Gość: Escape
2009-06-21 00:00
Gaur czy Ling
Na początek witam serdecznie wszystkich forumowiczów !

Czytam od miesięcy to i inne fora o ogrzewaniu. Interesuje mnie najlepszy piec centralnego ogrzewania. Koniecznie automatyczny, nie zależy mi na awaryjnych rusztach i komorach. Ma być maksymalnie bezobsługowy. Juz byłem zdecydowany, że najlepszy będzie Klimosz Ling. Taki jak tutaj:

[url] http://www.fuego.pl/313_LING_25_kW.html[/url] />
Ma dobre opinie na forach i wygląda na to, że jest ekonomiczny. Cena w zasięgu, serwis blisko. Jednak ostatnio coraz więcej czytam o paleniu miałem, który jest o połowe tańszy od eko-groszku. Kolejne setki wpisów na forach doprowadziły mnie do innego kotła:

[url]
http://www.fuego.pl/908_TAURUS_GAUR_25_kW.html[/url] />
Wiem, że na tym forum są użytkownicy obu tych kotłów. Bardzo proszę o opinie w takiej kwestii:

1. Spalanie na sezon
2. Jak często trzeba czyścić
3. Na ile wystarcza zasyp pojemnika
4. Co ile wysypuje się popiół
5. Bezawaryjność

Tak sobie myślę, że jeżeli koszty sezonowe będą mniejsze o połowę (cena zakupu opału) jednak lepszy będzie Gaur. Jeżeli różnica jednak będzie tylko o około 30% wtedy chyba lepiej palić groszkiem i mieć więcej wygody. Jeżeli zaobnik Gaura jest połowę mniejszy od zasobnika w Lingu to obsługa jest co 3 dni Gaura a 6 dni Linga ?

Dodam jeszcze, że instalacja jest z rurek miedzianych i grzejniki aluminiowe żeberka. Będę bardzo wdzięczny za pomoc. Groszek czy miał Panowie.

Nie interesują mnie kotły to wszystkiego, albo - albo. Dziękuję.

P.S. Proszę nie pisać o innych kotłach bo już je odrzuciłem.