Gość: ola
2007-11-09 00:00
...
Po jakiś 10 latach małżeństwa, z powodu narastających nieporozumień, para postanowiła udać się do poradni małżeńskiej.
Zaraz po zadaniu pytania przez terapeutę żona rozpoczęła pełen pasji i uniesień bolesny wywód na temat tego co jej się nie podoba w ich związku. Cały czas mówiła o braku intymności w ich związku, odrzuceniu i zaniedbaniu, samotności i pustce, poczuciu bycia nie kochaną, ciągłych obowiązkach domowych jak sprzątanie czy pranie i innych swoich potrzebach nie spełnionych podczas małżeństwa. Wreszcie, po długim czasie, terapeuta nie wytrzymał, wstał z miejsca, obszedł swoje biurko, poprosił żonę by wstała, poczym objął ja i namiętnie pocałował. Kobieta zamilkła i cicho usiadła. Terapeuta odwrócił się do męża i powiedział:
- I właśnie tego potrzebuje Pana żona 3 razy w tygodniu...
Mąż pogrążył siê przez chwilę w zadumie a następnie odparł:
- Hmm... mogę ją tu podrzucać w poniedziałki i środy, ale piątek definitywnie odpada bo jeżdżę na ryby!
Gość: ola
2007-11-09 00:00
Re:...
Jaka jest różnica miedzy panną, a mężatką?
- Panna, gdy przychodzi do domu, zagląda do lodówki i idzie zestresowana do łóżka. Mężatka, gdy przychodzi do domu, zagląda do łóżka i idzie zestresowana do lodówki.
Gość: ola
2007-11-09 00:00
Re:...
Modlitwa kobiety:
- Panie, proszę, obdarz mnie mądrością, abym mogła zrozumieć swojego męża. Daj mi cierpliwość, abym mogła wytrzymać jego idiotyczne pomysły. Daj mi też miłość, bym mogła wszystko mu wybaczyć. Tylko o siłę Cię nie proszę, bo bym go zabiła!
Gość: Wally
2007-11-10 00:00
I JESZCZE WIĘCEJ
> > Dlaczego kobieta ma w domu tak dużo do roboty?
> > - Śpi w nocy to i się jej zbiera...
> >
> > Alkohol
> > nie rozwiąże twoich problemów... A z drugiej strony, mleko w sumie
> > też
> nie...
> >
> > Jeżeli
> > spotkałeś kobietę swoich marzeń, to o pozostałych marzeniach możesz
> śmiało
> > zapomnieć.
> >
> > Biblia
> > uczy nas kochać.
> > Kamasutra uczy jak.
> >
> > -
> > Co to jest, gdy iluzjonista wyciąga z kapelusza to co chciał?
> > - Sztuczka.
> > - A kiedy kobieta wyciąga ze swej torebki to czego właśnie potrzebuje?
> > - Cud!
> >
> > Życie
> > jest piękne!
> > Jeśli prawidłowo dobierze się środki antydepresyjne...
> >
> > W
> > Związku Sowieckim wypowiedziano wojnę alkoholizmowi.
> > Na początek zlikwidowano zakąskę.
> >
> > Dwóch
> > Arabów miało w USA sprawy do załatwienia.
> > Udało im się załatwić je za jednym zamachem...
> >
> > - W życiu nie zdołasz
> > zerwać z hazardem!
> > - A założysz się?
> >
> >
> > Boksera
> > obrazić może każdy, ale nie każdy zdąży przeprosić.
> >
> > Nie jestem leniwy.
> > Mam zawyżone wymagania motywacyjne.
> >
> > -
> > Jaka jest różnica między granatem ręcznym a Krzysztofem Krawczykiem?
> > - Nie ma żadnej. Gdy go usłyszysz jest już za późno...
> >
> > -
> > Kto to jest psychiatra?
> > - Jest to człowiek, który zadaje ci dziesiątki pytań za pieniądze,
> > pytań, które żona zadaje ci za darmo.
> >
> > Wszystkie
> > kobiety marzą o przystojnych, czułych kochankach. Niestety, wszyscy
> > przystojni, czuli faceci mają już kochanków.
> >
> > Terroryści,
> > którzy zajęli fabrykę wódek i likierów piąty dzien nie mogą
> > sformułować
> żądań.
> >
> > -
> > Tato, a ile trwa okres?
> > - Widzisz, synu, to zależy od kobiety. U kochanki
> > - 2 do 3 dni, a u żony prawie cały miesiąc.
> >
> > -
> > Czemu w Titanicu obsadzili w głównej roli Di Caprio?
> > - Bo Bruce Willis wszystkich by uratował.
> >
> >
> > Badania
> > wykazały, że 40% mężczyzn miało pierwszy kontakt seksualny pod
> prysznicem.
> > Pozostałych 60% w wojsku nie służyło.
> >
> > Nie tyle
> > groźny jest rosyjski czołg, co jego pijana załoga.
> >
> > Jeśli
> > masz przepiękną żonę, odlotową kochankę, super brykę, nie masz
> > kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na
> > ulicę, świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom
> > powiedz NIE!
> >
> > Pewne
> > francuskie pismo dla mężczyzn ogłosiło konkurs na najlepszy opis
> > poranka. Pierwsze miejsce zajął autor takiej
> > wypowiedzi: > Wstaję, jem
> > śniadanie, biorę prysznic, ubieram się i jadę do domu