Gość: S MARC
2008-01-14 00:00
Jak się cieszę Aga żyje!
Od kilku dni Aga Skypem odwiedza mój komputer dając tym samym oznaki życia! A ja tak się o nią martwiłem. Ago nie bój się dziadka! Nic Ci nie zrobię! Na randkę się też nie umówię. Ale jak masz wiadomości o cenach systemów rekuperacyjnych, to napisz. A może coś o ich hałasie? Co powiesz o "wspomaganiu grawitacji"? Ago ponieważ wiem że umiesz pisać, to jak napiszesz, to i Tobie przyślę parę slajdów z prezentacji o zagrożeniu jakim jest korupcja w Polsce. Jak wiesz odwrócenie wektora grawitacji o 180 st w ustawie to jest bardzo duży przekręt i duże osiągnięcie! A może chcesz sprawdzić cytat ze Starego Testamentu o popiele, który rozsypany spowodował epidemię wąglika. Stokłosa to też robił to z prionami, które też ożywają! Mogę Ci pokazać zdjęcie płytki z przesączem wody(I kondensatu turbinowego), na której wyrosło coś podobnego do kolonii wąglika. Profesor, co zna się trochę na tym tym się przeraził i już dalej sam tuż przed emeryturą musiałem studiować mikrobiologię. No, bo wiesz co by było z takim laboratorium jak by się przyznało, że u nich próbkę do badań można było zarazić wąglikiem? Aga kup sobie mikroskop z Lidla i sama zobaczysz co jest w wodzie. A Ty się chyba myjesz. Masz mi to za złe ,że i na tym się znam? Ja z myślę o Tobie chcę propagować tę metodykę badawczą, bo ustawa na to pozwala, cytuję: "Objaśnienie:
1) Dopuszcza się możliwość stosowania metod alternatywnych pod warunkiem udokumentowania, że dana metoda jest równoważna lub lepsza od zalecanej i zgłoszona właściwym organom Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz Komisji Europejskiej". zgłaszam i nic Sanepid w to co widzi nie wierzy! Czy to nie korupcja?
A chyba jak nie męczysz wąglika tylko go widzisz pod mikroskopem, to chyba jest to lepsza metodyka niż hodowla niewiadomo czego? Efekt Tyndala, sprawdź!
I Ty możesz sama to sprawdzić jako moja uczennica! Aga odwagi napisz i nie wstydź się podać adresu! Chyba, że lubisz anonimy?
Gość: CRAM S
2008-01-15 00:00
Re:Jak się cieszę Aga żyje!
Widać, że roboty nie ma
Gość: Archie
2008-01-15 00:00
Re:Jak się cieszę Aga żyje!
Cieszę się Panie Stanisławie, że tak bardzo dba Pan o Agnieszkę. Trzeba wierzyć, że gdzieś w głębi serca to sympatyczna osoba, której kompleksy blokują ujawnienie jej dobroci na zewnątrz:) Mam nadzieję, że jej Pan nie wypłoszył z forum. Może się ukrywa pod nickiem "?":)
Gość: S MARC
2008-01-15 00:00
Re:Jak się cieszę Aga żyje!
Szkoda ,że Aga nie ma na kamerę do komputera. Myślę,że to jest sympatyczna osoba. Tylko jak to z kobietami bywa, gdzieś jest ten wąż, albo i zazdrosny mąż. Ale jak sie Aga weźmie do pracy, to może pomoże razem odkręcimy wektor grawitację o 180 st, co potwiedzi nam Pan kominiarczyk. To może i Aga wtedy ujawni mi, a może i nam swoje oblicze w Skypie! Bo ja przyznam się że nie czytałem pracy Newtona i jest mi za to wstyd! Dobrze,że nie widać jak się czerwienię ze wstydu z tego powodu!
Gość:
2008-01-16 00:00
Re:Jak się cieszę Aga żyje!
panie goscie (S MARC) czy niejaka pani "Aga" zalicza sie do problemow technicznych? Tzn mowie o problemach technicznych zwiazanych z branza wentylacyjna a nie pana osobistych problemach technicznych. Dla ludzi ktorzy cierpia na brak starych przyjaciol polecam ostatnio bardzo popularny serwis polski a nie to forum. Dziekuje za wysluchanie prosby. Napisalbym troche ostrzej ale kultura osobista mi nie pozwala.
