Gość: Krzysiek
2009-04-15 00:00
CZY TO MOŻLIWE?
Chciałbym uzyskać uprawnienia projektowe z klimatyzacji i wentylacji. Rozumiem, że dziennik praktyk itp. sprawy są potrzebne, ale czy wykształcenie musi być kierunkowe?
Skończyłem mechanikę i budowę maszyn.
pozdrawiam
Gość: arek
2009-04-15 00:00
Re:CZY TO MOŻLIWE?
musi
Gość: Deerhunter
2009-04-18 00:00
Re:CZY TO MOŻLIWE?
To niestety nie wystarcza. Zapoznaj się z Rozporządzeniem MI w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie. Dodatkowo na stronie internetowej PIIB przeczytaj regulamin nadawania uprawnień budowlanych. Przy okazji - uprawnień budowlanych do klimatyzacji nie ma, a branża sanitarna obejmuje oprócz wentylacji także wodociągi, kanalizację, ogrzewnictwo i gaz. Czyli nie możesz otrzymać uprawnień wyłącznie do wentylacji. Pozdrawiam.
Gość: franek
2009-04-20 00:00
Re:CZY TO MOŻLIWE?
Najgłupszy przepis w budownictwie. Do klimatyzacji nie potrzeba uprawnień ale do wentylacji już tak. A co jeśli klimatyzacja jest realizowana za pomocą centrali wentylacyjnej. Chory system nie dopuszczający specjalistów do swojej roboty. idiotyczny zapis odnoszący się do pozwolenia na budowe i projektu budowlanego w zakresie inst. klimatyzacji dotyczy tez wielu systemów które biarąc na logikę nie mają nic z budownictwem wspólnego a zaprojektować może jedynie specjalista. Sprawa dotyczyła pewnego przedsięwzięcia proekologicznego w rolnictwie działającego na zachodzie od przeszło 30 lat. W naszym kraju zarządano od wykonawcy pozwolenia na budowę do takiej istalacji. Do dziś nie ma speców z budownictwa którzy mogli by chociaż przytaknąc o co chodzi w tym temacie, a specjaliści są w kropce bo nie mają uprawnień i inwestycja dotowana prze ue stoi. Dlatego właśnie cała polska informatyzacja leży. Może kiedyś dożyjemy czasów że przepisy będą powstawać w sejmie a nie barze. Panie Deerhunter pokaż projekt inst. klimatyzacji w budynku na który zastało wydane pozwolenie na budowe, jest to powiedzmy obiekt samorządowy gdzie na montaż klimatyzacji vrv ogłoszono przetarg w ramach zamówień publicznych i wykonał go człowiek powiedzmy z wykształceniem mechanicznym. !!! Nigdzie nie znajdziesz takiego projektu bo w prawie zamówień publicznych w 2004 roku dokonano zmiany która wymusiła aby w takim przypadku każdy pojekt był projektem budowlanym wykonanym przez osobe z odpowiednimi uprawnieniami. poczytaj sobie inne akty prawne które obowiązują w Polsce o nie piszesz głupoty że do klimy nie są potrzebne uprawnienia, bo widać że patrzysz na to tylko z punktu widzenia prawa budowlanego, a to w tym przypadku za mało. Ty jako inspektor możesz odbierać takie obiekty jakie zawierają się w twoim zakresie kształcenia i powinieneś takie rzeczy wiedzieć i nie wprowadzaj ludzi na forum w błąd. Klimatyzacja w obiektach samorządowych czy rządowych to bardzo szerokie spektrum w którym inż mechanicy o specjalności klimatyzacja, nie mogą projektować. Nie mam do Ciebie o to pretensji że takie mamy prawo ale mówmy na forum uczciwie jak jest.
Pozdrawiam
Gość: Deerhunter
2009-04-20 00:00
Re:CZY TO MOŻLIWE?
