Gość: Tic@s
2008-07-06 00:00
MOBBING W VTS!!!
Proszę o informacje od Instalatorów, którzy stracili klienta przez bezpośredni nacisk ze strony VTS.
Ja niestety spotkałem się z faktem "nękania" klientów przez pracowników VTS. Po kilkudziesięciu telefonach wykonanych do inwestora: Czy napewno... Bo firma x przedstawiła ofertę z naszymi centralami i chcielibyśmy wiedziec.... nasze produkty są najlepsze i... itd itd..
Niestety inwestor czasami ma dosyć takiego nacisku i ma swiadomość, że zbyt duży nacisk wiąże się z jakimś haczykiem. PROSZĘ O OPINIE. Dziękuje i pozdrawiam.
Gość: Doradca
2008-07-09 00:00
Re:MOBBING W VTS!!!
Kolego to chyba raczej lobbing, a nie mobbing?
Ich prawo. Płacą chłopakom za sprzedane urządzenia, a nie za zaoferowane.
Pewnie miałeś pecha, bo jakiś handlowiec z nożem na gardle, z braku wyników w sprzedaży próbował podkręcić sobie "słupek". Aa tu klient się zirytował i powiedział do widzenia.
Tak bywa niestety.
Ale jest też możliwe, że powstało jakieś nowe call center do dzwonienia po inwestorach i nagabywania do zakupu. Może jakaś nowa idea fix Dyrektora Zbignieva z Litwy.
Czyżby już Synergia nie wyrabiała?
Wszystko jest możliwe.
Pozdrawiam.
Gość: ?
2008-07-10 00:00
Re:MOBBING W VTS!!!
Chyba "upierdliwing" nie lobbing. No może "namolning".
Gość: ktoś z VTSu
2008-09-28 00:00
Re:MOBBING W VTS!!!
O widzę "Doradca" bardzo dobrze zorientowany ale nie do końca :) coś słyszał ale...
a tu proszę... zapewniam, że synergia wyrabia i wiele osób z poza firmy nadal zazdrości nam tego programu... nie jest to nowa "idea fix" Zbyszka tylko program, który trwa już od kilku lat itd, itd... ucho nieźle przyłożone tylko, że źle usłyszało... Tic@s musisz być albo pechowcem albo nie miałeś koordynacji z VTS - może oni nie wiedzieli, że "się starasz" o temat a może sam twierdziłeś do nich, że inwestor chce kogoś innego a nie VTS... może, może... przecież tu na forum pod psudonimem nikt nie sprawdzi czy mówisz prawdę i czy mówisz wszystko...
Gość: awesd
2008-10-13 00:00
Re:MOBBING W VTS!!!
A co ma do tego Synergia? Przecież ten program w VTSie to zwykła baza danych o: klientach, tematach, pracownikach... Lobbing w VTSie był od zawsze, kilka lat temu nawet stworzyli specjalny dział w którym pod dyrekcją Ryszarda Sz. pracowało kilka osób. Zajmowali się tylko i wyłącznie lobowaniem, czytaj: przekupstwem i wymuszeniami :)
Ich "super"sprawne działanie do dzisiaj napawa śmiechem wielu ludzi. Często do klientów wydzwaniają też osoby zatrudnione w Call center, i pod pozorem zapytań z zadowolenia z obsługi, nagabują intensywnie klientów do zakupów. W VTis ciągle prymitywna mentalność góruje nad kulturą.