Gość: Marian
2009-01-02 00:00
Eksploatuję kocioł retortowy od 10 lat
Eksploatuję kocioł retortowy dziesiąty sezon. Ogrzewam budynek o powierzchni około 280m2. Przed zabudową nowej instalacji i pieca miałem starą instalacię z tradycyjnym piecem i obiegiem konwekcyjnym. Dom z 1937 roku. Spalałem wtedy do 14 ton orzecha II. Do pieca chodziłem srednio 2 do 3 razy dziennie. Po wymianie instalacji na cienko rurkową z pompą i zabudowie pieca na ekogroszek oraz zwiększeniu ilości grzejników ilość spalanego węgla spadła do 9,5 tony Moc pieca 50kW (potrzebne 38kW). Do pieca chodziłem w zależności od temperatury od co dwa dni(-15) do co dzieśiąć dni (okres wiosenny). Pojemnośc zasobnika około 125 kg. Sterowanie jest tradycyjne na piecu gdzie ustawiam tęperaturę wody około 60 stopni. Resztę sterowania załatwiają termostaty na grzejnikach. Zabudowę sterowników pogodowych uważam za niepotrzebne. Piec ten produkuje tyle ciepła ile jest odbioru. W przypadku braku odbioru ciepła palenisko nie pracuje. Jedynie załączone zostaje przez podtrzymanie aby nie wygasło. Posiadany piec ma wymiennik ciepła oparty na pomienicówkach. Ułatwia to czyszczenie pieca. W każdej płomienicówce jest umieszczony łańcuch który poprzez dzwignię poruszając się w górę i dół czyści przewód. Samo czyszczenie główne kotła wykonuję na wiosnę gdy czyszczę przewód odprowadzający spaliny do komina. Popiół zbiera się w dwu szufladach które są pod paleniskiem.Wyciąga sie szufladę i wynosi do kubła. Średnio w sezonie popiół wyoszę raz na tydzień. Uważam z pomyłkę gdy popiół trzeba z popielnika przesypywać do wiadra. Powstaje wtedy dużo pyłu (a widziałem takie kotły).Co do awaryjności. Przez te 10 lat parę razy zerwało śruby w sprzęgle ale te śruby są tak dobrane by w przypadku zablokowania podajnika je ścieło i nie dopuściło do uszkodzenia przekładni i silnika. Trzeba mieć w zapasie takie śruby i po kłopocie. Przyczyną zablokowania się podajnika najczęściej był kawałek metalu który znajdował sie w węglu. Piece te bardzo nie lubią metalu w węglu. Następną awarią było uszkosdzenie się kondensatora w sterowniku. Przyjechał serwis i po kłopocie. W następnych etapach przeprowadziłem termomodernizacię domu polegająca na wymiana okien (spalanie 8.5t) ocieplenie budynku styropianem 10cm (spalanie 6,5 t). Wartść spalanie 6.5 t jest zmienna w zależności od temperatury od 6,0 do 7,5 t gdy była ta ostra zima. Ja posiadam piec firmy Urzoń z Pszczyny. Nie piszę tego by go reklamować ale dla jasności podaję tę nazwę. Na rynku jest jeszcze kilka firm które produkują dobre piece. Za dobrą uważam firmę Eco-Hew z Lublinca. Złaszcza ich kociół Eco Plus. Z tego co słyszałem to dobra firma jest też w Cieszynie i w Ustroniu. Co do innych się nie wypowiadam bo tych piecy nie znam. Jak czytałem w jednych z wypowiedzi, że do pieca retortowego ktoś chodzi parę razy dziennie to musił trafić na którąś firmę której nie wymienłem. Moja rada przy zakupie pieca trzeba się dobrze zastanowić i zasięgnąć opini ludzi którzy takie piece eksploatują aby nie popełnić pomyłki Pozdrawiam Marian G.
Gość: buziaczek
2013-05-07 12:42
Re: Eksploatuję kocioł retortowy od 10 lat
Pprzeczytałam i nie za bardzo znam się na podawanych wartościach liczbowych nie mam takiej wiedzy odnośnie parametrów piecu co ale interesuje mnie mało problemowych piec węglowy do domu i chciałam zapytać czy firma z Ustroniu to mmoże KILAR? Czy URZOŃ jest naprawdę godny polecenia jak z serwisem?
Gość: niko
2015-03-19 12:46
Re: Eksploatuję kocioł retortowy od 10 lat
Jeżeli chodzi o te liczby to polecam tez przejrzec tablkę z rozpiską wg kotłów z MetalTeres http://www.metalteres.com.pl/oferta/kotly-weglowe/12-kotly-retortowe Polski producent, bardzo dobre piece, zwłaszcza Eco Lux U-M