Gość: (gość)
2009-05-02 00:00
Dot. kotłów Stalmark i KMG1 tzw. tłokowce
P.Krzysztof Baran z firmy Eko Dom w dalszym ciągu wciska "kit"
kupującym, że te kotły są ekologiczne,że u jednych palą bezdymnie i bez nadmiernej ilości sadzy, a u drugich kopcą i pełno sadzy. Te kotły, z uwagi na ich konstrukcję, paląc przede wszystkim ekogroszkiem o dużej, czy też małej kaloryczności(np. Jaret), kopciły i będą kopcić, a na deser kupę sadzy na dachu, tarasach i u sąsiada. Ten certyfikat kotła ekologicznego , to jest wielki pic na wodę. Ja oczekuję z Zabrza z Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla potwierdzenia, na jakiej podstawie kocioł KMG1 /bliżniaczo podobny do Stalmarka/ otrzymał certyfikat jako Ekologiczne Urządzenie Grzewcze. I zobaczymy co dalej.
Gość: dodan
2009-05-14 00:00
Re:Dot. kotłów Stalmark i KMG1 tzw. tłokowce
Potwierdzam, dalem sie nabrac, kupilem KMG-1 w lutym, po tygodniu calych dach w sadzy, ale to tak jakby ktos ze 3 wiadra z sadza kolo komina wyrzucił, dach w tym miejscu poprostu czarny!!! wielka kicha, poradzcie czym to zmyc???
Gość: wojtek654
2009-05-14 00:00
Re:Dot. kotłów Stalmark i KMG1 tzw. tłokowce
może by tak wszyscy razem się zebrali i pojechali do tej firmy bo to jest tragedia żeby po jednym sezonie wszystko było czarne od sadzy jedyna wymówka to zły opał ja miałem 5 różnych opałów i z każdego pełno sadzy
Gość: zbeniek
2009-05-24 00:00
Re:Dot. kotłów Stalmark i KMG1 tzw. tłokowce
Witam.
mam za sobą dwa sezony grzewcze na piecu Stalmark 25kW ( podobny do KMG-1). Pierwszy sezon kiepski, paliłem ekogroszkiem, ustawiłem parametry wg. własnego widzimisię i spaliłem 5 ton groszku na 160m2, dach w sadzy i czarny dym z komina.
Drugi sezon to workowany miał dobrej jakości, zmiana parametrów na zalecane przez producenta, zamontowane osobne sterowniki z czujnikami temperatury ( 3 sterowniki pokojowe dla każdej pompy: I pietro grzejniki, parter podłogówka, cwu). Efekt to zero sadzy na dachu, spaliłem 3,5 tony miału do maja. W największe mrozy wystarczało 25 kg na dobę.
Natomiast pojawił się inny problem, w trybie letnim piec wygasa, chiałem ogrzewać sobie wodę latem i klops, komnbinuję już prawie miesiąc i nic, piec wytrzymuje dzień-dwa i w końcu gaśnie. Na piecu mam stary sterownik ST77. Może ktoś ma jakiś pomysł?
Pozdrawiam:
zbeniek