwrotnego (czyli jakby "skazał" SMARC prawidłowego - bo zgodnego z prawami fizyki:)(biedny ten NEWTON:))wówczas proponuje wizyte kominiarza a nie nieduczonego kominiarczyka (tych chyba z 99% - stwierdzam ze smutkiem pomimo, że to moi koledzy po fachu), poniważ jak to było już opisywane na tym forum, bez oględzin "miejsca zbrodni" trudno tak poważnie udzielać rad.
Gość: jarek
2009-01-26 00:00
Re:Niestabilny ciag
witaj!
chyba zemy sie nie zrozumieli...
ja nawet nie myslalem o rotowencie...strazak lub deflektor...
wahania ciagu sa +/-, czesciej na + (tzn wzmozony ciag) ale ciag nigdy nie spada.
proste pytanie: czy strazak/deflektor na ujsciu kanalu wentylacji mechanicznej przeciwdziala wahaniom ciagu spowodowanym wiatrem??
pozdr.,
jarek
Gość: Maciej
2009-01-26 00:00
Re:Niestabilny ciag
przyznam szczerze, że w znanej mi nomenklaturze strażak to właścnie rotowent. ale mniejsza o nazewnictwo. Większość nasad kominowych (wszelkiej maści) ma przede wszystkim zapobiegać zawiewaniu wylotu przewodu, a ponadto wiele z tych nasad ma również wykorzystać siłe przepływającego wiatru do zwiekszenia podciścnienia w przewodzie. Wiec na logike taka nasada powinna zapobiec powstawaniu ciągu wstecznego w wyniku zawiewania(nie mowimy tu o innych przyczynach powstawania takowego). Natomiast jak ma ustabilizowac ciąg skoro w zależności od sily wiatru zwiększa lub zmniejsza sie podciśnienie. chyba ze poprosimy Pana "Wiatra" co by zaczął dąć z jednakową szybkością. Zawsze w danej chwili bedzie wiał szybciej a w innej wolniej więc tymsamym bedą skoki podciśnienia. Tak więc nasada wg. mnie nie rozwiąże problemu. Ale w sumie może nie mam wystarczająco wiedzy i ktoś z kolegów zajmujących się wentylacją mechaniczną coś Ci doradzi.
P.S. Z ciekawości zapytam czy jest to faktycznie system wywiewnej wentylacji mechanicznej działąjący w sposób ciągły. Czy poprostu we wlot do przewodu wentylacji grawitacyjnej wpakowaleś wentylatorek (który np. zespoliłeś z włącznikiem światła? Bo jeśli tak to na moj nos żadna to wentylacja machaniczna a jedynie jej namiastka.
Pozdrawiam
Gość: Maciej
2009-01-26 00:00
Re:Niestabilny ciag
Oczyiście ten tekst o Panie wiatrze ma byc interpretowany jako joke a nie złośliwość.
Gość: Maciej
2009-01-26 00:00
Re:Niestabilny ciag
znalazłem coś takiego może to przynajmniej wg. producenta powinien pomoc. http://www.prowent.com/?pane=product&pid=56 />
Gość: jarek
2009-01-26 00:00
Re:Niestabilny ciag
mea culpa, mea maxima culpa!
pomylilem rotowent z turbowentem...przepraszam, macieju!
to jest "prawdziwa" wentylacja mechaniczna wywiewna, oparta na TD 500/160, pracujacym w sposob ciagly.
juz widze o czym mowisz--oczywiscie po zawietrznej podcisnienie jest...takie jakie jest dyktowane przez
"Wiatra" :-). hm...a deflektor? zwiekszy opory, ale ja mam duzy zapas mocy--zwieksze obroty went.
pytanie wobec tego czy jest jakis sposob na ustabilizowanie ciagu (rozumiane jako zmniejszenie amplitudy wahan ciagu przy zmiennych war. zewnetrznych) "tanio"? tzn bez pomocy elektroniki utrzymujacej stale podcisnienie w kanale?
pozdrawiam,
j
Gość: jarek
2009-01-26 00:00
Re:Niestabilny ciag
Gość: jarek
2009-01-26 00:00
Re:Niestabilny ciag
Gość: Maciej
2009-01-26 00:00
Re:Niestabilny ciag
Jarku jeśli ta nasada pierścieniowa pomoże to bardzo dobrze. Przy okazji jeśli zdecydujesz sie na takie rozwiązanie milby bylo gdybys za jakis czas mogł sie podzielic sie na tym forum wnioskami z praktycznego uzytkowania tej nasady.
Ponadto po przemyśleniu sprawy powiem Ci że spotykam sie od czasu do czasu z takimi - a raczej tego typu zwieńczeniami dla przewodów grawitacyjej wentylacji wywiewnej. Jadnak nie sądze zeby projektant w tych przypadkach decydował sie na nasady pierścieniowe w zwiazku ze stabilizacja ciągu a raczej podyktowane to bylo zabezpieczeniem przewodu przd tzw. "ciągiem wstecznym"
Pozdrawiam.
Gość: jarek
2009-01-26 00:00
Re:Niestabilny ciag
tak, oczywiscie, dam znac--powrot wiedzy do wspolnoty, itp
ale chcialem jeszcze przed zainwestowaniem kasy uslyszec moze jakies opinie od uzytkownikow??? widzialem, ze stosuja ja "kominkowcy" dokladnie w tym celu--zeby nie "podciagalo" przy silnym wietrze i ew. nie zawiewalo w kanal.
niestety droga sprawa, w wydaniu darco 400-500pln :-O
ale moze zaprzyjazniony blacharz robi cos takiego, kwasowki
nie potrzebuje.
nota bene, niektore dedykowanie wyrzutnie do wentylacji mechanicznej wygladaja podobnie:
http://www.smay.pl/index.php?content=produkty&ID=139 /> pozdrawiam!