Gość: TB
2009-06-25 00:00
Kryzys
Kraj nasz się bez przerwy zmienia
A ja się starzeję, mimo starania
I zanim dmuchnę resztką tchnienia
Chciałbym pokonać kryzysa, drania
Dosięgną mnie na ciele i duchu
Normalnie jest on wielką świnią
Lekarz nakazał mi spać na puchu
I wstawać... byle nie koło świtania
Mam dosyć żarcia spleśniałego sera
I popijania go starym winem, brachu
Telepie mnie też jak jasna cholera
Że muszę jeździć autem bez dachu
Gość: Włodek !!!
2010-01-05 00:00
Re:Kryzys
Wiersz fajny ale pamiętaj , że KRYZYS ma brata RAMZESA !!!
A tak na poważnie : Pokonaliśmy kryzys , tylko nieśmiało
kołacze mi się PYTANIE ! . Dlaczego w Narodowym Funduszu Zdrowia brakuje 1,5 miliarda złotych .
Ten nasz PREMIER w autoreklamie osiągnął mistrzostwo Świata !.ZDROWIA ŻYCZĘ !