Gość: Michał
2008-01-16 00:00
Re:Jak się cieszę Aga żyje!
ten wyzej to ja ...
Gość: Archie
2008-01-16 00:00
Re:Jak się cieszę Aga żyje!
Nie sądzę, aby Aga miała męża, ale życzę jej z całego serca, aby jakiś desperat się znalazł (mniej życzę tego potencjalnemu kandydatowi):) Szkoda, że Aga nie widzi, jak Pan się czerwienie. Pewnie poczułaby się z tego powodu lepiej, zwłaszcza, gdyby czerwień pojawiła się u Pana pod jej wpływem:)
Gość: Archie
2008-01-16 00:00
Re:Jak się cieszę Aga żyje!
Panie Michale!
Nie wiem, czy Pan zauważył, ale to forum rzadko jej pomocne osobom, które oczekują tej pomocy. Niestety wszyscy uczestnicy forum są za to odpowiedzialni, czyli i Pan, i Pan Stanisław,... i ja. Każdy z nas na swój osób pewnie chcemy pomóc innym rozwiązać problem z wentylacją, ale jesteśmy różni i inaczej spoglądamy na dane zagadnienie i dlatego zamiast pomóc najczęściej się sprzeczamy, a czasami nawet gorzej. Niestety jest niewielka szansa, aby to się zmieniło.
P.S. Aga właśnie się zalicza do problemów technicznych, ponieważ ma techniczne problemy, aby zrozumieć co pisze i czyta:)
Gość: Michał
2008-01-16 00:00
Re:Jak się cieszę Aga żyje!
odpowiedz mila panie Archie... nie powiem "poniewaz ma techniczne problemy...".
Gość: Archie
2008-01-16 00:00
Re:Jak się cieszę Aga żyje!
Może i nie jest miła Panie Michale. Poczytaj Pan wypowiedzi Agi to będziesz wiedział dlaczego. Poza tym na końcu jest :), aby dać do zrozumienia mniej kumatym, że to żarcik:)
Gość: S MARC
2008-01-16 00:00
Re:Jak się cieszę Aga żyje!
gaściu, a kto tu coś dobrego może poradzić jak budynek jest spirniczony przez analfabetów technicznych. Trwa co roczna cyniczna kontrola tego co zwykle nie działa, a jak działa, to czasami na zasadzie cudu. Wysłał bym Panu slajd jakie rady dają kominiarze w gazecie,jak piecyk gazowy ma odwrotny ciąg, dałem go w prezencie dla kkp. Bo pierniczenie o czadzie jest niepotwierdzone prawie w żadnym fachowo przeprowadzonym eksperymencie. Jeden raz spotkałem fachowca który cytował Pn obowiązuujące producentów kuchenek i piecyków, która nie dopuszcza więcej niż 0.05% C0 w spalinach. A robili te badania ze Sląska naprawdę fachowcy! Przeważnie to CO2 wypiera tlen i tu odsyłam do DIN 1946, że człowiek nie powinien przebywać nawet w atmosferze gdy jest tylko 20%O2 i 0.5% CO2! No i te rady "fachowców" przeważnie to kpina. A ludzie mają z wentylacją problem. Dla wentylatorów brak danych jak i dla czego tak hałasują! Gdyby Aga z forum nie wyskakiwała mi w Skypie, to nie pisał bym o problemie Agi. Zapewne stali bywalcy ją pamiętają. Nie wiem czego mi zazdrości, czy czuje się dotknięta? To nie ja pierwszy wymyśliłem dla niej osobne forum. To już było. Niestety fachowych rad tu jest jak na lekarstwo! Czasami trudno poradzić. Znam nawet arykuły napisane przez poszkodowanych, no i ostatnie cudo z Magazynu Instalator o wspomaganiu grawitacji. Sam do dziś jeszcze nie wiem jaki rekuperator wybrać? A to przecież wydatek ok 15 000 zł na cały system. A jak nie da mi spać, to co? Dla tego i ja dyskutuję. A ja wiem o czym piszę, w odróżnieniu od wielu fachowców.