Gość: Krzysztof
2005-09-29 00:00
Maksymalne wydłużenia przewodów dL, które nie trzeba kompensować.
Witam wszystkich.
jak wiadomo wydłużenie przewodu określa się wzorem:
Δ L = α · Δ T · L stąd wynika, że dL zależy od: m.innymi od: Δ T i L. Przy niezapewnieniu odpowiednich możliwości rozszerzenia przewodów, w materiale rur będą rosły naprężenia wewnętrzne obniżając trwałość instalacji.
Moje pytanie: Jakie są dopuszczalne przyrosty długości dL (lub L?) dla powszechnie stosowanych materiałów (stal, Cu, PE, PP itp), które NIE WYMAGAJĄ STOSOWANIA KOMPENSACJI?
pozdrawiam wszystkich
Krzysztof P.

Gość: Dorota
2005-09-29 00:00
Re:Maksymalne wydłużenia przewodów dL, które nie trzeba kompensować.
Kazdy materiał ma podane graniczne nepręzenia, których nie wolno przekroczyć (granica sprężystości). Popatrz jednak na to inaczej... w wiekszosci przypadków zanim osiagniesz te naprężenia zostanie uszkodzone utwierdzenie rury. Takie rury jak PE potrafią wyjść ze sciany jesli nie mają możliwości swobodnego wydłuzania i nie pomogą uchwyty. Połączenia gwintowe mogą ulec rozszczelnieniu w wyniku zmiennych obciażeń. Przecież nie musi być to od razu ramię kompensacyjne, moze to być zwykły luz (np w izolacji) który umozliwi wyboczenie się rury.
Oczywiście są przypadki że wykorzystuje się pracę rurociagów w zakresie bliskim granicy sprężystosci (np. w preizolowanych sieciach ciepłowniczych) ale jest to niewielki zakres stosowania przewodów.
Gość: Krzysztof
2005-09-30 00:00
Re:Maksymalne wydłużenia przewodów dL, które nie trzeba kompensować.
Tak zgadzam się z Tobą całkowicie. Chodzi mi jednak oto, że niektórzy producenci rur podają wprost, że nie poprzeba kompensować wydłużeń cieplnych dla rur do podanej przez nich długości, np.:wg COBRTI INSTAL,dla miedzi: "Graniczna długość przewodów nie wymagająca kompensacji wynosi 5,0m". Czy słyszałaś może coś podobnego dla stali (i innych materiałów)
pozdrawiam
KP
Gość: Wojciech
2005-10-03 00:00
Re:Maksymalne wydłużenia przewodów dL, które nie trzeba kompensować.
W likwidacji niekorzystnych zjawisk powstających przu wydłużeniach liniowych walczy się kompensacją głównie z powstającymi naprężeniami, a nie z przyrostem fizycznym długości rury.
Dlatego dla miedzi uznaje sie taką tolerancję bo powstają siły prawie dwukrotnie mniejsze niż dla stali.
Jeśli masz problem w swoich rozwiązaniach zastosuj systemy samokompensujące, tzn elastyczne. W kategorii PEX-a znajdziesz wyroby o b. wysokich właściwościach.
Gość: OXO
2005-11-11 00:00
Re:Maksymalne wydłużenia przewodów dL, które nie trzeba kompensować.
np.:wg COBRTI INSTAL,dla miedzi: Graniczna długość przewodów nie wymagająca kompensacji wynosi 5,0m.
Z miedzią bardzo ostrożnie, potrafi pękać na połaczeniach (lut miękki) i w ten sposób narobić mozesz sobie dużo nieprzyjemności.
Gość: OXO
2005-11-11 00:00
Re:Maksymalne wydłużenia przewodów dL, które nie trzeba kompensować.
Pęka połaczenie, a nie miedź.