No to, franek, skoro się mylę, napisz jakie uprawnienia należy mieć do projektowania klimatyzacji ( kto je nadaje, i na jakiej podstawie), z przyjemnością douczę się i będę się starał o takie uprawnienia. Jestem inżynierem mechanikiem, myślę więc, że nie będę z tym miał wiele trudności. Przy okazji, skąd wyciągnąłeś definicję obiektów "samorządowych" i rządowych"? Czy to aby na pewno ja piszę głupoty? Pozdrawiam.
Gość: franek
2009-04-22 00:00
Re:CZY TO MOŻLIWE?
deerhunter - przeczytaj cały post dokładnie i z uwagą. dopiero komentuj. To co piszesz świadczy o twoje powierzchowności w tym temacie i powtarzasz sie już z tym że nie ma uprawnien do klimy , bo nie ma ale odpowiedz na podstawie czego zamontujesz klime w szpitalu jeśli to dotyczy to zamówien publicznych. Nie udawaj że nie wiesz o tym, że jest w tedy wymagany projekt budowlany. Znasz przypadki szpitali gdzie klima jest robiona bez projektu???. Jak tak to klekajcie narody, a jak nie to czy projekt wykonał i podbił się pod nim koleś z mechanicznym wykształceniem?.
Odnoś sie, bardzo Cię prosze do setna sprawy albo nie odpowiadaj jeśli ma to być wymijająca odpowiedź, bo szkodzisz ludziom czytającym to, którzy nie siedzą w temacie. Nie wiem co poeta miał na myśli piszac tą ustawe gdzie pewne instalacje klimy szkoły szpitale itp. traktować jako roboty budowlane, gdzie droga zaprojektowania takiej instalacji jest tylko otwarta dla inż sanitarnych? Straciliśmy na tym my mechaniczni bo instalacji klimy w tych obiektach jest od groma i o to jest cała batalia. Panie Deerhunter jeszcze Pan nie rozumie???
Gość: Deerhunter
2009-04-23 00:00
Re:CZY TO MOŻLIWE?
No to, franek, skoro się mylę, napisz jakie uprawnienia należy mieć do projektowania klimatyzacji ( kto je nadaje, i na jakiej podstawie). Powtarzam to pytanie, bo odbiegłeś od tematu. Autorem projektu budowlanego może być wyłącznia projektant mający uprawnienia do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie do projektowania. Dobrze wiesz, że takich nie ma w zakresie klimatyzacji. A więc nie istnieje projekt budowlany klimatyzacji. Drogi franku, może istnieć projekt wykonawczy klimatyzacji ( na podstawie ustawy o zamówieniach publicznych i właściwego rozporządzenia). Ten s kolei nie jest definiowany w prawie budowlanym i do sporządzenia tekowego nie potrzeba uprawnień budowlanych. Proste?
Gość: Deerhunter
2009-04-23 00:00
Re:CZY TO MOŻLIWE?
Gość: franek
2009-04-23 00:00
Re:CZY TO MOŻLIWE?
tak masz racje nie ma uprawnień do projektowania klimatyzacji tak tak tak!!! Tylko 99% nowobudowanych obiektów ma projektowaną klime na projekcie budowlanym przez inż z uprawnieniami, my mechaniczni możemy robić tylko jakieś pozostalości gdzie często projekt jest niewymagany albo zrobic projekt i dac do podbicia , co za interes???
Gość: Deerhunter
2009-04-24 00:00
Re:CZY TO MOŻLIWE?
Zmień prawo.
Gość: Tollo
2009-04-24 00:00
Re:CZY TO MOŻLIWE?
Franek, dobrze wiesz że często "Projektant" to jedynie figurant, robotę robią inni albo całe zespoły. Niemniej, on to firmuje. I dobrze wiesz, że to zadna przekoda i pracy Ci nie zabiera. Podobno w zbliżonych branżach kosztuje to 3-5proc wartości podpisywanego opracowania.